Reklama

Aspekty

Wsparcie od kapłanów

Duchowni naszej diecezji dołożyli swoją cegiełkę do budowy nowej siedziby Fundacji Centrum Rodziny.

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Fundacja Centrum Rodziny

hospicjum perinatalne

materiały Fundacji Centrum Rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Zaczęło się od skromnego pytania, jak nam pomóc, a właśnie dziś na naszym koncie pojawiły się 42 000 zł - wielkie wsparcie w podróży do otwarcia w Zielonej Górze nowej siedziby Fundacji Centrum Rodziny wraz z hospicjum perinatalnym. Z pokorą i wdzięcznością pragniemy złożyć podziękowania Księdzu Biskupowi i Kapłanom diecezji zielonogórsko-gorzowskiej – dziękują przedstawiciele Fundacji.

O działaniach Fundacji i potrzebie powstania hospicjum perinatalnego w naszej części Polski możecie przeczytać tutaj i tutaj

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-12-22 15:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Istniejemy dla rodzin

28 marca o godzinie 16 oficjalnie rozpoczęto w Zielonej Górze budowę nowej siedziby Fundacji Centrum Rodziny z hospicjum perinatalnym.

Tego popołudnia wbito pierwszą łopatę na działce budowlanej przy ul. Langiewicza 111/1, którą radni miasta Zielona Góra przekazali Fundacji. - Możemy ruszać z budową – mówi Joanna Habura, prezes Fundacji Centrum Rodziny. - Będzie to budynek parterowy o powierzchni 440 m kw. Ma to być miejsce dla całej rodziny, wyposażone w specjalistyczne gabinety, poradnie, a także w długo wyczekiwane hospicjum perinatalne. W jego ramach stworzymy mieszkanie, które będzie służyło rodzinom będącym pod opieką Szpitala Uniwersyteckiego, ale chcącym być blisko mamy, która oczekuje na trudny poród, ważny, ale bardzo trudny.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Kiedy w listopadzie 2021 roku ks. Jakub Szałek po raz pierwszy stanął na tej ziemi, nie było tu niczego – ani kaplicy, ani plebanii, ani szkoły. Wspólnota spotykała się pod wielkim mangowcem. Mszę Świętą misjonarz odprawiał pod gołym niebem, a przemieszczał się od wioski do wioski z małą, różową walizką, w której mieściło się wszystko, co potrzebne do Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję