W przeddzień obchodów 60. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau zadzwoniła do naszej redakcji Czytelniczka z Londynu wstrząśnięta treścią jednej ze stron internetowych, na której zdjęcia i wspomnienia więźniarek były prezentowane w połączeniu z reklamami bielizny damskiej. Nad zdjęciami kobiet w pasiakach umieszczony był napis „majteczki w kreseczki”. W kilka godzin później Czytelniczka poprosiła o zamieszczenie jej głosu na naszych łamach.
A oto list Czytelniczki:
„Chcę wyrazić swoje oburzenie i wielki smutek z powodu nieprzyzwoitego zestawu tematu na stronie internetowej Gazety Wyborczej, której zdjęcie załączam. (...) Szukając informacji o obchodach 60-lecia wyzwolenia obozu w Oświęcimiu Auschwitz-Birkenau, znalazłam stronę, gdzie obok wypowiedzi i zdjęć więźniarek z obozu była zamieszczona ruchoma reklama bielizny damskiej z wystawionymi pupami rzucającymi się w oczy. Jestem przekonana, że gdyby więźniarki, których wypowiedzi zamieszczone są na tej stronie, wiedziały o tym, jak ich przeżycia będą zaprezentowane, nie zgodziłyby się na to.
Kilka dni temu w Anglii i na świecie wywołało falę oburzenia zachowanie wnuczka królowej brytyjskiej, księcia Harry’ego, który na party przebrał się za esesmana. Czy możemy się oburzać na angielskiego młodzieńca, kiedy my, Polacy, prezentujemy w tak niegodny sposób cierpienia z obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, którego byliśmy ofiarami?”.
Od 1 marca w Kościele katolickim w Polsce będzie można nakładać kary finansowe na duchownych i świeckich, którzy popełnili przestępstwo kanoniczne. Ich minimalna wysokość nie może być mniejsza niż połowa minimalnego miesięcznego wynagrodzenia brutto i nie większa niż 20 kwot takiego wynagrodzenia.
Znowelizowany przez papieża Franciszka Kodeks prawa kanonicznego, z grudnia 2021 r., przywrócił do kościelnego prawa kary finansowe. Ksiądz, ale także pełniąca w Kościele jakiś urząd osoba świecka, mogą zostać ukarani grzywną za przestępstwa, których dopuściliby się w czasie pełnienia swoich zadań. Mogą zostać także pozbawieni całości lub części wynagrodzenia kościelnego.
Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:
W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.