Czy Pismo Święte może trafić na indeks ksiąg zakazanych? Jak najbardziej, chyba że wytnie się całe fragmenty, które zachowania homoseksualne określają jako grzeszne, a prawdziwa Biblia stanie się literaturą „drugiego obiegu”. Brytyjscy akademicy apelują, aby nauczyciele w szkołach mieli zakaz promowania tradycyjnego modelu małżeństwa - informuje brytyjska popołudniówka „Evening Standard”. Dlaczego? Bo to deprecjonuje związki homoseksualne, co pachnie nauczycielom akademickim nietolerancją.
Na dziś lobby rodzinnemu udało się zachować w wytycznych rządowych zalecenie, aby uczono dzieci o roli i znaczeniu małżeństwa dla życia rodzinnego. Tyle że nie wiadomo, na jak długo. Akademikom nie podoba się także prawda o roli i znaczeniu rodziny, jakiej naucza się w placówkach prowadzonych przez Kościół katolicki czy anglikański. Mierzi ich nauczanie o nieporządku moralnym i grzechu, jakie przekazywane jest w tych szkołach. Dlatego apelują do rządu, aby zmienił ten stan rzeczy. „Nie możemy sobie pozwolić, aby wolność wyznania została użyta jako pretekst do dyskryminacji gejów i lesbijek” - podkreślali autorzy apelu. To zdanie zawiera w sobie szczególnie niebezpieczną nutę groźby. Sprowadza się ona do jednego: Możecie być wolni, ale siedząc w klatce.
Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.
Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
W środę 21 stycznia metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś mianował rzecznikiem prasowym Archidiecezji Krakowskiej ks. dr. Piotra Studnickiego.
Ks. dr Piotr Studnicki urodził się w 1981 roku w Makowie Podhalańskim. Święcenia kapłańskie przyjął w Katedrze na Wawelu w roku 2006 z rąk kard. Stanisława Dziwisza.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.