Media głównego nurtu coś zaczynają sygnalizować, że Donald Tusk staje się obciążeniem dla Platformy Obywatelskiej. Teraz się zacznie kombinowanie, co by tu zrobić, żeby tylko jemu samemu pozwolić utonąć.
Nerwówka
Nerwowo robi się w samej Platformie, a działacze, szczególnie ci odsunięci na boczny tor, nawołują do rekonstrukcji rządu. I co im tu powiedzieć? Klasycznie. Od samego mieszania herbata nie będzie słodsza.
W prasie wybuchła bomba, że Aleksander Kwaśniewski lobbował za Rosjanami, którzy wbrew oczywistym polskim interesom chcą przejąć tarnowskie Azoty. Kwaśniewski później tłumaczył się, że on tylko informował premiera Tuska, że Rosjanie chcą spółkę kupić. Baju, baju. O tym, że Rosjanie chcą kupić Azoty, nawet dzieci w Polsce już od dłuższego czasu wiedzą.
Akcja i reakcja
Ludowcy zaczęli energicznie tupać nogami i grozić wyjściem z koalicji. I co? I buch! Za kratki wsadzili im ważnego działacza.
Poprawa komunikacji
Po jakimś czasie na wspólnej konferencji prasowej wystąpili Janusz Piechociński i Donald Tusk i powiedzieli, że muszą poprawić komunikację. Nadzieje na poprawę komunikacji są. Dreamlinery w czerwcu mają na nowo wzbić się w powietrze.
Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
Ewangeliczne Błogosławieństwa to styl życia, który w pewien sposób odzwierciedla pierwotny plan Boga wobec człowieka - stwierdza komentując fragment Ewangelii Mt 5,1-12a czytany w IV Niedzielę Zwykłą, roku A (1 lutego 2026 r.) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.
W minioną niedzielę (Mt 4,12-23) widzieliśmy, że Jezus rozpoczyna swoją publiczną działalność w ziemi zranionej, pogranicza. W tej zranionej krainie Jego słowa są jak światło, a nawet jak wielka światłość, ta sama wielka światłość, którą zapowiadał prorok Izajasz, dając nadzieję tym, którzy żyli w krainie ciemności i śmierci (Iz 8,23-9,1).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.