Reklama

Savoir-vivre

Brak dyskrecji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według „Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych” Władysława Kopalińskiego, dyskrecja to „umiejętność milczenia w jakichś sprawach; dochowanie tajemnicy; niewtrącanie się do cudzych spraw, delikatność, oględność”. Termin „dyskrecja” pochodzi od łacińskiego terminu „discretio”, który oznacza oddzielenie, rozróżnienie.
Brak dyskrecji to zatem zjawisko, które polega na takim przekazywaniu innym informacji dotyczących danej osoby czy sytuacji, że od informacji, które można przekazywać, nie zostały oddzielone informacje, których przekazywać się nie powinno. I tak np. ktoś spotkał znajomego pana X w poczekalni u lekarza psychiatry. Ten ktoś może przekazać komuś innemu, że spotkał pana X, ale nie powinien przekazywać informacji, że nastąpiło to w poczekalni lekarza psychiatry, ponieważ pan X może sobie nie życzyć rozpowszechniania informacji, że leczy się u psychiatry, rozpowszechnienie tej informacji może bowiem spowodować negatywne skutki dla pana X.
Brak dyskrecji oznacza, że rozpowszechnianie pewnych informacji nie jest spowodowane złą wolą, chęcią zaszkodzenia komukolwiek, lecz jest wynikiem gadatliwości czy bezmyślności.
Najbardziej naganne, niezależnie od skutków, jest rozpowszechnianie informacji dotyczących spraw intymnych innych osób.

Jak ustrzec się braku dyskrecji?

Wystarczy konsekwentne stosowanie dwóch zasad, które w świetle savoir-vivre’u obowiązują podczas każdej rozmowy towarzyskiej.
Po pierwsze zatem - nigdy nie mówimy o nieobecnych, chyba że chcemy obdarzyć ich jakimś komplementem.
Po drugie - nigdy w trakcie rozmowy nie przekazujemy informacji o jednej z osób obecnych (np. nie uzupełniamy czyjejś wypowiedzi informacjami o tej osobie, których ona nie udzieliła).

Jak reagować na brak dyskrecji?

Jeśli brak dyskrecji wykazała osoba nam bliska, informujemy ją na osobności o tym, że nie była dyskretna, i prosimy o dyskrecję w przyszłości. W pozostałych przypadkach powstrzymujemy się w przyszłości od udzielania danej osobie jakichkolwiek informacji o sobie oraz nie zapraszamy jej do siebie do domu i ograniczamy spotkania z nią do niezbędnego minimum.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Żyjemy po to, by kochać

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Julia Czernik

Rozważania do Ewangelii J 17, 20-26.

Czwartek, 21 maja. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Krzysztofa Magallanesa, prezbitera i Towarzyszy.
CZYTAJ DALEJ

Małżeństwa jednopłciowe nie pod Tatrami. Zakopane nie dokona takich transkrypcji

2026-05-21 18:44

[ TEMATY ]

małżeństwo jednopłciowe

Adobe Stock

Choć miasto jest otwarte na nietypowe ceremonie w plenerze, lokalne władze kategorycznie odrzucają możliwość rejestracji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreśla, że dopóki nie nastąpi zmiana krajowego ustawodawstwa, tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego nie dokona żadnej takiej transkrypcji - informuje portal zakopane.naszemiasto.pl.

W kontekście ogólnokrajowych dyskusji światopoglądowych pojawia się pytanie, jak zakopiański Urząd Stanu Cywilnego zareaguje, gdy wpłynie do niego wniosek o transkrypcję (czyli wierne i literalne przeniesienie treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru) aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego poza granicami Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję