Reklama

Wiatr historii

Pan Tadeusz

Prezydenci miast będą eksmitować biednych abstynentów i biednych pijaków, żeby bogaci pijacy mieli na koniak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To było za „późnej komuny”. Ona mieszkała z matką i synkiem na ostatnim piętrze gomułkowskiego betonowego bunkra. Jej sąsiad - pan Tadeusz strasznie pił. W zasadzie on już dużo nie musiał… Ona zresztą też. Kiedy była przytomna, okazywała czułą miłość matce i synkowi, dogadzając im we wszystkim. Rzadko się widzi tyle czułości, zwłaszcza że w moim mieście kobiety z zasady nie mają dzieci. Mój kolega, obecnie zaganiany wikary, ściągnął kiedyś Tadeusza nieprzytomnego z trawnika i tak zaczęliśmy naiwne młodzieńcze działania terapeutyczne. Ja temu umierającemu z alkoholizmu, samotnemu człowiekowi porządkowałem talerze i sztućce po mojemu, a on poprawiał je po swojemu, bo nawet człowiek zachlany honor ma, zwłaszcza złodziej starej daty. Tadeusz miał swoje lata. Jako były zawodowy złodziej pamiętał jeszcze więzienie zwane Gęsiówką i kilku obrońców Polski. Musiał się przewracać w nocy, żeby Żołnierze Wyklęci mogli na gołej podłodze przekręcić się na drugi bok.
Potem pan Tadeusz przygarnął innego lumpa po wyroku. Może Wiesia? A potem - to było lato, i zaniedbaliśmy kontakt - umarł, bo zapił się płynem do chłodnic. Wiesio z jakiegoś powodu wrócił do więzienia. Kiedy wraz z obecnym, wiekuistym wikarym we wrześniu poszliśmy na ostatnie piętro gomułkowskiego bloku, były tam 2 mieszkania zalepione taśmą z urzędowym stemplem. Sąsiadce bowiem umarła matka, czyli babcia małego wnusia. Wzięła zasiłek pogrzebowy i go przepiła. Babcia nadal leżała na swoim łóżku, chociaż nieżywa. Matka zatem poszła siedzieć za sprzeniewierzenie środków, a wnusio znalazł państwową, skądinąd kosztowną, opiekę. Ciekawe, czy państwu polskiemu opłaciła się zemsta za pijaństwo biednej alkoholiczki, bo i osobogodzina w więzieniu sporo kosztuje. - Ale przynajmniej my z przyszłym księdzem wikarym - napotykając opieczętowane piętro w gomułkowskim bloku - poznaliśmy swoją bezsilność. Zawsze to jakiś zysk w tym doczesnym świecie.
Brukowce zrobiłyby z tego wydarzenia ohydną rozkładówkę, ale tej historii na szczęście nie znały i wtedy jeszcze nie były tak odrażające, jak dziś. Bo mądrym ludziom nie chodzi o epatowanie nieszczęściem i poruszanie emocji. Chodzi o życie. O nasze życie. Nie tylko o życie alkoholików. Chodzi o życie zupełnie zdrowych rodzin, które po rozwaleniu polskiej gospodarki nie są w stanie się utrzymać, a Tusk grozi im eksmisjami. Domy komunalne się sprzeda i będzie na whisky dla elity. I na rosnące spłaty dla bankierów.
Obecna elita władzy wszczęła propagandę. Zabierzmy - powiada - tym pijanym darmozjadom zasiłki, dodatki i czynsze regulowane! Pewna część naszego ludu jest pijana. Ale spora część obozu władzy też jest wiecznie pijana, tylko pije droższe trunki. Nawet te pogardzane lumpy płacą w sklepach VAT i akcyzę. Jeśli nie za samochody i benzynę, to za tanią nalewkę, buchającą aromatem wiśniowym. Elity państwa żyją z ich alkoholizmu. Bohaterzy taśm prawdy piją whisky za pieniądze ukradzione trzeźwym nabywcom paliwa i pijanym amatorom tanich nalewek.
Ujawnione ostatnio nagrania dowodzą, że wszyscy jesteśmy tacy sami. Ludzie ze szczytów partii władzy nie różnią się zasadniczo od pana Tadeusza. Są sprytniejsi - to fakt. Ale on miał swój złodziejski honor, a oni…?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w Seulu młodzi poznają moc Ewangelii i męczenników

2026-10-05 14:25

Vatican Media

Podczas ŚDM w Seulu młodzi zetkną się z wyjątkowymi realiami chrześcijaństwa w Korei. Miejscowy Kościół zrodził się ze spontanicznego zainteresowania Ewangelią i został umocniony dzięki świadectwu męczenników – mówił Papież, przyjmując w Watykanie koreańskich kapłanów i zakonników. Wezwał ich odważnego głoszenia Ewangelii młodzieży: „Pomagajcie jej odkryć, że naśladowanie Chrystusa nie ogranicza wolności, lecz ją wypełnia”.

Papież przypomniał wyjątkową historię Kościoła w Korei. Wiara zrodziła się tam spontanicznie dzięki szczeremu poszukiwaniu prawdy przez ludzi, którzy zapoznali się z tekstami chrześcijańskimi i pragnęli dowiedzieć się czegoś więcej o Jezusie Chrystusie. To poszukiwanie przerodziło się w pragnienie chrztu. Tak powstały pierwsze chrześcijańskie wspólnoty, które przypominały pierwotny Kościół.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję