Reklama

Przystanek na Rynku Wieluńskim

Życie

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Po wielu dniach dżdżystych, chłodnych i wietrznych, kiedy trudno było wystawić nos z domu i nawet ptaki przestały latać, nie mogąc poradzić sobie z porywistym wiatrem, wreszcie wyszło słońce. Najpierw ostrożnie prześwitując przez blade i rzadkie chmury, później już bardziej odważnie, zalewając blaskiem cały niemal Rynek Wieluński, tak że mokry asfalt zaczął szybko parować i tylko w cieniu, koło drzew i tuż przy krawężnikach, stały większe kałuże, w których zażywały kąpieli szare wróble.
Tym razem wiosna przyszła naprawdę, przynajmniej ludzie chcieli w to wierzyć. Stare kobiety w otwartych oknach obserwowały bacznie najmniejszy ruch na Rynku, wspierając się na parapetach, na których wcześniej położyły grube poduchy. Dwa w jednym - wietrzenie połączone z komfortem obserwacji.
Wydawało się, że samochody jeździły dzisiaj szybciej, nie zważając na ograniczenie prędkości, wprowadzone na ulicy św. Rocha po wypadku, który miał miejsce w zeszłym roku. Zresztą wszystko ruszało się dzisiaj szybciej. Ludzie nie przemykali już chyłkiem pod parasolami, lecz chodzili z wysoko podniesionymi głowami, mrużąc jedynie oczy z powodu wielkiej jasności, gdyż zbliżało się właśnie południe. Z pobliskich drzew świecących jeszcze nagimi gałęziami zaczął dochodzić szczebiot szpaków, które powróciły niedawno z ciepłych krajów, a na rozgrzanej oponie wielkiego TIR-a, stojącego na parkingu niedaleko przystanku, wylegiwał się bury kocur. Kot co chwilę otwierał leniwie jedno oko, przyglądając się bacznie ptakom, które dziobały wywleczoną ze śmietnika zeschłą kromkę. Ptaki trzymały się jednak cały czas w bezpiecznej odległości od kota.
Słońce zawisło nad samą wieżą jasnogórską, oczekujący na przystanku ludzie wystawili twarze do promieni słonecznych niczym rośliny szukające światła. Robiło się coraz cieplej. Niektórzy zdjęli nawet kurtki i płaszcze, gdyż pod osłoną wiaty temperatura wydawała się prawie letnia.
- Ale się ta zima wlekła tego roku - powiedziała starsza pani do mężczyzny w średnim wieku.
- Lekka była, to i odchodzić się jej nie chciało - odparł mężczyzna.
- Cieszy się starzec, jak przeżyje marzec - zaśmiała się starsza pani. - Najgorsze mam już za sobą, następny rok życia przede mną - dodała łagodnie.
- Co też pani mówi! - oburzył się mężczyzna. - Przecież pani będzie jeszcze żyła długie lata.
- Może będę - odpowiedziała kobieta - a może nie będę. Pan Bóg jedyny wie tylko, ile mi pisane, a ja się cieszę z każdego roku przeżytego, no i że jeszcze silna jestem, sama chodzić mogę i nikogo do pomocy nie potrzebuję.
Oczy kobiety osadzone głęboko między licznymi zmarszczkami, przecinającymi jej twarz we wszystkich kierunkach, zabłyszczały młodzieńczym blaskiem.
- No,ale że pani tak spokojnie o takich strasznych rzeczach - dziwił się mężczyzna, bojąc się nawet wymówić słowo "śmierć".
- A co w tym strasznego? - spytała kobieta. - Przecież to rzecz naturalna, każdego to czeka.
- Nooo, prawda - wykrztusił mężczyzna. - Ja jednak wolę o tym nie myśleć.
- A szkoda - odparła kobieta z uśmiechem. - To pomaga w życiu.
- Pomaga? - wykrzyknął mężczyzna. - W czym niby to pomaga? Tylko się człowiek stresuje niepotrzebnie.
- No właśnie o to chodzi - wtrąciła niedbale starsza pani.
- Niby o co chodzi? - mężczyzna już się trochę uspokoił.
- Jak się człowiek trochę postresuje poważnymi sprawami, to już żadne ziemskie sprawy mu niestraszne.
- A po co ja się mam martwić cały czas śmiercią, skoro i tak nie mam na to wpływu. To strata czasu - mężczyzna wyglądał na zadowolonego z siebie, że udało mu się znaleźć sprytną odpowiedź.
- Ale to nie śmierci trzeba się bać, tylko tego, czy zasłużymy na życie wieczne - wyjaśniła starsza pani.
- Życie wieczne - powtórzył mężczyzna, jakby pierwszy raz o nim słyszał. - O tym nie pomyślałem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portal „Niedziela” w czołówce tygodników opinii w internecie

2026-10-26 19:00

[ TEMATY ]

internet

niedziela.pl

katolicki portal

czołówka

tygodniki opinii

Adobe Stock

„Niedziela” w czołówce tygodników opinii w internecie

„Niedziela” w czołówce tygodników opinii w internecie

We wrześniu 2026 roku portal „Niedziela.pl” przyciągnął ponad 601 tys. użytkowników i znalazł się na pierwszym miejscu wśród katolickich stron tygodników opinii w polskim internecie, plasując się jednocześnie na 7. miejscu najpoczytniejszych stron polskich tygodników opinii. „Niedziela” wyraźnie wyprzedziła „Gościa Niedzielnego”, a jednocześnie nie ustępuje wielu świeckim tytułom.

Według danych badania Mediapanel (Gemius/PBI) za wrzesień 2026 r. opublikowanych przez portal Wirtualne Media, portal „Niedzieli” odwiedziło 601 020 internautów. To wynik, który plasuje stronę na 7. miejscu wśród czołowych tygodników opinii – tuż za wPolityce.pl, a przed „Polityką” (ok. 412 tys. użytkowników), „Gościem Niedzielnym” (ok. 331 tys.) oraz „Tygodnikiem Powszechnym” (ok. 217 tys.).
CZYTAJ DALEJ

Bł. ksiądz Jerzy Popiełuszko patronem 2027 roku w Białymstoku

2026-10-26 13:00

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

pl.wikipedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko będzie patronem 2027 roku w Białymstoku - zdecydowali w poniedziałek miejscy radni, przyjmując jednogłośnie stanowisko w tej sprawie. W przyszłym roku przypada 80. rocznica urodzin duchownego.

Ksiądz Popiełuszko był już patronem miasta dwa lata temu, gdy przypadała 40. rocznica jego męczeńskiej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Muniek Staszczyk: Camino chodzi mi po głowie. Może to jest ten moment, żeby się tam wybrać?

2026-10-27 12:49

[ TEMATY ]

Camino de Santiago

Camino dla opornych

Mat.prasowy

Muniek Staszczyk

Muniek Staszczyk

Ponad milion widzów we Francji, rekomendacje znanych osób i opowieść o przyjaźni, życiowych kryzysach oraz drugich szansach. „Camino dla opornych” to film o ludziach, którzy wyruszają w drogę, by zmierzyć się nie tylko z jej trudami, lecz także z samymi sobą. Produkcja trafi do polskich kin w piątek, 30 października 2026 roku. Wśród osób, które ją polecają są m.in. Muniek Staszczyk, Marek Kamiński, Jasiek Mela, prof. Mariusz Jędrzejko, Agnieszka Kozak czy Klaudia Cymanow-Sosin.

Lider zespołu T.Love, Muniek Staszczyk przyznaje, że „Camino dla opornych” pozytywnie go zaskoczył. Zwraca uwagę na emocje, zdjęcia i historię bohaterów pochodzących z różnych światów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję