Biskupi polscy odbywali swoje doroczne rekolekcje na Jasnej Górze w dniach 21-24 listopada. W modlitewnym skupieniu uczestniczyło 98 hierarchów: kardynałów, arcybiskupów i biskupów, na czele z prymasem Polski abp. Józefem Kowalczykiem. - Jest to dla mnie niepowtarzalny i jedyny czas w ciągu całego roku - mówił biskup łowicki Andrzej Dziuba. - Bywam często na Jasnej Górze, przewodnicząc pielgrzymkom, ale ten czas rekolekcyjny to jest jakby czas oddany tylko Bogu i sobie samemu.
- Zebraliśmy się z całym Episkopatem u stóp Matki Bożej, naszej Królowej, aby naładować się mocą Ducha Świętego - powiedział biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak. - Ten czas refleksji jest bardzo potrzebny każdemu z nas. W toku tylu zajęć, różnego rodzaju obowiązków, różnych spraw potrzeba człowiekowi chwili, aby móc sam na sam stanąć przed Panem Bogiem, wsłuchać się w to, co ma do powiedzenia, a w sposób szczególny w tym miejscu, z którego Maryja nam króluje.
Nauki rekolekcyjne głosił ks. dr Krzysztof Wons, salwatorianin, dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie i redaktor naczelny „Zeszytów Formacji Duchowej”. Biskupi w czasie rekolekcji mieszkali w Domu Pielgrzyma i tam słuchali nauk rekolekcyjnych. W Kaplicy Matki Bożej gromadzili się na sprawowaniu Eucharystii.
Nominacje abp. Vittoria Francesca Violi na archiprezbitera Bazyliki św. Piotra i kard. Luisa Antonia Tagle’a na dziekana Kolegium Kardynalskiego zapowiadają zmianę pokoleniową w Kościele. Zdaniem watykanisty Andrei Gagliarducciego decyzje te pokazują, że pontyfikat Leona XIV wykracza poza tradycyjny podział na nurty konserwatywne i progresywne.
Włoski komentator w analizie opublikowanej 12 października wskazuje, że obie nominacje były zaskakujące, ale wpisują się w dotychczasowy styl działania papieża. Leon XIV, wyświęcony na kapłana w 1982 r., należy do pokolenia, które nie uczestniczyło osobiście w sporach Soboru Watykańskiego II. Łączy przywiązanie do liturgii z doświadczeniem misyjnym i otwartością na nowe wyzwania Kościoła.
W związku z hospitalizacją papieża Leona XIV odwołane zostały wszystkie audiencje do 20 października- ogłosiła w poniedziałek Prefektura Domu Papieskiego. Wcześniej Watykan poinformował, że papież we wtorek przed południem uda się do Polikliniki Gemelli na operację usunięcia guzka na płucu.
Termin operacji nie został jeszcze podany. Jak przekazał Watykan, Leon XIV pozostanie w szpitalu po zabiegu około tygodnia.
Jak się czuje papież? Czy niewielki guzek w jego płucu nie jest przypadkiem groźniejszy, niż początkowo sądzono? Czy Ojciec Święty będzie w stanie wytrzymać wyczerpujący program podróży, czy raczej powinien oszczędzać siły? Oprócz tych obaw wiele osób nurtuje jeszcze inne pytanie: co się stanie, jeśli papież będzie nieobecny przez dłuższy czas?
Jako najstarsza monarchia wyborcza na świecie Watykan ma doświadczenie w radzeniu sobie z takimi problemami. W ostatnich miesiącach życia papieża Franciszka (2013-2025) sytuacje te, podobnie jak niegdyś za czasów Jana Pawła II (1978-2005), zdarzały się niemal codziennie: zwierzchnik Kościoła katolickiego miał już ograniczoną zdolność do działania, a śmierć lub rezygnacja wydawały się wówczas możliwe w każdej chwili.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.