Reklama

Wyprawa do Londynu

Niedziela Ogólnopolska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zebranie naczelnictwa

Każdego roku w pierwszą niedzielę stycznia ma miejsce specjalne zebranie Naczelnictwa Związku Harcerstwa Polskiego poza Granicami Kraju, połączone z Mszą św., z podziękowaniem za rok miniony i prośbą o błogosławieństwo Boże na nowy rok. Tak jak co roku, wybrałem się do Londynu na to zebranie. Na lotnisku Heathrow powitał mnie były Prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, który, tradycyjnie już, udzielił mi gościny w swoim domu.
Członkowie Naczelnictwa - wybrani na Walnym Zjeździe ZHP poza Granicami Kraju, który miał miejsce w listopadzie 2003 r. - przedstawili plany na przyszłość. Głównym zagadnieniem była organizacja Światowego Zlotu Członków Organizacji w 2004 r. w Warszawie. Światowy zlot będzie ściśle związany z 60. rocznicą Powstania Warszawskiego. Komendantem zlotu będzie hm. Edmund Kasprzyk, pełniący także funkcję naczelnika harcerstwa.
Na spotkaniu omówiono współpracę ze Wspólnotą Polską, a także udział w zlocie polskich harcerek i harcerzy przede wszystkim z krajów Europy Wschodniej. Zlot ten będzie miał wymiar historyczny, gdyż po raz pierwszy odbędzie się na terenie Polski. Przewidywany jest udział największej liczby polskich organizacji harcerskich działających na obczyźnie. Zebraniu Naczelnictwa przewodniczyła hm. Barbara Zdanowicz.

Harcerskie spotkanie opłatkowe

Reklama

Jako Naczelny Kapelan ZHP poza Granicami Kraju odprawiłem Mszę św. w koncelebrze ze swoim zastępcą - o. Olafem Ślepokurą, w której ogarnęliśmy modlitwą także tych, którzy odeszli na wieczną wartę, a specjalnie hm. Podkowińskiego, hm. Stanisława Orłowskiego z Toronto oraz „Marylę” Frelichowską - najmłodszą siostrę patrona Harcerstwa Polskiego, bł. Wincentego Frelichowskiego. We Mszy św. uczestniczył także były Prezydent RP na Uchodźstwie - hm. Ryszard Kaczorowski z małżonką oraz liczne grono zasłużonych instruktorek i instruktorów. W homilii oprócz tajemnicy Wcielenia Chrystusa Pana i mocy, jaka z tej tajemnicy wypływa dla każdego z nas, przypomniałem postać prekursora Apelu Jasnogórskiego - harcerza, kpt. Władysława Polesińskiego oraz postać ks. Jana Leona Ziółkowskiego - kapelana wojskowego zamordowanego w Katyniu, którego proces beatyfikacyjny właśnie próbujemy rozpocząć.
Harcerskie spotkanie opłatkowe ma zawsze swój specjalny charakter. W tym roku obok tradycyjnego łamania się opłatkiem, składania życzeń, kolędowania odbył się także, przygotowany przez instruktorki, quiz wiedzy o kolędach i zwyczajach Bożego Narodzenia, który składał się z kilku tematów, m. in.: Boże Narodzenie w przysłowiach, Kolędy - znajomość tekstów, Angielskie zwyczaje bożonarodzeniowe, Grudniowi święci. Wszyscy zostali podzieleni na zespoły, dla zwycięzców były specjalne nagrody. Apel Jasnogórski i kolęda Bóg się rodzi zakończyły niezapomniane spotkanie opłatkowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Opłatek z „Indianami”

W kolejnym dniu mego pobytu w Londynie w tej samej harcerskiej siedzibie odprawiłem Mszę św. dla moich umiłowanych „Indian”, tzn. tych, którzy lata wojny spędzili na wygnaniu w Rosji, a potem, uratowani, znaleźli się w Indiach. Eucharystia ta miała specjalny wydźwięk, ponieważ w momencie rozpoczęcia Mszy św. dotarła do nas wiadomość, że odeszła na wieczną wartę umiłowana przez nas, wybitna harcmistrzyni, nauczycielka i wychowawczyni - druhna Hanka Handerek-Gwiazdonik. Mogłem w homilii z mocą powiedzieć o wielkiej, radosnej prawdzie wiary - o świętych obcowaniu.
Dziwny był ten opłatek, okraszony łzami, najserdeczniejszymi wspomnieniami. Czuło się obecność druhny Hanki. Wspomnienia „indyjskie” nabrały realnych kształtów i serdecznej zadumy.

Nawiedzenie Matki Bożej Kozielskiej Zwycięskiej

Wizytę w Londynie mogłem dopełnić nawiedzeniem, z potrzeby serca, kościoła św. Andrzeja Boboli z wizerunkiem Matki Bożej Kozielskiej - Zwycięskiej. Odprawiłem Mszę św. w obecności druhostwa Kaczorowskich i modlących się Rodaków. Po Eucharystii mogłem razem z obecnymi i nowym, pełnym entuzjazmu, Księdzem Proboszczem odnowić mój Akt Oddania się Matce Bożej, i to przed obrazem Patronki II Korpusu Armii gen. Andersa. Obraz ten został koronowany przez Ojca Świętego w Krakowie.

Uroczystość Trzech Króli

W uroczystość Objawienia Pańskiego - Trzech Króli Mszę św. odprawiłem u Ojców Jezuitów w Londynie. Wielką radością było spotkanie księży, którzy trwają tam w posłudze kapłańskiej.
Każda minuta aż do odlotu z Londynu była wypełniona wizytami, spotkaniami i rozmowami na tematy dotyczące zagadnień Golgoty Wschodu, Rodzin Katyńskich, pomocy Kościołowi i Polakom na Wschodzie oraz tego wszystkiego, co dotyczy Polski w przededniu „wejścia do Europy”. Tak wiele jest na obczyźnie wybitnych postaci żyjących sprawami Polski. Będąc gościem prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego i jego małżonki, mogłem dogłębnie tę więź przeżywać.
Ostatnim serdecznym akcentem londyńskiego Bożego Narodzenia była wizyta harcerskich kolędników. Naśpiewaliśmy się, nakolędowali, znowu powiało Polską.
Czuwaj! Szczęść Boże!

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Budowa pomnika Matki Boskiej w Konotopiu

2026-07-17 17:00

[ TEMATY ]

pomnik Matki Bożej

Konotopie

PAP/Agnieszka Bielecka

Budowa pomnika Matki Boskiej w Konotopiu.

Budowa pomnika Matki Boskiej w Konotopiu.

Konotopie (pow. lipnowski, gm. Kikół).

Pomysłodawcą i fundatorem przedsięwzięcia jest przedsiębiorca Roman Karkosik wraz z żoną Grażyną, a autorem projektu rzeźbiarz Adam Jakub Matejkowski. Liczący 55 metrów wysokości pomnik ma zostać oddany do użytku 15 sierpnia, w Święto Wniebowzięcia Matki Boskiej.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję