Reklama

Moratorium na aborcję

W lutym 2008 r. „Niedziela” włączyła się w akcję obrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Redakcja opublikowała tekst moratorium na wykonywanie aborcji, autorstwa włoskiego publicysty Giuliano Ferrary - redaktora naczelnego dziennika „Il Foglio”. W moratorium domaga się on uzupełnienia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka o zapis mówiący o obronie życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Redakcja „Niedzieli” ogłosiła akcję zbierania podpisów pod tym moratorium, z zamiarem przesłania ich do dr. Ban Ki-Moona - sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych

Niedziela Ogólnopolska 32/2008, str. 14-15

Fot. Graziako

Fot. Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na apel Redakcji „Niedzieli”, aby zbierać podpisy na poparcie moratorium w sprawie aborcji, do końca lipca 2008 r. odpowiedziało prawie 17 tys. osób (zob. koniecznie http://www.niedziela.pl/artykul.php? id=118068695100005009). Głosy poparcia były zbierane jednocześnie na trzy sposoby. Pierwszy odnosił się do polityków i innych osób publicznych (w tym również hierarchów kościelnych), którzy e-mailem bądź za pośrednictwem poczty nadsyłali swoje głosy poparcia dla naszej akcji. Drugi był związany z listami poparcia podpisanymi przez naszych Czytelników (listy te zawierały imię i nazwisko, adres, PESEL, podpis oraz wyrażenie zgody na przekazanie danych osobowych instytucjom krajowym i zagranicznym w celu wsparcia akcji obrony życia). Trzeci sposób polegał na tym, że na stronie www.niedziela.pl można było wyrazić swoją aprobatę dla naszej inicjatywy.
Akcję „Niedzieli” wsparło swoimi głosami - poza osobistościami Kościoła - 86 polityków i osób życia publicznego (m.in.: Artur Górski, Piotr Stanke, Jan Ołdakowski, Marek Biernacki, Zdzisław Pupa, Czesław Ryszka, Elżbieta Kruk, Beata Kempa, Ryszard Terlecki, Jan Szyszko, Jarosław Sellin, Piotr van der Coghen i inni). Za pośrednictwem strony internetowej „Niedzieli” swoje poparcie wyraziło 2 817 osób.
Dla naszego tygodnika szczególnie interesujące są statystyki głosów poparcia nadesłanych w formie listów z danymi osobowymi. Okazuje się bowiem, że z diecezji, gdzie „Niedziela” ma swoje edycje, nadeszło 9 406 głosów. Z pozostałych zaś diecezji (w tym archidiecezji przemysko-warszawskiej obrządku greckokatolickiego oraz ordynariatu polowego) dotarły do nas 4 702 głosy. Najwięcej z nich zostało nadesłanych z archidiecezji warszawskiej, bo aż 3002. Drugie miejsce zajęła diecezja tarnowska - 1288 głosów. Na kolejnych miejscach są archidiecezja przemyska - 1140 głosów i diecezja zamojsko-lubaczowska - 1015. Wysokie miejsce zajęła również diecezja bydgoska, z której nadeszło ponad 700 podpisów. Bardzo dużo głosów wpłynęło z miejscowości, które mają do 50 tys. mieszkańców. Pokazuje to zestawienie na końcu tekstu (3).
Jako pierwszy nasuwa się wniosek, że największy odzew na apel „Niedzieli” był w diecezjach, które mają bardzo wysoki odsetek dominicantes i communicantes (tę tematykę niejednokrotnie podejmowaliśmy na naszych łamach). Wyniki te jednak są też dla nas bardzo ważnym studium obecności „Niedzieli” w Polsce i jej wpływu na kształt ludzkich sumień. Wysokie, drugie miejsce w naszych statystykach zajmuje wszakże diecezja tarnowska, gdzie nie ma lokalnej edycji naszego tygodnika, jego sprzedaż odbywa się tam tylko dzięki indywidualnym zamówieniom przez proboszczów lub „Ruch” i innych kolporterów. Paradoksalnie więc tam, gdzie formalnie nie ma „Niedzieli”, tak wielu ludzi odpowiedziało na nasz apel.
Na piątym miejscu plasuje się diecezja bydgoska, która powstała najpóźniej, z części dawnej diecezji gnieźnieńskiej i włocławskiej. „Niedziela” nie ma tam już swojej edycji, ale jak widać, nadal ma wiernych Czytelników.
Interesujące jest także to, kto zaangażował się w zbieranie głosów poparcia. Otóż okazuje się, że dostaliśmy bardzo dużo głosów pochodzących od całych rodzin. Dzięki korespondencji dołączanej do list z nazwiskami wiemy, że często w naszej akcji uczestniczyły organizacje i stowarzyszenia kościelne (np.: Żywy Różaniec, Akcja Katolicka, Rodzina Radia Maryja...). To zaś oznacza, że praktyka pobożności tych grup przekłada się na konkretne czyny ewangelizacyjne.
Akcja zbierania podpisów pod moratorium na wykonywanie aborcji jest bez wątpienia także wielkim sukcesem „Niedzieli”, gdyż zmobilizowała szerokie grono ludzi dobrej woli wokół tak fundamentalnej sprawy, jaką jest obrona ludzkiego życia. Cieszymy się, że dzięki „Niedzieli” całe rodziny, a także ruchy katolickie w parafiach mogły podjąć tę inicjatywę. Utwierdza nas to także w przekonaniu, że „Niedziela” jest czytana przez rodziny i osoby angażujące się w życie religijne.
Gorąco dziękujemy za poparcie dla akcji obrony życia nienarodzonych, za liczne świadectwa indywidualne oraz za bardzo ciepłe słowa pod naszym adresem, świadczące o tym, że „Niedziela” jest przez Czytelników akceptowana i odpowiada na ich zapotrzebowanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Nie wystarczy pomóc młodemu człowiekowi wyjść z uzależnienia – trzeba odbudować jego więzi, poczucie godności i miejsce we wspólnocie. To jeden z głównych wniosków watykańskiego spotkania o narkotykach i werbowaniu młodych przez grupy przestępcze. Jak informuje Vatican News, uczestnicy wskazują na kluczową rolę rodziny, Kościoła i lokalnych społeczności.

Spotkanie trwało od 25 do 27 sierpnia. Zakończyła je audiencja u Leona XIV, któremu uczestnicy przedstawili wnioski z wydarzenia.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Wąwolnica. Muzyka organowa

2026-08-28 11:36

materiały prasowe

Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy zaprasza na IV Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej.

W ostatnią niedzielę sierpnia w bazylice św. Wojciecha w Wąwolnicy rozpoczną się koncerty, zainicjowane przez Adama Łagunę z okazji 100-lecia organów. Tym razem przy instrumencie zbudowanym w 1923 r. zasiądą: Szymon Czapik, Maciej Zakrzewski i Ignacy Bialic. W kolejne niedziele (aż do 27 września) o godz. 13.00 będzie można wysłuchać najpiękniejszych utworów organowych z towarzyszeniem saksofonu i fletu oraz chóru „Iubilate Deo”. Kierownictwo artystyczne czwartej edycji festiwalu objęli Adam Łaguna i Szymon Czapik; za przygotowanie królewskiego instrumentu odpowiada Krzysztof Deszczak. Współorganizatorem koncertów jest Gmina Wąwolnica.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję