Reklama

Grają dla Światła

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 37/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jarosław Nieradka: ­ Przed chwilą swoim występem zakończyliście część konkursową festiwalu "Pokój i Dobro". Jak długo przygotowywaliście się do grania na deskach amfiteatru?

Łukasz Pietruszka: ­ Wiedzieliśmy, że odbędzie się festiwal i koncert konkursowy, dlatego zdzwoniliśmy się i przez trzy dni przed dzisiejszym wieczorem trwały przygotowania. To wystarczyło, tym bardziej, że wcześniej też ćwiczyliśmy.

­ Czy to znaczy, że prezentowane piosenki powstały podczas tylko trzech spotkań?

Mikołaj Budniak: ­ Nie, utwory te nagraliśmy w studiu już wcześniej z tą myślą, by pozostawić po sobie jakąś pamiątkę w szkole. Okazało się jednak, że stworzyliśmy przy okazji materiał demo, który wysłaliśmy do organizatorów festiwalu i udało się ­ zostaliśmy zakwalifikowani do konkursu piosenki.

­ Jak powstał zespół, skąd pomysł na wspólne granie?

Łukasz: ­ Początki naszego zespołu wiążą się z występami na Autunaliach w Zielonej Górze. Jednak już wcześniej graliśmy razem, od pierwszej klasy liceum ­ co tydzień uczestniczymy w szkolnej Mszy św., do której przygotowujemy oprawę muzyczną i od tego się wszystko zaczęło. Zespół powstał w zasadzie samorzutnie. Do dziś dwukrotnie braliśmy udział w Autunaliach i dwa razy doszliśmy do koncertu finałowego. Ponadto na Ogólnopolskim Konkursie Poezji Śpiewanej w Olsztynie zajęliśmy czwarte miejsce.

Mikołaj: ­ Obecnie nasza grupa składa się z dziewięciu osób i nie ma wśród nas wyraźnego lidera. Wszystko, co robimy, opiera się na współpracy ­ każdy z nas może wnieść w zespół to, co mu odpowiada. Każdy jest inny, dlatego tworzymy różne piosenki, np. drugi zaprezentowany podczas koncertu utwór był zupełnie inny od pierwszego, balladowego. Był zdecydowanie mocniejszy, bardziej ostry. Każdy przecież nosi w sobie coś innego, ma nieco odmienne spojrzenie na świat i tak różna jest nasza muzyka.

Łukasz: ­ Właśnie, kiedy ktoś z nas ma jakiś pomysł, coś mu się podoba, to reszta zespołu nie mówi zaraz: nie. Po prostu wspólnie zastanawiamy się, co może z tego wyjść, każdy ponadto dodaje coś od siebie i tak powstają nasze piosenki.

Mikołaj: ­ Jeśli chodzi o teksty, to na przykład utwór, który przedstawiliśmy, jest parafrazą Psalmu XVI, ale śpiewamy też nasze własne teksty.

­ Młodzi ludzie często wyśpiewują swój bunt: przeciw światu, zastanej rzeczywistości, schematom, a jak Wy określilibyście własną muzykę?

Mikołaj: ­ To też jest bunt, tylko pozytywny. To bunt przeciwko temu, co prezentuje dzisiejszy świat.

Łukasz: ­ To bunt przeciwko buntowi, przeciw złu. Nie płyniemy jak wszystkie śnięte ryby z nurtem, ale pod prąd, bo jesteśmy zdrowymi rybami.

Mikołaj: ­ Choć mogłoby być inaczej, gdyby nie szkoła, bo tam właśnie kształtuje się nasze sumienie, moralność, potrzeby duchowe. Gdyby każdy z nas trafił do innej szkoły, nie spotkalibyśmy się, to na pewno mogłoby to inaczej wyglądać. Może śpiewalibyśmy inne treści.

­ Dlaczego nie łączycie przesłania chrześcijańskiego z muzyką popularną ­ łatwą, przyjemną, skoczną? Moglibyście przecież odnieść sukces.

Mikołaj: ­ Wielu ludzi śmieje się z takiej muzyki, a my nie chcemy, żeby ktoś śmiał się z nas i z nauki Jezusa, tylko dlatego, że została przekazana w sposób komercyjny, tak by podobać się jak najszerszej publiczności. To nie o to chodzi.

Łukasz: ­ Ważne jest, by przyciągnąć muzyką, żeby ktoś powiedział, że dobrze gramy. A jednocześnie chcemy, by muzyka i tekst skłaniały do refleksji.

Mikołaj: ­ W dzisiejszym świecie muzyka jest bardzo często wykorzystywana przez zło: śpiewa się o śmierci, o świecie, który kusi i tak wiele proponuje. Dlaczego więc nie głosić w ten sposób treści chrześcijańskich? Dlaczego nie ewangelizować?

­ "The Fruit of the Light", czyli Owoce Światła ­ skąd wzięła się nazwa?

Mikołaj: ­ Po prostu sami czujemy się owocami światła, bo tak naprawdę gramy i śpiewamy dzięki Jezusowi. Naszym Światłem jest Jezus.

Na dwóch koncertach festiwalu "Pokój i Dobro" zespół wystąpił w składzie:

Katarzyna Pietsch ­ flet, śpiew

Katarzyna Iwaniec ­ altówka, śpiew

Michalina Budniak ­ śpiew

Mikołaj Budniak ­ kontrabas, śpiew

Łukasz Pietruszka ­ bębny djemba

Eryk Wtorkowski ­ gitara, śpiew

Marcin Tyburski ­ saksofon

Sebastian Szczęk ­ grzechotka

Łukasz Szczęk ­ instrumenty klawiszowe

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Peru: kardynałowie i biskupi klęczą przed rolnikami – ofiarami Sodalicio

2026-05-24 21:45

Vatican Media

Przedstawiciele Kościoła w Peru uklękli przed „campesinos” rolnikami zgromadzonymi w Catacaos, niedaleko Piury, Od lat domagają się zadośćuczynienia za wykorzystywania seksualne, szykany i wywłaszczenia, jakich doznali ze strony członków Sodalitium Christianae Vitae, wspólnoty kościelnej rozwiązanej w 2025 roku przez Papieża Franciszka. „Powinniśmy byli przyjechać tu wiele lat temu” –powiedział obecny tam watykański komisarz ks. Jordi Bertomeu z Dykasterii Nauki Wiary.

Kardynałowie, biskupi i kapłan delegowany przez Watykan — wszyscy uklękli przed rolnikami na znak prośby o przebaczenie i pojednanie, które przyszły zbyt późno. Był to gest głęboko symboliczny, a zarazem poruszający, który miał miejsce 23 maja, przed ołtarzem parafii San Juan Bautista w Catacaos, miasteczku położonym kilka kilometrów od Piury, na północy Peru - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Siostry zakonne. Matki duchowe, które pomagają innym dojrzewać

2026-05-26 09:32

Archiwum DW-P/Stanisław Kordyasz

26 maja obchodzony jest w Polsce Dzień Matki. To święto kobiet, które dają życie, wychowują, prowadzą do wiary, tworzą rodziny i wspólnoty. Siostry zakonne przypominają, że macierzyństwo ma wiele twarzy, a jego najgłębszym źródłem jest miłość dana od Boga.

Macierzyństwo kojarzy się z wielkimi uczuciami, ale najczęściej dzieje się w małych sprawach. W karmieniu, czuwaniu, trosce, rozmowie po trudnym dniu, cierpliwości wobec błędów, radości z małych zwycięstw dziecka i bólu, gdy ono cierpi. Rzadko trafia na pierwsze strony gazet, choć bez tej codziennej pracy żaden dom nie zachowałby swojego rytmu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję