Reklama

W Kościele

Niedziela Ogólnopolska 14/2012, str. 4

Archiwum Diecezji Radomskiej

Śp. bp Edward Materski (1923-2012)

Śp. bp Edward Materski (1923-2012)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niech będzie Bóg uwielbiony za jego osobę

Zmarł biskup Edward Materski

W Radomiu 24 marca 2012 r. zmarł bp Edward Materski, pierwszy ordynariusz radomski. Miał 89 lat. Urodził się w Wilnie 6 stycznia 1923 r. w rodzinie inteligenckiej. Po śmierci ojca w 1932 r. wraz z matką i dwiema siostrami przeniósł się do Warszawy. Jako kleryk uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. W czasie pobytu w Warszawie pełnił rolę niemianowanego sekretarza biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka.
W 1957 r. zainicjował wakacyjne kursy dla katechetów oraz współdziałał w powstawaniu licznych pomocy dydaktycznych dla katechetów i dla uczniów. W latach 1966-88 wykładał katechetykę formalną i prowadził ćwiczenia katechetyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1968 r. przyjął święcenia biskupie z rąk sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego i został biskupem pomocniczym diecezji kieleckiej. W 1981 r. został biskupem sandomierskim. 4 czerwca 1991 r. w Radomiu gościł Jana Pawła II.
W ramach reorganizacji diecezji w Polsce, w 1992 r., został mianowany przez bł. Jana Pawła II pierwszym biskupem diecezji radomskiej. Był przewodniczącym Komisji Episkopatu Polski ds. Wychowania Katolickiego, Komisji ds. Powołań i członkiem Komisji ds. KUL. Szczególnie troszczył się o katolickie wychowanie dzieci i młodzieży oraz przygotowanie katechetów do pracy w szkole, był wieloletnim katechetą w V Liceum im. Romualda Traugutta w Radomiu.
Został honorowym obywatelem Radomia, Skarżyska-Kamiennej i Chmielnika. Zainicjował budowę radomskiego seminarium, założył tygodnik diecezjalny „Ave” i drukarnię, a w 1993 r. stworzył pierwsze lokalne radio w Radomiu. Powołał do życia 131 nowych parafii.
Od 1999 r. był biskupem seniorem diecezji radomskiej. Został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Wspominając zmarłego bp. Edwarda Materskiego, metropolita częstochowski abp Wacław Depo powiedział: - Kiedy otrzymałem wiadomość o śmierci księdza biskupa Edwarda, od razu pomyślałem o bł. Janie Pawle II. Oni są nadal naszymi najlepszymi nauczycielami przechodzenia przez trudny czas. To jego przejście z życia do życia jest na podobieństwo błogosławionego Papieża Polaka. Tego nas uczył - powiedział abp Depo.
Nawiązał również do trudnego doświadczenia, jakim była operacja serca biskupa Edwarda, która miała miejsce w Monachium. - Kiedy mieliśmy się rozstać przed jego operacją, to wówczas, na łóżku, wypowiadał Wyznanie wiary. Przy słowach: „I życia wiecznego w przyszłym świecie” - spojrzał na mnie i powiedział: „Żyj”. Tak jakby chciał się pożegnać na ewentualność swojego przejścia. Wydaje mi się, że dzisiaj powtarza słowa Credo, że każe mi żyć, aby kontynuować to dzieło, do którego zostaliśmy wezwani przez głoszenie Ewangelii i prowadzenie ludzi do Chrystusa. Niech będzie Bóg uwielbiony za jego osobę, miłość do Boga i Kościoła oraz do każdego z nas - wyznał abp Depo.

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

Czasem człowiek bardziej kocha ciemności niż światło, gdyż jest przywiązany do swoich grzechów. Ale dopiero otwierając się na światło, szczerze wyznając swoje winy Bogu, odnajdujemy prawdziwy pokój i prawdziwą radość. Ważne jest więc regularne korzystanie z sakramentu pokuty, zwłaszcza w Wielkim Poście, aby otrzymać przebaczenie od Pana i umocnić naszą drogę nawrócenia.
Podczas modlitwy „Anioł Pański”, 18 marca 2012 r.

Serdeczne pozdrowienie kieruję do wszystkich Polaków. Słowa łączności przekazuję uczestnikom Zjazdu Gnieźnieńskiego, obradującym w historycznej stolicy Polski. Niech będzie on dla Europy przypomnieniem o jej chrześcijańskich korzeniach i o potrzebie budowania społeczeństwa obywatelskiego w oparciu o wartości ewangeliczne. Owoce Zjazdu zawierzam św. Józefowi - patronowi Kościoła powszechnego i św. Wojciechowi - patronowi Polski.
Do uczestników Zjazdu Gnieźnieńskiego, 18 marca 2012 r.

Małżonkowie z Chrystusem

Mówią autorzy rzymskiej Drogi Krzyżowej

W Ukrzyżowanym kryje się sekret i rozwiązanie problemów rodzin - mówią małżonkowie Danilo i Anna Maria Zanzucchi, którym Benedykt XVI powierzył przygotowanie w tym roku rozważań Drogi Krzyżowej w Koloseum w Wielki Piątek. Mają za sobą doświadczenie długotrwałej posługi na rzecz rodzin z całego świata i są założycielami, wraz z Chiarą Lubich, Ruchu Nowe Rodziny, któremu przewodniczyli do 2008 r. W wywiadzie dla „L’Osservatore Romano” opowiedzieli o niektórych etapach swego życia i o ideałach, jakie ich inspirowały.
Anna Maria wskazała główne wątki, jakie małżonkowie rozwijają w przygotowywanych rozważaniach Drogi Krzyżowej. Skierowała też przesłanie do wszystkich rodzin, które przeżywają trudne chwile. - My także mieliśmy problemy - powiedziała. - Nasze małżeństwo narodziło się z wzajemnej miłości, jak w przypadku każdej pary małżeńskiej. Jest to iskra, która rozpala małżeństwo. Na skutek wielu czynników ta miłość niekiedy słabnie, pozostaje w ukryciu i zapomnieniu, ale jej początkowy impuls pozostaje, nawet jeśli jest przytłumiony przez codzienne troski, niezrozumienia i dramaty. Trzeba ją na nowo odkryć w świetle miłości Bożej, która jednoczy. Chrześcijaństwo w istocie prowadzi dwie osoby, które starają się kochać Boga i kochać się wzajemnie, do życia w jedności, a jednocześnie do zachowania odrębności.

Na blogach piszą

Otworzyłem przemówienia Piusa XII do nowożeńców i trochę się uspokoiłem: „W tych kochanych małych istotach, które - jak wierzymy - rozradują wasz nowy dom, zanim staną się chlubą waszego wieku dojrzałego i wsparciem w starości, odnajdźcie nie tylko delikatne kończyny, przyjemny uśmiech, oczy odzwierciedlające wizerunek waszej twarzy i istotę odczuć waszego serca, lecz nade wszystko dusze stworzone przez Boga - owo drogocenne zaufanie, jakim obdarzyła was Dobroć Boża”. Tak właśnie powinniśmy patrzeć na dzieci. Takie spojrzenie powinno się nam, młodym, wpajać w telewizji, w rodzinie, w szkole i wśród znajomych.
Jr3

Można było się wszystkiego spodziewać w nowej Polsce, ale nie tego, że Kościół katolicki będzie skuteczniej niż za PRL rugowany z życia publicznego w naszym kraju.
Krzysztofjaw

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Wyrocznia wyrasta z konkretnej rany: około 732 roku przed Chr. Tiglat-Pileser III oderwał od Izraela Galileję i ziemie Zabulona i Neftalego, uprowadzając ich mieszkańców (2 Krl 15,29). Te okręgi - „Galilea pogan” - pierwsze doświadczyły ciemności najazdu; i to od nich prorok każe zacząć: „naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką”. Łaska Boga w historii zaczyna od miejsc najbardziej poranionych - Mateusz zacytuje ten tekst, opisując początek galilejskiej działalności Jezusa (Mt 4,15-16). Radość zostaje porównana do żniw i podziału łupów, a złamanie jarzma - do „dnia Madianu”: zwycięstwa Gedeona, odniesionego bez ludzkiej potęgi, garstką trzystu (Sdz 7). Nie o militarnej chwale tu mowa, lecz o działaniu Boga, który sam kruszy „pręt ciemięzcy”. Kulminacją jest narodzenie: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany; na Jego barkach spoczęła władza” - barki mówią o odpowiedzialności niesionej publicznie. Poczwórny tytuł ma formę uroczystej tytulatury królewskiej, znanej z ceremoniałów Bliskiego Wschodu: „Przedziwny Doradca” - mądrość rządzenia niepotrzebująca doradców intrygi; „Bóg Mocny” - władca, którego siłą jest Bóg, nie przemoc; „Odwieczny Ojciec” - król jako opiekun ludu; „Książę Pokoju” - cel panowania, szalom bez granic. W pierwszym horyzoncie wyrocznia podtrzymywała nadzieję związaną z domem Dawida w dobie asyryjskiej; jej ostatnie zdanie - „zazdrosna miłość Pana Zastępów tego dokona” - przenosi ciężar spełnienia całkowicie na Boga. Liturgia wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Królowej czyta ją jako zapowiedź Króla, którego panowanie „nie będzie miało końca” - i Matki, przez którą to Dziecię zostało nam dane.
CZYTAJ DALEJ

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali do Henrykowa

2026-08-22 11:31

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy pielgrzymki

Uczestnicy pielgrzymki

W Henrykowie odbywa się coroczna Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca. W tym roku przypada 200 lat wspólnoty Żywego Różańca, co sprawiło, że była to okazja do diecezjalnego świętowania powstania tej modlitewnej wspólnoty.

Na inaugurację spotkania konferencję wygłosił ks. Aleksander Radecki, który początek swojego słowa poświęcił na przypomnienie historii Żywego Różańca i dzieła, które zostało zapoczątkowane przez bł. Paulinę Jaricot, a finalnie stało się dziełem modlitwy w 140 krajach i jednym z czterech dzieł papieskich. - Modlitwa różańcowa jest podporą dla misji, a członkowie tej wspólnoty angażują się w dzieła misyjne - zaznaczył ks. Radecki, zwracając uwagę, że szczególnym miejscem było Loretto, gdzie Żywy Różaniec miał swoje “centrum”. - W 1862 roku w samej Francji było 2,5 miliona osób zaangażowanych w Żywym Różańcu. W Polsce pojawił się on w XIX w., ale aprobatę otrzymał dopiero za czasów kard. Wyszyńskiego - zaznaczył ks. Aleksander.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję