Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 33/2012, str. 6

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ołtarz dla Oziornoje

„Gwiazda Kazachstanu” na Jasnej Górze

Reklama

Przez cały sierpień w Wieczerniku jasnogórskim wystawiony jest do adoracji ołtarz „Gwiazda Kazachstanu”, który peregrynuje do sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w kazachstańskim Oziornoje. Ołtarz adoracji Najświętszego Sakramentu jest dziełem gdańskiego artysty Mariusza Drapikowskiego i zespołu dwunastu osób. To drugi ołtarz z cyklu 12 Gwiazd w Koronie Matki Bożej. - Ma on służyć wieczystej adoracji w sanktuarium w Oziornoje, która będzie ofiarowana przede wszystkim w intencjach pokoju na świecie - powiedział „Niedzieli” Mariusz Drapikowski. Mówiąc o idei ołtarza, artysta podkreślił, że świat dzisiejszy jest bardzo poraniony, dlatego jest ogromna potrzeba adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji pokoju na świecie.
Na pytanie, dlaczego Kazachstan jest kolejnym miejscem, do którego trafi ołtarz adoracji Najświętszego Sakramentu, Mariusz Drapikowski przypomniał, że Kazachstan jest miejscem martyrologii polskiej z lat 1936-41. - Na każdym etapie pracy i dzieła towarzyszy nam modlitwa w intencji pokoju. Duchowego wsparcia udziela nam abp Tomasz Peta - zaznaczył Drapikowski. - Trzeba w dzisiejszym świecie reklamować Pana Jezusa - dodał.
Artysta, mówiąc o idei ołtarza, wyjaśnił, że inspiracją stał się „Tryptyk rzymski” bł. Jana Pawła II, a szczególnie jego trzecia część, o wejściu na górę Moria.
- Ołtarz pokazuje przesłanie Ewangelii Miłosierdzia. Znajdują się w nim relikwie dwóch świętych Miłosierdzia, św. Faustyny Kowalskiej i bł. Jana Pawła II - podkreślił Mariusz Drapikowski. - W procesie tworzenia takiego dzieła najpierw jest projekt, modlitwa, wczytywanie się w Ewangelię. I to wszystko przetwarza się na język plastyczny, język symboli - kontynuował. Ołtarz „Gwiazda Kazachstanu” ma 7,5 m szerokości i 2,5 m wysokości. Jest ołtarzem pięcioskrzydłowym.
Pierwszym ołtarzem z cyklu 12 Gwiazd w Koronie Matki Bożej był ołtarz „Tryptyk jerozolimski”, który 25 marca 2009 r. został poświęcony w Jerozolimie. Cykl jest realizowany przez Stowarzyszenia Communita Regina della Pace, które powstało w 2008 r. Ideą działań Stowarzyszenia jest apostolstwo modlitewnej adoracji eucharystycznego Chrystusa oraz wspieranie wszelkich inicjatyw podejmowanych na rzecz budowania pokoju i pojednania między ludźmi. Więcej informacji - na stronie: www.reginapacis.pl.

Ks. Mariusz Frukacz

Pielgrzymka góralska

Wielkie jest serce Podhalan

Wystrojeni w piękne regionalne stroje, przygrywając na smyczkach, 31 lipca weszli na Jasną Górę górale. Uczestnicy 31. Pieszej Pielgrzymki Góralskiej stanęli przed jasnogórskim Szczytem w skwarnym południowym słońcu. 1200 pielgrzymów, podzielonych na grupy z Bachledówki, Orawy, Nowego Targu i Rabki, w ciągu 9 dni przemierzyło ok. 220 km. Najmłodsza pątniczka Aurelia Pabian miała 11 miesięcy, najstarsza Marianna Bryniarska - 75 lat.
- Pielgrzymka to czas modlitwy, śpiewów i radości - podsumowuje o. Marcin Miłek, paulin, kierownik Pieszej Pielgrzymki Góralskiej. - Każda czynność pielgrzyma, to wszystko, co się dzieje, jest wyrazem modlitwy i wielkiego zawierzenia Panu Bogu.
- Każda pielgrzymka ma swoją specyfikę. Górale mają taki mocny temperament i to jest ubogacające dla całej pielgrzymki - dzieli się wrażeniami ks. Grzegorz Kurzec z Nowego Targu.
Pielgrzymkę Góralską zamykała grupa z paulińskiej parafii na Bachledówce. 220 osób prowadził o. Karol Jarząbek, paulin. Towarzyszyli mu: o. Mieczysław Łacek, inicjator Pielgrzymki Góralskiej, która pierwszy raz wyruszyła w 1982 r., o. Euzebiusz Knežević, paulin z Chorwacji, oraz bracia klerycy Bernard i Konrad. - Wielkie jest serce Podhalan! Ten entuzjazm, zapał, z którym szliśmy tutaj przez 9 dni... - zauważył o. Karol Jarząbek.
Na Szczycie Jasnogórskim pielgrzymów witał m.in. biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Jan Szkodoń, który odprawił dla nich Mszę św. i wygłosił homilię.

Biegiem do Matki

Na Jasną Górę dotarła 30 lipca 16. Pielgrzymka Biegowa z Tarnobrzega. Po raz 7. w pielgrzymce uczestniczyła również grupa biegaczy z Rzeszowa. Grupa rzeszowska, która wyrusza dzień wcześniej, pokonuje prawie 300 km, natomiast tarnobrzeska - 225 km. Dystans dzienny, podzielony na etapy, pielgrzymi przebiegali w sztafecie liczącej od 5 do 15 osób. Tegoroczne zmagania były szczególnie uciążliwe z powodu wysokich temperatur, sięgających 33, a w słońcu 40°C.
W pielgrzymce uczestniczyli członkowie Klubu Biegacza „Witar” z Tarnobrzega oraz Stowarzyszenia Ruch dla Zdrowia z Rzeszowa.
W Częstochowie pielgrzymi zostali powitani przez przyjaciół ze Stowarzyszenia Klub Ludzi Aktywnych „Zabiegani”, którzy dołączyli do grupy i wspólnie pobiegli pod Szczyt Jasnogórski. Tam powitał ich wiceprezydent miasta Tarnobrzega Robert Niedbałowski.
W Kaplicy Matki Bożej Pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Michał Józefczyk, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przychodzisz do mnie, Panie

2026-08-04 13:40

Niedziela Ogólnopolska 32/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
CZYTAJ DALEJ

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję