Reklama

Z kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rocznica cudu lubelskiego

Nie ma Kościoła bez Maryi

Reklama

W 63. rocznicę „cudu lubelskiego”, 3 lipca br., Mszy św. na placu katedralnym w Lublinie przewodniczył abp Józef Michalik. Eucharystię sprawował wraz z abp. Wacławem Depo i abp. Stanisławem Budzikiem oraz bp. Ryszardem Karpińskim, bp. Mieczysławem Cisło, bp. Józefem Wróblem i bp. Arturem Mizińskim, a także rzeszą kapłanów. Metropolita Przemyski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski modlił się o to, by „w każdym chrześcijaninie obudziła się odpowiedzialność za Kościół, za Chrystusa, za Maryję”.
Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, witając głównego celebransa i kaznodzieję, podkreślał znaczenie abp. Józefa Michalika dla Kościoła w Polsce. - Twoje mądre i odważne słowo, Twoje dobre i czujne serce pasterza oraz niezawodny instynkt wiary i miłości Kościoła pomagają nam dostrzec to, co ważne w oczach Bożych i co ważne dla naszego zbawienia - mówił. Rzesza uczestników dorocznej uroczystości maryjnej, zgromadzona u stóp katedry, w wielkim rozmodleniu i zasłuchaniu trwała przed cudownym obrazem Matki Bożej. - Nie ma Kościoła bez Matki Jezusowej, nie ma pobożności chrześcijańskiej bez pobożności maryjnej - mówił abp Michalik. Apelował o odrodzenie moralne Polaków, o odpowiedzialność laikatu za Kościół i posłuszeństwo pasterzom zjednoczonym wokół Ojca Świętego. Abp Michalik ubolewał nad sytuacją wielu polskich rodzin, w których „umiera miłość do dziecka”, a niedzielne zakupy stają się ważniejsze od modlitwy i odpoczynku. Odnosząc się do aktualnej sytuacji w Polsce, mówił: - Dramat narodu polega na tym, że umiera wola wiary pełnej, maksymalnej, całkowitego zawierzenia Bogu jak Maryja. Jeśli to przywrócimy, uratuje się nasz naród. Naszą ojczyznę i nasze rodziny trzeba poderwać do wierności Bogu. Ten cud przemiany muszą wyprosić ludzie, a Maryja będzie nam w tym pomagać.
Każdego roku 3 lipca w archikatedrze lubelskiej odbywają się uroczystości maryjne, nawiązujące do „cudu łez” z dnia 3 lipca 1949 r., kiedy to zauważono łzy na obrazie Matki Bożej. Mimo ostrożnego stanowiska władz kościelnych i dotkliwych represji władzy ludowej, w katedrze rozwinął się kult maryjny. Obraz Matki Bożej otrzymał korony w 1988 r.

(buk)

Plany nowego szefa mediów katolickich

Abp Depo zaprasza dziennikarzy

Powołanie zespołu doradczego przy Radzie Konferencji Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu zapowiedział abp Wacław Depo, przewodniczący tego gremium. Zespół ma się składać z dziennikarzy mediów świeckich i katolickich. - Mam nadzieję, że zostaną też podjęte działania zmierzające do tego, aby media katolickie w Polsce przemawiały jednym głosem - stwierdził abp Depo. Z uznaniem odniósł się do już istniejących wspólnych inicjatyw, jak np. wydanie insertów bioetycznych czy dodatku o finansach w Kościele.
Nowy Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu zapowiedział również zjazdy pracowników ze wszystkich mediów na Jasnej Górze. Będą one miały charakter ogólnopolskiej pielgrzymki dziennikarzy. - Wasze środowisko bowiem takiej wspólnej pielgrzymki dotąd nie ma - podkreślił abp Depo. Pierwsza pielgrzymka dziennikarzy na Jasną Górę odbędzie się już 13 października br. i zostanie połączona z inauguracją Roku Wiary w Kościele.
Nowości programowe Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu ujawnił naszej redakcji po wizycie w Sekretariacie Episkopatu Polski w Warszawie 5 lipca br.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Milena Kindziuk

15. urodziny

Szkoła Animatorów Misyjnych

Szkoła Animatorów Misyjnych, która odbywała się w dniach 1-4 lipca w Warszawie, obchodzi 15. urodziny. W tym roku w SAM wzięło udział 36 osób: 12 sióstr zakonnych, 7 kleryków, 3 księży, 14 osób świeckich. Szkoła, która wykształciła od 1997 r. ok. 700 animatorów misyjnych, wskazuje drogę współczesnej ewangelizacji i zaprasza do współpracy misyjnej.
- Szkoła Animatorów Misyjnych jest inicjatywą Dyrekcji Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych. Nie ma w niej uczniów ani nauczycieli, ponieważ każdy z uczestników dzieli się z innymi swoimi doświadczeniami niesienia Chrystusa współczesnemu człowiekowi i wspólnie poszukuje się sposobów otwarcia serc na potrzeby sióstr i braci w krajach misyjnych - powiedział dyrektor krajowy PDM ks. Tomasz Atłas. W tym roku SAM odwiedził bp Jan Ozga z Kamerunu, który przybliżył sytuację Kościoła w tym kraju.

Cudzysłów

Może nie widzimy ludzi głodnych, którzy są gdzieś daleko nad Gangesem czy nad jeziorem afrykańskim, ale Bóg od nas wymaga, abyśmy ich sercem ujrzeli i ogarnęli.
Przez dziękczynienie nawet za drobiazgi wzbogaca się tematyka naszej modlitwy - wtedy modlimy się wszędzie i zawsze, bo jesteśmy nieustannie zanurzeni w nieskończonej hojności Bożej.

Stefan kardynał Wyszyński

Krótko

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie organizacji lotów prezydenta i premiera do Smoleńska w 2010 r. Śledczy nie znaleźli znamion popełnienia przestępstwa. Członkowie rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej są tą decyzją oburzeni.

Politycy PiS i SP dążą do tego, aby na wniosek Sejmu Najwyższa Izba Kontroli wszczęła kontrolę procesu udzielania koncesji przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji na nadawanie na multipleksach cyfrowych.

Nadawcy, którzy otrzymali koncesje na pierwszy multipleks (MUX-1), mieli być, według Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w lepszej kondycji finansowej niż fundacja Lux Veritatis, właściciel Telewizji Trwam - napisała „Rzeczpospolita”. Okazuje się jednak, że nie stać ich na zapłacenie za koncesje, a jedna ze stacji otrzymała zezwolenie na wniesienie należnych opłat w 114 ratach.

Minister kultury Bogdan Zdrojewski poinformował, że na początku sierpnia okaże się, czy pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej będzie gotowy w kwietniu przyszłego roku. Przeszkodą jest śledztwo prowadzone wciąż przez prokuratury rosyjską i polską.

Rząd zamierza zaostrzyć przepisy dla lokatorów mieszkań komunalnych. Największa zmiana dotyczy dziedziczenia. Będą miały do tego prawo jedynie osoby gorzej sytuowane.

Pracę straci z końcem sierpnia co najmniej 7,5 tys. nauczycieli, jak wynika z danych zebranych przez kuratoria i samorządy. To efekt likwidacji szkół i łączenia oddziałów.

Samorządy od tego roku nie muszą już zapewniać eksmitowanym mieszkań socjalnych, a mogą ich lokować w tzw. lokalach tymczasowych. Gminy na dużą skalę korzystają z nowego prawa lokatorskiego.

Policja po lawinie odejść na emeryturę, wywołanych zmianami w systemie emerytalnym, chce zatrudnić 2 tys. osób.

Upadło jedno z największych polskich biur podróży Sky Club. W Krajowym Rejestrze Długów figurują nazwy 446 firm z branży turystycznej. To prawie jedna piąta takich przedsiębiorstw działających w kraju.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w kościele parafialnym Świętej Trójcy

2026-07-31 10:29

[ TEMATY ]

Bydgoszcz

Adobe Stock

Biskup Bydgoski Krzysztof Włodarczyk zabrał głos w sprawie prowadzonego postępowania wyjaśniającego dotyczącego bicia dzwonów w parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy. W wydanym oświadczeniu podkreśla gotowość do współpracy z władzami miasta, wskazuje na potrzebę poszanowania obowiązujących przepisów, a jednocześnie zwraca uwagę na brak rozwiązań prawnych uwzględniających religijne, historyczne i kulturowe znaczenie dzwonów kościelnych.

Poniżej treść oświadczenia:
CZYTAJ DALEJ

Mediugorje: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i ujawnił motywy profanacji

2026-08-01 07:41

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Mediugorje. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Mediugorje i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.

W nocy z 27 na 28 lipca w Mediugorje doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję