To błogosławieństwo dla naszego Kościoła - tak filipińscy katolicy z Malaybalay w południowej części kraju ocenili wybór ks. José Cabantany na ordynariusza ich diecezji. Diecezjanie uważają, że to właściwy człowiek na właściwym miejscu ze względu na zdobyte kwalifikacje - podkreśla serwis „UCANews.com”. Bp Cabantan przed teologią studiował bowiem na politechnice i zdobył tytuł inżyniera chemika. Już jako duchowny sąsiedniej diecezji mocno zaangażował się w działania społeczne.
W Malaybalay może się to przydać o tyle, że ziemia, którą obejmuje diecezja, jest bogata w surowce naturalne, a ich eksploatacja jest często powiązana z krzywdą ludzką. Mieszkańcy prowincji liczą, że nowy biskup, dysponując odpowiednią wiedzą, stanie w obronie wykorzystywanych ludzi. Pierwszą sprawą, której będzie musiał stawić czoła, jest budowa wielkiej tamy na rzece Pulangi. Wzniesiona tama wpłynie na życie tysięcy miejscowych ludzi. W planach jest m.in. zatopienie 22 wiosek.
Dotychczasowa praca bp. Cabantany wskazuje na jego wielką wrażliwość społeczną, która wsparta szczegółową wiedzą pomogła ludziom w wielu przypadkach.
Do skandalicznej sytuacji miało dojść podczas 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Jaśle. Ze sceny jeden z zespołów nawoływał do palenia kościołów i łamania krzyży - podaje portal wirtualnejaslo.pl.
W sieci pojawiły się nagrania, na których słychać, jak jeden z zespołów podczas finału WOŚP w Jaśle wykrzykuje hasła "spalić kościoły" i "połamać krzyże". Wszystkiemu przysłuchiwały się także dzieci i młodzież, uczestniczące w koncercie.
Papież Leon XIV nie uda się w tym roku do Stanów Zjednoczonych, ogłosił w niedzielę dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Informacje o możliwości wizyty papieża w jego ojczyźnie krążą od miesięcy.
W dzisiejszym wydaniu włoski dziennik „Corriere della Sera” spekulował na temat ewentualnego udziału papieża w zbliżającym się Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, które odbędzie się we wrześniu w Nowym Jorku. Gazeta zasugerowała również, że Leon XIV może odwiedzić Biały Dom i spotkać się z prezydentem USA przed kolejnym celem podróży - Meksykiem.
Na pierwszy rzut oka to zwykła fotografia radosnego zakonnika. Jednak za uśmiechem „brata Augusto” kryje się jedna z najbardziej wstrząsających historii wierności tajemnicy spowiedzi w XX wieku. Papież Leon XIV otworzył drogę do jego beatyfikacji.
Oficjalne zdjęcie Augusto Ramíreza Monasterio (szerzej znanego jako brat Augusto) przedstawia uśmiechniętego franciszkanina w brązowym habicie, spokojnie stojącego w ogrodzie. To, co wygląda na sielankowy portret, jest w rzeczywistości dokumentacją zbrodni. Fotografia powstała w czerwcu 1983 roku, zaledwie chwilę po tym, jak zakonnik przetrwał wielogodzinne, brutalne tortury z rąk gwatemalskiego wojska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.