Reklama

I ty możesz pomóc...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zima to szczególnie trudny okres dla ludzi dotkniętych biedą i bezdomnością. Ta ostatnia zbiera tragiczne żniwo. Gdy my bezpiecznie cieszymy się z przyjścia Nowonarodzonego, w wielu rodzinach brakuje chleba. To prawda, staramy się wrzucać do puszek Caritas przysłowiowy grosz, na naszych wigilijnych stołach zapłonęła świeca Caritas - symbol Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, ale czy nasze zaangażowanie w pomoc w rozwiązywaniu problemu biedy w naszej archidiecezji jest wystarczające?

Do centrali Caritas naszej archidiecezji coraz częściej zgłaszają się o pomoc ludzie z wyższym wykształceniem, bezrobocie zubaża rodziny bez względu na status społeczny. Brakuje im środków nie tylko na opłacenie czynszu, światła, ale również na nawet skromne ubranie i wyżywienie. Na pomoc Caritas oczekują osoby niezaradne i dotknięte patologiami. Wszystkim Caritas stara się pomóc, pamiętając, że w działalności charytatywnej potrzebna jest roztropność i odpowiedzialność. Niejeden raz do punktów Caritas zgłaszają się po prostu "naciągacze", którzy chcą wykorzystać współczujących biedzie, ale często naiwnych ludzi.

Caritas działa w imieniu nas wszystkich. Dysponuje tylko takimi środkami, które otrzymuje od darczyńców. Jest ich wielu, ale ciągle jeszcze zbyt mało, by zaradzić biedzie. Caritas liczy na większą solidarność wielkich magazynów, hurtowni, sklepów i wszystkich, którzy prowadzą działalność gospodarczą. Od dziesiątków lat na Zachodzie właściciele średnich i wielkich firm odprowadzają część swojego dochodu na rzecz organizacji charytatywnych. Dobrze by było, by i u nas takie zachowanie stało się normą. Dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej ks. prał. Ksawery Sokołowski zwraca się z apelem do osób zamożniejszych nie tylko o solidarność z ubogimi, ale również o lepszą organizację pomocy. Ma świadomość, że wiele osób pomaga potrzebującym, odpowiadając na apele różnych instytucji i akcji, ale zauważa, że tylko działanie wspólne, profesjonalne może być naprawdę skuteczne. Ksiądz Dyrektor zauważa również, że, niestety, niektóre wielkie magazyny, które otrzymały koncesje od miasta na prowadzenie działalności gospodarczej, nie czują obowiązku współpracy z organizacjami charytatywnymi, mało tego, wolą zniszczyć przeterminowaną lub przetrzymaną żywność niż wcześniej oddać biednym. Może przy wydawaniu koncesji miasto powinno w umowie postawić jako warunek - działania charytatywne.

Do wspólnego stołu rozmów o zaradzeniu biedzie Ksiądz Dyrektor zaprosił Zarząd Miasta i MOPS. Wiadomo, że fundusze z budżetu państwa w tym roku zostały drastycznie obcięte, współdziałanie więc samorządowych struktur z takimi organizacjami, jak Caritas, PCK czy "Betel" jest życiową koniecznością. Rozszerzające się obszary ubóstwa stwarzają nieprzewidywalne sytuacje. Bieda na początku rodzi apatię, niestety, przedłużający się stan ubóstwa może doprowadzić do agresji, niepokojów społecznych, a do takich sytuacji nikt przecież nie chce dopuścić.

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej prowadzi w Częstochowie dwa przytuliska: dla kobiet i matek z dziećmi - ofiar przemocy przy ul. Staszica 5 i bezdomnych rodzin i mężczyzn przy ul. Krakowskiej 80 - obecnie przebywa w nich 80 osób (są jeszcze wolne miejsca); jadłodajnie Caritas znajdują się w Częstochowie przy parafiach Świętej Rodziny, św. Antoniego i św. Józefa, jadłodajnie prowadzone są również przez Zgromadzenie Dzieła Miłosierdzia Bożego przy ul. Focha i w Dolinie Miłosierdzia przez Księży Pallotynów. Działają również w Zawierciu, Radomsku, Myszkowie, Wieluniu i Krzepicach (codziennie ok. 700 posiłków). Na terenie archidiecezji parafie prowadzą ok. 20 świetlic dla dzieci, w których również wydawane są ciepłe posiłki. Caritas prowadzi także Stację Opieki Pielęgniarskiej (ul. Krakowska 15/17), która ma umowę ze Śląską Kasą Chorych i zajmuje się opieką nad ludźmi obłożnie chorymi, Punkt Wydawania Odzieży (przy ul. Staszica 5). W wielu parafiach punkty wydawania produktów żywnościowych prowadzą zespoły charytatywne. Caritas wspomaga działalność stowarzyszeń zajmujących się dziećmi niepełnosprawnymi - z wadami słuchu i wzroku, wspomaga dożywianie dzieci w szkołach, wspiera organizacje odpoczynku letniego i zimowego dzieci. I sama organizuje kolonie dla dzieci. W wielu przypadkach, gdy zachodzi konieczność wsparcia kosztownego leczenia, również włącza się w pomoc. Taką pomoc udziela także ofiarom klęsk żywiołowych i wypadków. Codziennie wydaje dla ok. 100 osób chleb w swoich punktach przy ul. Staszica i Krakowskiej. W centrum Caritas działa również Klub Seniora.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pozwólmy, aby ziarno Miłości zakorzeniło się w sercu!

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 18-23. <- KLIKNIJ

Piątek, 24 lipca. Wspomnienie św. Kingi, dziewicy.
CZYTAJ DALEJ

Polska szkoła znalazła się pod ścianą. 20 tysięcy wakatów i rozpaczliwe łatanie systemu

2026-07-24 19:51

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?

Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: sąd uchylił decyzję wojewody, który odmówił przyznania statusu cykliczności Marszowi Powstania Warszawskiego

2026-07-24 16:44

[ TEMATY ]

Marsz Powstania Warszawskiego

pl.wikipedia.org

Polscy młodzi harcerze podczas powstania warszawskiego

Polscy młodzi harcerze podczas powstania warszawskiego

Warszawski sąd okręgowy uchylił decyzję wojewody, który odmówił przyznania statusu cykliczności tegorocznemu Marszowi Powstania Warszawskiego. Występowało o to stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości.

Od decyzji wojewody odwołał się organizator marszu - stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości. W piątek sąd okręgowy uchylił decyzję wojewody.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję