Reklama

142. Piesza Pielgrzymka Piotrkowska

Wędrując do Królowej Polski

Niedziela łódzka 31/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dnia 11 lipca 600 pielgrzymów wyruszyło pieszo z kościoła pw. św. Jakuba Apostoła w Piotrkowie Trybunalskim na Jasną Górę. Idąc do Częstochowy pątnicy pokonali 113 km, a wracając do Piotrkowa 96 km.
Na pielgrzymi szlak wyruszyły 4 grupy: Maryjna, Patriotyczna, Papieska i Jezuicka (najwięcej chętnych zapisało się do dwóch pierwszych grup). Dla osób, które z różnych powodów nie mogły czynnie uczestniczyć w pielgrzymowaniu, zorganizowana została grupa piąta - duchowa. Jej uczestnicy łączyli się w modlitwie z pątnikami.
- Hasłem tegorocznej pielgrzymki jest życzenie i pragnienie, aby pozostać „W komunii z Bogiem i bliźnimi”. Komunia, a zatem wewnętrzna więź z Bogiem powinna być największym pragnieniem każdego chrześcijanina. Środkiem do osiągnięcia tego celu powinno być życie w jedności z ludźmi. Wędrując do tronu Jasnogórskiej Królowej Polski, chcemy uczyć się życia w jedności, w grupie pielgrzymkowej i w posłudze dla innych. Ponadto chcemy podziękować za dar dla polskiego Kościoła, jakim była beatyfikacja Jana Pawła II i prosić o błogosławieństwo dla Piotrkowa Trybunalskiego i całej archidiecezji łódzkiej - powiedział kierownik pielgrzymki ks. Tomasz Estkowski, wikariusz parafii farnej.
Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. sprawowaną o godz. 7, której przewodniczył dziekan piotrkowski ks. kan. Andrzej Chycki. Zapisy w salce parafialnej trwały do ostatniej chwili. Najstarszy zapisany pielgrzym liczył 85 lat, a najmłodszy zaledwie 2 lata.
W piątek 15 lipca na Jasnej Górze miał miejsce - „dzień piotrkowski”. Rozpoczął się Mszą św. poranną w Kaplicy Matki Bożej, której przewodniczył bp Ireneusz Pękalski. Następnie uczestnicy piotrkowskiej pielgrzymki wzięli udział w Drodze Krzyżowej i w nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego w Dolinie Miłosierdzia. Po Apelu Jasnogórskim rozpoczęło się nocne czuwanie w Kaplicy Matki Bożej (do godz. 4.30). Następnego dnia piotrkowianie uczestniczyli w uroczystości Wspomnienia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.
Do Piotrkowa pielgrzymi powrócili 19 lipca. Uroczyste zakończenie 142. Pieszej Pielgrzymki Piotrkowskiej miało miejsce w niedzielę 24 lipca, w kościele farnym podczas Mszy św. odpustowej ku czci św. Jakuba Apostoła, której przewodniczył bp Ireneusz Pękalski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Otwarta rana Jezusowego boku czeka w twoim domu

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Karol Porwich/Niedziela

Otwarta Biblia jest jak otwarty bok Pana, w głębi którego kryje się Jego zranione Serce. A skoro tak, to może warto dziś otworzyć swoją domową Biblię? Zwłaszcza, jeśli od jakiegoś czasu miała pecha leżeć „odłogiem”?

Serce Jezusa, włócznią przebite… Historia kultu Serca Jezusowego sięga co najmniej drugiej połowy XIII wieku. Jego początków należy szukać w nabożeństwie do Rany boku Chrystusowego. Już pierwsze pokolenia dominikanów w piątek po oktawie uroczystości Bożego Ciała odmawiały oficjum o Ranie boku Jezusa. Warto zwrócić uwagę, że dobrze ponad trzysta lat później Jezus poleci św. Małgorzacie Marii Alacoque (1647-1690), by właśnie tego dnia obchodzone było święto Jego Serca.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna Krzeszowska, Matka Łaski Bożej

Niedziela legnicka 4/2013, str. 7

[ TEMATY ]

sanktuarium

Krzeszów

Autorstwa Januszk57 - Praca własna, commons.wikimedia.org

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Krzeszów to mała miejscowość w Kotlinie Kamiennogórskiej na Dolnym Śląsku, położona tuż przy czeskiej granicy. Jest znana nie tylko w swoim regionie, ale także w całej Polsce, a nawet w Europie i na świecie. Stało się to za przyczyną znajdującego się tu sanktuarium Matki Bożej Łaskawej oraz barokowego zespołu obiektów sakralnych tworzących kompleks zabytków klasy zerowej.

Cudowny obraz Bogarodzicy jest od wieków czczony w Krzeszowie. Ikona datowana jest na XIII wiek, co czyni ją najstarszym obrazem maryjnym w Polsce. Jest ona o ok. 200 lat starsza od ikony Matki Bożej Częstochowskiej. Została napisana na desce o wymiarach 60 na 37 cm i przedstawia Maryję z Dzieciątkiem na prawym ramieniu, które zwrócone jest twarzą do Matki. W dłoni trzyma Ono pergamin Bożej tajemnicy. Głowę i ramiona Bogarodzicy okrywa pofałdowana chusta w kolorze czerwonym. Ta najcieplejsza z barw, najsilniej wpływa na zmysły modlących się. Symbolizuje żarzące się światło i ogień, który zawsze był symbolem obecności Boga (krzew gorejący); posiada działanie oczyszczające i jest atrybutem świętości. Tak samo krzeszowska Bogarodzica, dzięki swemu wstawiennictwu u Boga, pomaga oczyścić grzeszników i prowadzić ich ku świętości. Maryja została przeniknięta Boskim ogniem, nie spala się od niego i nadal zachowuje swoją ludzką naturę, łącząc w sobie dwie sprzeczne cechy: dziewictwo i macierzyństwo. Tunika Matki Bożej jest zielona. Barwa ta oznacza świat roślinny i ludzki. Symbolizuje odrodzenie i nadzieję duchowej odnowy oraz życie wieczne. Ikona nie posiada światłocienia, gdyż wszystko na niej jest światłością zespoloną z barwą. Światłość symbolizowana jest przez złote tło, wyrażające niezniszczalność, wieczność i Boskość. Ikona przedstawia tzw. typ Hodigitria (gr. Przewodniczka, Wskazująca Drogę). Maryja swoją dłonią wskazuje na Dzieciątko i jednocześnie na swoje serce, jako źródło łaski. Taki typ ikonograficzny obrazuje dogmat wcielenia Syna Bożego w aspekcie jego Boskości. Łaciński tytuł ikony to Gratia Sanctae Mariae (Łaska Świętej Maryi). Jest on jednocześnie najstarszą (wymienioną w 1291 r.) nazwą opactwa krzeszowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Gdy dziecko myśli o śmierci – kto zauważy pierwszy?

2026-06-02 13:28

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Samobójstwo dziecka czy nastolatka nie zaczyna się w chwili śmierci. Zaczyna się wcześniej - w ciszy, wycofaniu, obojętności. Albo w buncie, którego dorośli nie umieją odczytać. Odpowiedzialność za zauważenie tych sygnałów spoczywa nie tylko na specjalistach, ale także na rodzicach, nauczycielach i duchownych.

To jest najbardziej przerażające, że dramat bardzo często nie nadchodzi nagle. On rośnie po cichu. Dziecko, także nastolatek, wysyła sygnały wcześniej. Tylko my, dorośli, nie zawsze umiemy je odczytać. Czasem nie chcemy. Bo łatwiej powiedzieć: „taki wiek”, „przesadza”, „obraził się”, „przejdzie mu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję