Reklama

Dewastacja kapliczek Kalwarii Krzeszowskiej

2019-07-11 14:50

Jacek Trybuła

Ks. Piotr Nowosielski
Stacje Kalwarii Krzeszowskiej rozsiane są wśród okolicznych łąk, lasów oraz w samym Krzeszowie

W nocy z 9-ego na 10-ego lipca br. nieznani sprawcy dokonali zniszczeń na na terenie Wielkiej Kalwarii Krzeszowskiej. Trzy zabytkowe kapliczki w tym Dom Piłata zostały wymalowane spray-em, niestety na miejscu pojawiły się także wulgarne obrazki. Fundacja "Europejska Perła Baroku" będąca administratorem Pocysterskiego Opactwa w Krzeszowie podjęła kroki mające na celu odnalezienie wandali. Na miejscu sprawdzany jest monitoring, a sprawą zajmuje się policja.

Wszyscy, którzy mają jakiekolwiek informacje w sprawie powstałych zniszczeń proszeni są o kontakt z Biurem Obsługi (Plac Jana Pawła II 3, 58-400 Krzeszów) - +48 75 742 32 79, biuro@opactwo.eu. Warto dodać, że sprawa bardzo zainteresowała mieszkańców powiatu kamiennogórskiego, ale także pielgrzymów i turystów. "Dziękuję w imieniu wszystkich podmiotów zajmujących się obsługą i funkcjonowaniem Europejskiej Perły Baroku osobom, które przyczyniły się do nagłośnienie sprawy. Spływają do nas już pierwsze informacje, które mają pomóc w odnalezieniu sprawców." - mówi Jacek Trybuła z fundacji EPB.

Kalwaria Krzeszowska to najstarsza droga krzyżowa na Śląsku, wybudowana z inicjatywy opata Bernarda Rosy w latach 1672 - 1678. Pierwotne stacje powstały dzięki wykorzystaniu materiałów nietrwałych tj. drewna bądź konstrukcji szachulcowej. Za następcy Rosy - opata Dominika Geyera Kalwaria Krzeszowska doczekała się modernizacji. W latach 1703 - 21 stacje uzyskały wersję kamienną. Dzisiejsza kalwaria składa się z 33 stacji rozłożonych według miar jerozolimskich. Dzieli się na dwie części: Drogę pojmania (stacje I - XV) oraz Drogę krzyżową (stacje XVI - XXXIII). Za stworzenie wyposażenia stacji odpowiedzialni są artyści współpracujący z krzeszowskim opactwem. Obrazy wykonali: Michał Willmann i Marcin Leistriz, retabula ołtarzowe i rzeźby wykonał Jerzy Schötter oraz Jerzy Gode. Kalwaria Krzeszowska po renowacji została ponownie otwarta w 2015 roku.

Tagi:
Krzeszów

Reklama

Tłumy wiernych na odpuście krzeszowskim

2019-08-21 11:25

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 34/2019, str. 4

Przemysław Groński
Tradycyjna procesja z Ikoną Matki Bożej Łaskawej

Kilka tysięcy wiernych z Dolnego Śląska oraz z całej Polski wzięło udział w wielkim odpuście krzeszowskim ku czci Maryi Wniebowziętej. Głównej Sumie odpustowej przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, homilię wygłosił biskup Kościoła greckokatolickiego Włodzimierz Juszczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Weigel: proces kard. Pella przypomina procesy stalinowskie

2019-08-22 13:46

vaticannews / Waszyngton (KAI)

Zaskakująca i niezrozumiała decyzja o odrzuceniu apelacji kard. Pella budzi bardzo poważne wątpliwości co do jakości wymiaru sprawiedliwości w Australii – uważa czołowy katolicki publicysta George Weigel. Jego zdaniem po tym, co się wydarzyło w stanie Victoria, nie można mieć pewności, czy jakikolwiek kapłan oskarżony o nadużycia seksualne będzie mógł liczyć na sprawiedliwy proces.

Ks. Cezary Chwilczyński

Weigel przypomina, że choć sędziowie odwoływali się do faktów i materiału dowodowego, to w tej sprawie nie było żadnych faktów ani dowodów. Kard. Pell został skazany wyłącznie na podstawie zeznań domniemanej ofiary, a zeznania świadków obrony zostały arbitralnie zakwestionowane, uznano, że nie mogą oni dobrze pamiętać tamtych wydarzeń. W opinii biografa Jana Pawła II sytuacja jest bardzo niebezpieczna. „Coś poważnego dzieje się z prawem karnym w stanie Victoria, gdzie postępowanie sądowe przypomina to, co działo się w Związku Radzieckim za rządów Stalina. Tam również zarzuty uznawano za wiarygodne wyłącznie na podstawie niepotwierdzonych zeznań” – pisze Weigel.

Zauważa on, że proces kard. Pella budzi też poważne wątpliwości w środowisku prawniczym w Australii, niszczy on bowiem reputację wymiaru sprawiedliwości w tym kraju. Wielu prawników, w przeciwieństwie do ideologów, liczyło na pozytywne rozpatrzenie apelacji. Teraz natomiast rozsądni ludzie będą się zastanawiać nad stanem australijskiej praworządności, nad tym, czy bezpiecznie jest podróżować i robić interesy w Australii, w takim klimacie społecznym i politycznym, w którym histeria tłumu może w oczywisty sposób wypłynąć na ławę przysięgłych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niedziela Częstochowska ogłasza konkurs!

2019-08-23 14:47

Red.

Zapraszamy naszych Czytelników do wzięcia udziału w konkursie na najciekawsze świadectwo z pieszej pielgrzymki.

Bożena Sztajner/Niedziela

Maksymalna długość tekstu – do 1000 znaków. Na uczestników konkursu czekają nagrody – bilety na multimedialną wystawę „Śladami Jezusa”, którą można oglądać do końca października w pobliżu Jasnej Góry.

Pracę prosimy nadsyłać na adres: edycja.czestochowa@niedziela.pl do 30 września br.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem