Sanktuarium położone jest pomiędzy Bugiem i Narwią. Wyrosło w zasięgu bardzo starych nadbużańskich grodów - Mielnika i Drohiczyna. Pomimo że dokładnie nieznane są najstarsze dzieje Świętej Góry, to jednak istnieje wiele przesłanek wskazujących na szczególny charakter tego miejsca od wielu wieków. Wiadomo, iż w XIII wieku z Mielnika wywieziono w obawie przed najazdem Tatarów cudowną ikonę Zbawiciela, którą ukryto w świętym miejscu w Puszczy Mielnickiej. Istnieją także wzmianki, że w XVIII wieku w tych lasach przebywali mnisi.
To leśne wzniesienie duży rozgłos zyskało na początku XVIII wieku. Wówczas na Podlasiu panowała epidemia morowego powietrza. Okoliczna ludność była dziesiątkowana przez zarazę. Ludzie masowo umierali, w popłochu opuszczali miasta i wsie.
W tym czasie pewnemu człowiekowi zostało objawione, iż uratować się można tylko w jednym miejscu - w lesie na Świętej Górze Grabarce. Po przybyciu wiernych z Siemiatycz na Świętą Górę i ustawieniu krzyża z błagalnymi modlitwami nastąpił cud - ludzie zaczęli zdrowieć, nikt już nie umarł. Na wieść o tym wydarzeniu na Świętą Górę przybywali mieszkańcy z całej okolicy. Według zapisów w kronice siemiatyckiej parafii, latem 1710 r. zebrało się na tym miejscu ok. 10 tys. wiernych. Jeszcze w tym samym roku ocaleni ze strasznej zarazy ludzie swoimi rękami wznieśli na Świętej Górze drewnianą kaplicę pw. Przemienienia Pańskiego.
Świadkowie wydarzeń poinformowali, że pożar w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii został spowodowany zimnymi ogniami umieszczonymi na butelkach szampana - przekazała w czwartek telewizja BFM.
- Kelnerki niosły butelki szampana z zimnymi ogniami i trzymały je blisko sufitu, co spowodowało pożar – powiedział jeden ze świadków.
Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.
Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
Mówiono o nim, że był jak Księżyc wśród gwiazd. Prowadził niedościgły ascetycznie tryb życia. Jego szczególna zażyłość z Bogiem przejawiała się już za życia, ale najszerzej ujawniła się po śmierci. Dziś jest jednym z najbardziej znanych świętych w Kościele katolickim.
Choć od śmierci św. Szarbela mija w tym roku już 128 lat, popularność maronickiego mnicha w kapturze nie tylko nie słabnie, ale staje się coraz większa. Do grobu św. Szarbela, którego twarz znana jest z jedynego zdjęcia, na którym w niewytłumaczalny sposób został uwieczniony, przybywa rocznie ok.4 mln pątników. Dlaczego ten żyjący w pustelni eremita po swojej śmierci przyciąga tak ogromne tłumy? Skąd bierze się fenomen jego kultu?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.