Reklama

Kościół

Pisarzowice: późnogotycki obraz „Świętej Rozmowy” ujawnia swe tajemnice

Późnogotycki obraz z Matką Boską z Dzieciątkiem w towarzystwie św. Marcina i św. Urbana, który znajduje się na co dzień w ołtarzu kościoła w Pisarzowicach, odzyskuje blask pod okiem specjalistów.

[ TEMATY ]

obraz

obraz

Święta Rodzina

diecezja.bielsko.pl

Dzieło powstało w początkach XVI wieku w krakowskiej pracowni anonimowego Mistrza Rodziny Marii.

Z tej samej pracowni, co obraz pisarzowicki, pochodzą także: tryptyk z legendą św. Stanisława w Starym Bielsku, łaskami słynący obraz Matki Boskiej Rychwałdzkiej oraz tablice z „Sacra Conversazione” z Bielska-Białej Komorowic i Łękawicy.

Reklama

Dzieło, które obecnie poddawane jest zabiegom, uratowano 6 sierpnia 1965 r. z płonącego drewnianego kościoła w Pisarzowicach. Był konserwowany pod koniec lat 60. ub. wieku, kiedy to usunięto późniejsze przemalowania, przywracając mu dawny gotycki blask. Teraz, dzięki najnowszym technologiom, dzieło późnogotyckie Mistrza Rodziny Marii będzie mogło zostać zabezpieczone dla następnych pokoleń – zapowiedział ks. dr Szymon Tracz, konserwator architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej.

„Dzięki podjętym działaniom konserwatorskim wspartym przed dotację Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz wkładu własnego Parafii udało się zatrzymać postępującą destrukcję podobrazia oraz warstwy malarskiej tablicy” – wyjaśnił naukowiec UPJPII.

Podziel się cytatem

W ramach pierwszego etapu prac odczyszczono lico tablicy, a także usunięto retusze konserwatorskie, które nałożono podczas ostatniej konserwacji. „Dzięki temu ukazała się oryginalna, zachowana warstwa malarska, świadcząca o wysokiej klasie artystycznej tablicy. Wspaniale zaprezentowało się złocone i grawerowane tło obrazu utworzone z misternej plecionki roślinnej” – zauważył historyk sztuki, wskazując na partie malarskie naśladujące późnogotyckie brokaty, w obrębie szat Marii.

Reklama

„Niestety w pełni ukazała się też skala zniszczenia twarzy św. Marcina, gdzie będzie trzeba wykonać jej rekonstrukcję, posiłkując się innymi, znanymi pracami, które wyszły z warsztatu Mistrza Rodzinny Marii” – dodał kapłan i podkreślił, że jest to jeden z nielicznie zachowanych obiektów, „gdzie można dotknąć oryginalnych gotyckich desek opracowanych ręcznie za pomocą topora i strugu”.

Konsekrowana tablica pierwotnie stanowiła część środkową tryptyku. W pożarze kościoła przepadła jedyna zachowana kwatera z ruchomych skrzydeł tryptyku z przedstawieniem św. Zofii, która wtórnie była wprawiona w feretron procesyjny.

W nadchodzącym 2021 roku planowane są prace drugiego etapu, w ramach których przeprowadzona zostanie konserwacja estetyczna późnogotyckiej tablicy. Po tych zabiegach dzieło powróci do Pisarzowic.

2020-12-29 20:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życie to skarb

Niedziela toruńska 27/2018, str. I-V

[ TEMATY ]

obraz

obraz

koronacja

Anna Głos

Bp Wiesław Śmigiel nakłada koronę na wizerunek Matki Bożej Brzemiennej w Chełmoniu

Bp Wiesław Śmigiel nakłada koronę na wizerunek Matki Bożej Brzemiennej w Chełmoniu

O godności kobiety oraz świętości ludzkiego życia mówił bp Wiesław Śmigiel podczas koronacji wizerunku Matki Bożej Brzemiennej w Chełmoniu

Uroczystość koronacji wizerunku Matki Bożej Brzemiennej czczonego w Chełmoniu od 400 lat zgromadziła pielgrzymów z różnych stron diecezji. Wielu spośród nich przybyło pieszo wraz ze swoimi duszpasterzami, by zawierzać Maryi swoje rodziny i prosić o potrzebne łaski.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

San Marino zalegalizowało aborcję...

2021-09-27 14:18

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Republika San Marino, będąca enklawą na terytorium Włoch, zalegalizowała aborcję. We wczorajszym referendum poparło ją 77,3 proc. głosujących. Do urn poszło jedynie 41 proc. uprawnionych.

Aborcja będzie legalnie dostępna do 12. tygodnia ciąży, a po upływie tego terminu - w przypadku zagrożenia życia matki lub poważnej wady rozwojowej płodu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję