Reklama

Niedziela Częstochowska

3 maja w Żarkach

Uroczystej Mszy św. w kościele Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach przewodniczył proboszcz parafii ks. Stanisław Kotyl. Zebrani modlili się w intencji ojczyzny oraz za strażaków i ich rodziny z okazji przypadającego 4 maja Święta Strażaka.

[ TEMATY ]

3 Maja

Żarki

www.umigzarki.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po Eucharystii w miejscach pamięci na cmentarzu parafialnym, przy pomnikach bł. ks. Ludwika Rocha Gietyngiera i Tadeusza Kościuszki burmistrz Żarek Klemens Podlejski, jego zastępca Jakub Grabowski, ks. Stanisław Kotyl i oficer Wojska Polskiego ks. mjr Janusz Kłopot zapalili znicze.

W miejscach pamięci o oprawę muzyczną zadbał kapelmistrz orkiestry OSP Żarki Tomasz Radosz. Mamy nadzieję, że na kolejne obchody będziemy mogli zaprosić już wszystkich mieszkańców Żarek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-05-04 14:01

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W postawie służby

Niedziela toruńska 19/2018, str. I

[ TEMATY ]

3 Maja

Joanna Kruczyńska

Mszy św. w intencji ojczyzny przewodniczy bp Wiesław Śmigiel

Mszy św. w intencji ojczyzny przewodniczy bp Wiesław Śmigiel

Na toruńskim Rynku Staromiejskim 3 maja zgromadzono się na Mszy św. w intencji ojczyzny. Tradycyjnie Eucharystia sprawowana była w samo południe na ołtarzu polowym ustawionym przy ratuszu. Modlitwie przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Wiesław Śmigiel

Ksiądz Biskup zwrócił uwagę na to, że historia Polski bardzo mocno splata się z osobą Maryi. Wszyscy ludzie otrzymali Matkę Bożą jako swoją Matkę w testamencie, który Jezus złożył, umierając na krzyżu. Polacy natomiast czczą Maryję jako swoją Królową, gdyż Matka Boża sama wybrała nasz naród. W wizji jezuity o. Juliusza Mancinelli, Maryja prosiła, by nazywać Ją Królową Polski, gdyż umiłowała ten kraj i ma wobec niego wielkie zamiary, bo jego synowie pałają do Niej „osobliwą miłością”. Wybór Maryi Polacy potwierdzili Ślubami Jasnogórskimi króla Jana Kazimierza, złożonymi po tym, jak dzięki wstawiennictwu Maryi, w XVII wieku Szwedzi wycofali się z Polski. Wiele lat później, w 1956 r., jeszcze raz wybór ten potwierdził kard. Stefan Wyszyński.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję