Reklama

Niedziela Legnicka

Mocarze w Lubinie

W niedzielę 30 sierpnia, parafię Narodzenia NMP w Lubinie. odwiedziły Siostry Zmartwychwstanki z Mocarzewa. Podczas Mszy św. sprawowanych w kościele św. Wojciecha na os. Ustronie, opowiadały o swojej codziennej pracy wśród dzieci.

Siostry Zmartwychwstanki

Mówiły o codziennym zmaganiu się, młodych osób zwanych przez siostry Mocarzami, z wielkimi wyzwaniami, takimi jak mycie, jedzenie, poruszanie się czy nauka. Swoje opowiadanie ilustrowały zdjęciami, co wzbudziło duże zainteresowanie wśród obecnych w kościele. Do Lubina przyjechały trzy siostry z trójką swoich podopiecznych i po każdej Mszy św. zbierały datki do puszek.

Siostry prowadzą w Mocarzewie, niewielkiej miejscowości na Mazowszu, ośrodek wychowawczy, szkoły oraz przedszkole dla niepełnosprawnych intelektualnie dzieci. Dla wielu z nich, są też przybranymi matkami, bo dzieci są sierotami lub półsierotami. Niestety, gdy dzieci kończą 25 lat, według polskiego prawa, muszą być przeniesione do Domów Opieki Społecznej. Jest to dla nich bardzo szkodliwe i bolesne. Dlatego siostry postanowiły zbudować swoim dzieciom dom, w którym będą mogły przebywać przez całe życie. Rozpoczęły, więc budowę Domu Mocarzy, którego koszt całkowity to 25 milionów złotych. Warto wesprzeć to przedsięwzięcie, okazując że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni, za los osób niepełnosprawnych intelektualnie.

- Prawo jest tak bezlitośnie skonstruowane, że nasi Mocarze mogą przebywać w naszych placówkach tylko do ukończenia nauki, najpóźniej do 25 roku życia. Potem musimy ich odesłać do domów. Ich wejście w dorosłość, to jest ból, który przebija nasze serca. Chciałybyśmy ich u nas zatrzymać na zawsze. Bo nasi Mocarze są z nami przez kilkanaście lat. A często zdarza się, że nie mają gdzie pójść – rodzice już nie żyją, albo są tak schorowani, że nie mogą się nimi zająć. Nasi Mocarze są osobami z niepełnosprawnościami, dlatego potrzebują miejsc specjalnie przystosowanych do ich potrzeb, najczęściej poza zasięgiem możliwości bliższej i dalszej rodziny – mówią siostry.

Do Lubina przyjechały siostry z trójką swoich podopiecznych. Do tej lubińskiej parafii, Mocarze trafili nieprzypadkowo, ponieważ jedna ze sióstr zmartwychwstanek, Siostra Elwira, pochodzi z tej parafii i właśnie w Lubinie znajduje się jej dom rodzinny.

Reklama

- Mieszkańcy Lubina, nasi parafianie byli naprawdę hojni i okazali wiele zainteresowania tym, czym się zajmujemy i naszym Domem Mocarzy. Bardzo im dziękujemy - mówiła s. Elwira.

Kto chciałby się przyłączyć do tego dzieła, może dokonać wpłaty na Konto nr: 98 1020 3974 0000 5202 0320 2058, z dopiskiem „Darowizna na Dom Mocarzy”, lub wysłać Wyślij o treści MOCARZE pod numer 72052 (koszt 2,35 z Vat).

Szczegółowe informacje o działalności Sióstr, oraz powstającym domu, relacje i fotografie z postępu prac, znaleźć można na stronach: www.dommocarzy.pl lub www.bogacimilosierdziem.pl

2020-09-01 21:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Pompejanka” – nowenna nie do odparcia

[ TEMATY ]

nowenna pompejańska

Karol Porwich/Niedziela

Różaniec, nie od dziś wiadomo, wielką moc ma. Oczywiście nie sam z siebie, a z łaski Bożej. Maryja przez tę modlitwę potrafi dla nas wyprosić u Boga wielkie cuda. Sama do Różańca wielokrotnie zachęcała, mamy na ten temat chociażby świadectwa dzieci z Fatimy: Łucji, Hiacynty i Franciszka. Ale czym tak naprawdę jest Nowenna Pompejańska? Czy rzeczywiście ma tak wielką moc?

I modlimy się na różańcu. Jedni z większym zapałem, inni jak po grudzie, czasem czekając na autobus, innym razem na kolanach przed snem, w różnych intencjach. Jednak ilu z nas potrafi się zdobyć na odmawianie czterech czy nawet trzech części Różańca w ciągu dnia, i to przez 54 dni pod rząd? A tak robią ci, którzy podejmują Nowennę Pompejańską. I mówią, że to wcale nie jest trudne, a warto, bo owoce wielkie daje. Nazywana jest nowenną nie do odparcia.

CZYTAJ DALEJ

Jak naprawdę wygląda piekło? Poznaj kilka wizji św. Faustyny!

[ TEMATY ]

duchowość

św. Faustyna

Adobe Stock

Choć nikt z nas nie chce tam trafić, nie raz zastanawiamy się „jak tam jest?”. Jak naprawdę wygląda piekło? Z podpowiedzią przychodzi nam św. Faustyna, która w swoim Dzienniczku zapisała kilka wizji piekła.

Poniższe cytaty nie mają na celu wzbudzenie strachu – to raczej motywacja, aby ufając niezgłębionemu Miłosierdziu Boga jeszcze mocniej przylgnąć do Jezusa i przyprowadzać do Niego jak najwięcej bliźnich. (przyp. Red.)

CZYTAJ DALEJ

Lublin: Na KUL powstał Wydział Medyczny, 60 przyszłych lekarzy rozpocznie naukę w kolejnym roku akademickim

2022-10-05 18:15

[ TEMATY ]

KUL

lekarze

Adobe Stock

Chcemy widzieć całego człowieka – jego aspekt somatyczny, psychiczny i duchowy – powiedział Rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski podczas uroczystej inauguracji działalności Wydziału Medycznego, która odbyła się 5 października 2022 r.

Na nowym wydziale prowadzone jest już kształcenie na położnictwie, pielęgniarstwie, biotechnologii i dietetyce, a od października 2023 r. rozpocznie się również na kierunku lekarskim. Wsparcie dla nowego Wydziału zadeklarował Minister Zdrowia Adam Niedzielski, który zaznaczył, że wzrost liczby studentów medycyny przełoży się w przyszłości na lepszą dostępność pacjentów do lekarza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję