Reklama

Niedziela Legnicka

Chryzantemy ozdobiły nasze miasta i wsie

Chryzantemy, te listopadowe kwiaty, zazwyczaj kojarzą się nam z dniem Wszystkich Świętych oraz cmentarzami, gdzie groby przyozdobione są w tym dniu kolorowymi kwiatami.

2020-11-10 11:22

Monika Łukaszów

W tym roku jednak, ze względu na panującą pandemię te jesienne kwiaty przyozdabiają również nasze miasta, wsie i gospodarstwa. A wszystko za sprawą decyzji rządu o zamknięciu cmentarzy w uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. W ramach rządowej pomocy dla producentów i sprzedawców tych kwiatów, Agencje Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wykupiły od nich kwiaty, które później na podstawie odpowiednich deklaracji i podań, zostały przekazane m.in. organizacjom pozarządowych, jednostkom samorządu terytorialnego czy też wielu instytucjom samorządowym.

Reklama

W ramach tej ogólnopolskiej akcji prowadzonej przez ARiMR duża cześć chryzantem trafiła m.in. do Kół Gospodyń Wiejskich w różnych miejscowościach naszego kraju.

Wśród nich znalazło się także Koło Gospodyń Wiejskich „Nowowianki” z Nowej Wsi Legnickiej. Dzięki zaangażowaniu miejscowych gospodyń do tej niewielkiej podlegnickiej miejscowości trafiło ponad dwadzieścia doniczek chryzantem w kilku kolorach. Kwitami ozdobiono nie tylko miejscowy kościół pw. Św. Bartłomieja, ale także znajdujący się na przykościelnym placu „Skwer Narodów” gdzie kolorowymi kwiatami przyozdobiono znajdujące się tam pomniki upamiętniające m.in. ofiary I i II wojny Światowej, Sybiraków oraz Kresowiaków.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bądź człowiekiem sumienia

2020-11-25 11:05

Niedziela Ogólnopolska 48/2020, str. IV

Rozpoczęliśmy Adwent – czas oczekiwania i przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Od dziś mamy również nowy rok liturgiczny i duszpasterski, który tym razem będziemy przeżywać pod hasłem „Zgromadzeni na świętej wieczerzy”. Celem nowego roku duszpasterskiego jest właściwe sprawowanie i uczestniczenie we Mszy św.

Troszcząc się o piękno liturgii, pamiętajmy, że wypowiadane słowa, śpiewy i wszystkie zewnętrzne gesty powinny być wyrazem naszej głębokiej wiary. Co zatem robimy, gromadząc się na Eucharystii? Naszą wewnętrzną i zewnętrzną postawę na Mszy św. oddają słowa wypowiadane przez nas po przeistoczeniu chleba w Ciało i wina w Krew Pańską, które brzmią: „Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale”.

Temat powtórnego przyjścia Chrystusa podejmuje dzisiejsza liturgia słowa Bożego. Ubogaceni przez Chrystusa we wszelkie słowo i poznanie możemy z całą pewnością powiedzieć, że powtórne przyjście Pana jest pewne i że dla wielu będzie zaskakujące. Choć nie są znane dzień i godzina powtórnego przyjścia Pana Jezusa, to jednak Kościół wskazuje na pewne wydarzenia, które będą poprzedzały Jego powrót. Jakie to wydarzenia?

W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy: „Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni «tajemnicę bezbożności» pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele” (KKK 675).

Czyż we współczesnym świecie nie mamy już do czynienia z tym, o czym mówi katechizm – by wspomnieć tylko ostatnie wydarzenia w naszej Ojczyźnie? Dlatego Chrystus wzywa nas do czuwania, byśmy czasami – jak mówi prorok Izajasz – nie stali się nieczuli na bojaźń przed Bogiem, a „nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata”. Dodajmy, skrwawiona np. krwią niewinnych dzieci zabitych w łonach matek.

Co znaczy zatem czuwać? Jasno na to pytanie odpowiedział św. Jan Paweł II podczas Apelu Jasnogórskiego 18 czerwca 1983 r. Pouczył nas wtedy, że czuwać oznacza przede wszystkim być człowiekiem sumienia, którego się nie zagłusza i nie zniekształca, co prowadzi do nazywania po imieniu dobra i zła. Jest to, zdaniem świętego papieża, zadanie pierwszoplanowe, szczególnie wtedy, gdy okoliczności sprzyjają temu, byśmy tolerowali zło i łatwo się z niego rozgrzeszali. Dlatego, oczekując na spotkanie z Panem, czuwaj i bądź człowiekiem sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Różaniec z Betlejem

2020-11-29 23:03

Norbert Polak

W sprzedaży pomagały siostry służebniczki, parafianie i dzieci

W sprzedaży pomagały siostry służebniczki, parafianie i dzieci

- Chcemy pomóc dzieciom i siostrom prowadzącym sierociniec, a naszym parafianom dać możliwość zaangażowania w realną pomoc dla ubogich w tym okresie przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, w okresie naszego nawracania się i zwracania ku Panu Bogu - mówił ,,Niedzieli’’ ksiądz dr Jerzy Czerwień, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski, czyli Arka Pana w Nowej Hucie. To jeden z kościołów, gdzie odbyła się Akcja Pomocy Chrześcijanom w Betlejem.

29 listopada, w pierwszą niedzielę Adwentu, po Mszach św. wierni, obok świec Caritas i opłatków, mieli okazję zakupić poświęcone przy żłóbku Pana Jezusa w Betlejem różańce i szopki z drzewa oliwnego. Dzieła wykonały dzieci z sierocińca sióstr elżbietanek w Betlejem. Home of Peace (nie mylić z hotelem) prowadzi siostra Szczepana Hrehorowicz.

- Zebrane w ten sposób pieniądze zostaną przesłane na pomoc dla tej placówki – informuje ks. proboszcz i dodaje: - Siostry elżbietanki mówią, że sytuacja tam jest dramatyczna pod względem materialnym, bo nie dość, że jest to rejon strefy Gazy i zachodniego brzegu Jordanu, czyli autonomii palestyńskiej w Izraelu, to jest on teraz dotknięty głębokim kryzysem gospodarczym, do tego dochodzi panująca obecnie epidemii koronawirusa. Utrzymanie ośrodka jest właściwie na granicy egzystencji - wyjaśnia nam ks. Czerwień.

O sytuacji opowiedziała ,,Niedzieli’’ także pani Zofia, która przez 3 tygodnie pracowała jako wolontariuszka w placówce w Betlejem, a obecnie koordynuje pomoc w krakowskich parafiach: - Kiedy na świecie szaleje Covid-19, wielu ludzi stanęło przed obliczem biedy i głodu. Ma to miejsce wśród chrześcijan w Betlejem, którzy stanowią niewielką grupę w społeczeństwie muzułmańskim. Zajmują się wyrobem dewocjonaliów, których nie mają komu sprzedać, bo przez epidemię nie ma w Betlejem pielgrzymów - tłumaczy.

- Przygotowujemy się do narodzin Pana Jezusa – mówi ks. dr Jerzy Czerwień i zauważa: - Dlatego też pomoc dla dzieci z miasteczka, w którym narodził się Pan Jezus, jest tym bardziej cenna i potrzebna. Dzieci, którymi opiekują się siostry elżbietanki, to zarówno dzieci chrześcijańskie i muzułmańskie, ale to są przede wszystkim dzieci Pana Boga i chcemy im zapewnić przynajmniej to minimum egzystencjalne poprzez naszą parafialną pomoc.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję