Reklama

Rycerze szatana

Mieszkańcy Kutna są oburzeni i przerażeni aktem profanacji grobów, która miała miejsce nocą przed uroczystością Wszystkich Świętych na miejscowym cmentarzu. Wszystko wskazuje na to, iż rozbicie ponad 30 nagrobków było dziełem sporej, pałającej nienawiścią do wszystkiego, co chrześcijańskie, hordy satanistów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyznawcy szatana atakują coraz śmielej i warto zadać sobie pytanie, czemu to możemy zawdzięczać. Z niepokojem zauważyć trzeba, że wrogość do Kościoła i wiary katolickiej szerzy się w województwie łódzkim tak jak w żadnym innym. Trudno jednak, by było inaczej, jeśli zważymy na fakt, iż właśnie w jego stolicy - Łodzi, ukazuje się jeden z najbardziej w Polsce wrogich Kościołowi i w ogóle religii chrześcijańskiej tygodników. Jego tytułu nie warto tu nawet przytaczać, bo wszyscy wiedzą, o jakie pismo chodzi.
Przeciw szerzeniu na jego łamach brutalnej nienawiści protestowali w grudniu 2001 r. radni powiatowi Andrzej Stachowicz i Jerzy Pawlak. W liście otwartym do Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego pisali: "W związku z nasilającymi się wulgarnymi atakami czasopisma, wymierzonymi w naszych braci Polaków, w siostry zakonne, księży, biskupów, a także wartości drogie wszystkim katolikom, prosimy o Pańską niezwłoczną interwencję. My niżej podpisani Radni Powiatu Kutnowskiego uważamy, iż pozostawienie dalej bez komentarza faktu jątrzącej działalności Redakcji, będzie poparciem dla kultury barbarzyńskiej, nie mającej nic wspólnego z tolerancją i wartościami europejskimi. Treści przekazywane w czasopiśmie godzą nie tylko w spokój społeczny, ale także w fundamentalne podstawy naszego państwa, których istotą pozostawało niezmiennie od wieków; wychowanie patriotyczne w tradycjach kultury łacińskiej oraz wynikający z ducha narodu szacunek dla wszystkich wyznań - znana szeroko w świecie tolerancja dla wszystkich ludzi odmiennie myślących".
W zakończeniu listu jego autorzy apelują: "Spodziewamy się, że Pan, Panie Prezydencie, poprze nasz protest i położy tamę ogłupianiu Polaków i podjudzaniu ich przeciw sobie".
Odpowiedzią był brak jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Prezydenta i kontynuacja linii programowej we wspomnianym tygodniku. Ściółka, na której mogły wzrastać wszelkie trendy i nastroje wrogie religii i bliskie satanizmowi, miała się zatem bardzo dobrze. Dodatkowego wzmocnienia doznała, gdy to władza samorządowa powiatu głosami radnych SLD "wyrzuciła" Boga ze swego powiatowego sztandaru. Nie zgodzili się oni na zapis w dewizie chorągwi słowa Bóg.
Trudno się zatem dziwić, że w takiej sytuacji dodatkowej śmiałości nabierały i rosły w siłę grupy prosatanistyczne, kwitło "rycerstwo szatana". Tolerowanie przez władze państwowe i samorządowe działań wrogich wobec wierzących ośmiela, wręcz prowokuje te grupy do aktywnych działań. Działają więc, a władze i media ich czyny przypisują "pospolitym wandalom", dla nich satanistów nie ma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka pełna miłości! Dwa śluby na trasie na Jasną Górę

2026-08-18 19:31

[ TEMATY ]

pielgrzymka

ślub

Diecezja Tarnowska/fb

W Okulicach i w Zabawie odbyły się dziś pielgrzymkowe śluby. Podczas 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę sakramentalne "tak" wypowiedziały dwie pary. Pielgrzymka miała wpływ na ich życie, formacje, dlatego jak mówią zapadła decyzja o sakramencie małżeństwa na szlaku.

Poznali się na pielgrzymce, a dziś w Okulicach sakramentalny związek małżeński zawarli Julia i Szymon Michałkowie. „Pielgrzymka łączy ludzi. Pielgrzymujemy razem odkąd jesteśmy razem, czyli 6 lat, więc nie było tutaj wątpliwości, że ślub też będzie na pielgrzymce - mówią nowożeńcy.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bernard z Clairvaux – człowiek z Jasnej Doliny

[ TEMATY ]

święty

święci

św. Bernard z Clairvaux

wikipedia.org

św. Bernard z Clairvaux

św. Bernard z Clairvaux

Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.

Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
CZYTAJ DALEJ

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję