Reklama

Golgota

Niedziela Ogólnopolska 15/2004

Prawdopodobny widok Golgoty z murów Jerozolimy. Litografia opublikowana w 1903 r. we francuskim przewodniku po Ziemi Świętej: „La Palestine”

Prawdopodobny widok Golgoty z murów Jerozolimy. Litografia opublikowana w 1903 r. we francuskim przewodniku po Ziemi Świętej: „La Palestine”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jerozolima otoczona była murami od niepamiętnych czasów. Herod Wielki w latach 30-10 przed Chrystusem wzmocnił i odbudował wiele ich odcinków i dodał do nich nowe. Bieg murów trudny jest do odtworzenia, ponieważ Święte Miasto kilkakrotnie było zrównane z ziemią i odbudowywane.
Golgota, miejsce wykonywania wyroków śmierci, leżała poza murami miasta (nr 1). Była od nich niezbyt odległa. Od jednej z bram miasta wiodła ścieżka, która prowadziła obok Golgoty za stok urwiska do położonych niżej ogrodów. Korzystało z niej wielu ich właścicieli i pracowników. Golgota była niewielkim wzniesieniem, z którego sterczała naga skała przypominająca czaszkę. Z tego podobieństwa wzięła się nazwa wzniesienia, bowiem hebrajskie słowo golgota oznacza czaszkę. Wzniesienie kończyło się urwiskami zarówno od zachodu, jak i północy. W nich znajdowały się naturalne jaskinie i wykute groty. Także tuż pod skałą Czaszki były niewielkie pieczary. Późniejsza tradycja w jednej z nich umiejscowi grób prarodzica Adama. Urwisko od zachodniej strony mogło mieć głębokość od 8 do 6 m. (Dziś różnica poziomów między Golgotą a grobem wynosi 4 m. Odległość między obu miejscami - to ok. 23 m). Autor zamieszczonej litografii, naszym zdaniem, ukazał schodzący od zachodnich stoków Golgoty parów jako zbyt głęboki. Prawdopodobnie już od poziomu ok. 8 m na wyrównanym lub tarasowatym terenie mieściły się prywatne ogrody z drzewami oliwkowymi, figowymi czy granatami. Jeden z nich, własność Józefa z Arymatei, przylegał bezpośrednio do stoku Golgoty (nr 2). W nim Józef wykuł dla siebie jednokomorowy grobowiec. Była to skalna komora-grota o wymiarach ok. 3x3 m i wysokości 2,5 m. Niezbyt wysokie wejście do niej wykute było blisko jednej ze ścian. Druga ściana posiadała na całej długości występ-ławę, wznoszącą się ok. 60 cm od podłoża, szeroką - ok. 80 cm. Otwór wejściowy zamykano przy pomocy okrągłego, jak do żaren, kamienia, który przetaczany był w wyżłobionej przy ścianie koleinie.
W grotach po północnej stronie Golgoty mieściły się cysterny na wodę, która prawdopodobnie służyła do nawadniania położonych w zachodniej części ogrodów. Św. Helena w jednej z nich odnalazła w 325 r. krzyż Chrystusa i inne narzędzia Jego męki (gwoździe, tabliczkę z napisem winy). Co do autentyczności tego znaleziska, można mieć wiele poważnych zastrzeżeń. Ludzie tamtej epoki nie mieli jednak wątpliwości, że dotykają miejsc i przedmiotów związanych z wydarzeniami męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Nad Golgotą i Grobem została wzniesiona okazała świątynia, w stylu bazylikowym.
Należy przypomnieć następujące wydarzenia historyczne, które zmieniły przynajmniej dwukrotnie konfigurację tego terenu. Najważniejszym z nich było całkowite zburzenie Jerozolimy w 132 r. przez cesarza Hadriana. Wówczas splantowano Jerezolimę i otaczające ją tereny i na tak wyrównanym miejscu wzniesiono nowe miasto. Aelia Capitolina była wybudowana w stylu miast grecko-rzymskich.
W Aelia Capitolina Forum - czyli centralny plac miasta, o bokach 100 x 100 m - umiejscowiono na terenach, na których znajdowała się Golgota i Grób Chrystusa. Wzgórze stanowiło najwyższy punkt, który wyznaczył poziom Forum. Do wyrównania terenu użyto gruzów, zarówno z domów i pałaców jak i murów Jerozolimy. Było ich wystarczająco dużo, by przysypać teren kilkumetrową warstwą i wyłożyć centralny plac oraz odchodzące od niego ulice grubymi płytami kamiennymi. Przekazy świadków mówią, że w miejscu, gdzie dokonano ukrzyżowania Chrystusa, Rzymianie wznieśli świątynię Jowisza, a nad miejscem Jego grobu zbudowano niewielką, w formie owalnej, świątynię Wenery.
W IV wieku św. Helena zburzyła obie świątynie, odsłoniła skałę Golgoty. Początkowo otoczyła ją posrebrzaną balustradą, a potem wzniosła nad Golgotą i Grobem Chrystusa obszerną bazylikę, która mieściła pod jednym dachem obie tak drogie chrześcijanom pamiątki. Bazylika została zburzona w 614 r. przez Persów. Po ich pokonaniu odbudowana przez bizantyjczyków, staje się wkrótce (w 662 r.) łupem mahometan. W 1009 r. kalif al-Hakim nakazał zburzyć pozostałe po bazylice ruiny. Usiłował nawet zniwelować wzniesienie Golgoty. Ten fakt spowodował zorganizowanie wypraw krzyżowych celem oswobodzenia najświętszych dla chrześcijaństwa miejsc z rąk islamu. W 1099 r. rozbrzmiało na nich dziękczynne Te Deum Godefroy de Bouillon i jego towarzyszy za wyzwolenie Jerozolimy spod władzy muzułmanów. W 1130 r. przystąpiono do wzniesienia nad Golgotą i Grobem nowej świątyni. Przetrwała ona do dziś. Niestety, muzułmanie już w 1187 r. zajmują święte miejsca i pozostają władcami Jerozolimy aż do 1967 r. Choć miasto przeszło w tym roku pod administrację Izraela, klucze do Bazyliki Grobu Świętego pozostają nadal w rękach muzułmanów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Wybór ludzi prostych odsłania sposób Boga, który buduje wspólnotę od dołu

2026-01-14 21:02

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Izajasz mówi do ziemi, która zaznała upokorzenia. Zabulon i Neftali leżały na północy. W VIII wieku przed Chr. te okolice pierwsze przyjęły cios Asyrii i doświadczyły przesiedleń. Prorok pamięta o „drodze nadmorskiej” i o „Zajordaniu”, o szlakach, którymi przechodzili obcy. W takich miejscach rodzi się zdanie o światłości. „Naród kroczący w ciemnościach” opisuje ludzi idących dalej, choć widzą mało. Ciemność w Biblii dotyka nocy, lęku i utraty sensu. Światłość (’ôr) jest znakiem obecności Pana. Ona wschodzi nad tymi, którzy „mieszkają w krainie mroków”, w przestrzeni naznaczonej śmiercią i przemocą. Izajasz mówi o świetle „wielkim”. Ono zmienia sposób widzenia. W tekście brzmi też obietnica pomnożenia narodu. To język życia, które wraca, gdy lud przestaje się kurczyć pod naciskiem. Radość zostaje nazwana „przed Tobą”, przed obliczem Boga. Prorok porównuje ją do radości żniwiarzy i do podziału zdobyczy. To obrazy ulgi po ucisku i oddechu po czasie ciężkiej pracy. Prorok opisuje rozbicie jarzma, kija na barkach i rózgi ciemięzcy. Przywołuje „dzień Midianu”, pamięć zwycięstwa Gedeona. To zwycięstwo przyszło bez siły wielkiej armii. Wskazuje na Boga, który potrafi przerwać spiralę strachu i oddać godność uciskanym. „Galilea pogan” brzmi jak przestrzeń (goyim), narodów. To miejsce mieszane, słabiej chronione, często lekceważone przez centrum. Izajasz widzi tam początek odnowy. Światło rozpala się właśnie na pograniczu. Proroctwo pokazuje Pana, który wchodzi w historię ran i czyni ją miejscem nowego początku. W tej obietnicy Pan sam staje się światłem drogi.
CZYTAJ DALEJ

Jedno ciało, jeden duch, jedna nadzieja

2026-01-25 08:20

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W sobotę 24 stycznia miało miejsce w Rakowie diecezjalne spotkanie ekumeniczne, będące zwieńczeniem Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Centralnym momentem tego wydarzenia było nabożeństwo sprawowane w kościele parafialnym pw. Świętej Trójcy pod przewodnictwem Biskupa Sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. Razem z nim modlili się i głosili Słowo Boże superintendent Okręgu Centralnego Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego – ks. Adrian Myśliński (Tarnów), ks. Damian Szczepańczyk z Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w RP (Kielce), ks. mitrat Oleh Baitsym z Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (Sandomierz), ks. Paweł Walczyński z Kościoła Polskokatolickiego w RP (Ostrowiec Świętokrzyski).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję