I Ogólnopolski Festiwal Piosenki Polskiej - Rzeszów 2005
Śpiewamy po polsku
2 i 3 maja 2005 r. odbył się w Rzeszowie I Ogólnopolski Festiwal Piosenki Polskiej. Idea Festiwalu zrodziła się w Podkarpackim Związku Piłsudczyków. Działa przy nim Centrum Sztuki Wokalnej pod kierownictwem Anny Czenczek, która przyjęła na siebie cały ciężar organizacyjny Festiwalu. Impreza cieszyła się również wsparciem Urzędu Miasta Rzeszowa. Wiele prac przygotowawczych zostało wykonanych także przez członków Podkarpackiego Związku Piłsudczyków.
Celem Festiwalu była (i będzie w następnych jego edycjach) promocja tekstów autorskich, pisanych w języku polskim, piosenek patriotycznych oraz polskich przebojów.
Do udziału w Festiwalu zgłosiło się 89 wykonawców z całej Polski, ze wszystkich najważniejszych ośrodków muzycznych, począwszy od Szczecina poprzez: Poznań, Warszawę, Łódź, Kraków, Katowice, Lublin, Legnicę aż do Rzeszowa. Jury w składzie: Zygmunt Kukla, Urszula Biskupska, Andrzej Paśkiewicz, które rozpoczęło swoją pracę już na początku bieżącego roku, zakwalifikowało do Festiwalu 31 osób, w tym jeden duet.
2 maja w rzeszowskim Teatrze „Maska” odbyły się przesłuchania w trzech kategoriach: piosenka autorska, piosenka legionowa i piosenka polska. Jury w składzie: Agnieszka Fatyga - przewodnicząca, Jerzy Dynia - TVP 3 Rzeszów, Dominika Celińska - Zespół Szkół Muzycznych nr 1 w Rzeszowie, Paweł Romek - Katolickie Radio „Via”, Elżbieta Lewicka - Radio Rzeszów, ks. dr Adam Podolski - Uniwersytet Rzeszowski, przyznało następujące nagrody: Grand Prix dla Bartosza Jaśkowskiego z Legnicy. I nagrodę otrzymała Ewelina Babiarz - Centrum Sztuki Wokalnej z Rzeszowa; II - Magdalena Arciszewska z CSW z Rzeszowa oraz Sebastian Plewiński z Legnicy; III - Paulina Ratajczyk z CSW z Rzeszowa i Joanna Buda z Rzeszowa.
Jury przyznało także wyróżnienia: Elwirze Sibiga z Katowic oraz Arturowi Bradlińskiemu.
W kategorii piosenka legionowa nagrody otrzymały kolejno: Ewelina Babiarz, Natalia Skalska i Aleksandra Walków - wszystkie z CSW w Rzeszowie.
Nagrodę Radia Rzeszów otrzymała Agnieszka Ciupek z Zawiercia, a nagrodę Katolickiego Radia „Via” - Ewelina Babiarz. Puchar TVP3 Rzeszów zdobyła Magdalena Arciszewska.
Należy podkreślić niezwykle wysoki i wyrównany poziom reprezentowany przez wykonawców. Jest to opinia wyrażona zarówno przez jurorów, jak i publiczność. W związku z tym do koncertu laureatów, który odbył się na scenie przy Ratuszu, zaproszono dodatkowo 7 osób. Wszystkim wykonawcom w czasie Festiwalu towarzyszył zespół muzyczny prowadzony przez Jarka Babulę.
W trakcie Festiwalu odbyła się w Teatrze „Maska” prapremiera musicalu Źli ludzie, którego twórcą jest Karol Napieralski z Poznania. Musical został zaprezentowany przez młodzież z Centrum Sztuki Wokalnej z Rzeszowa.
Festiwal zakończył wspaniały recital Agnieszki Fatygi.
Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Jezus uczy patrzeć sercem, nie oceną. Boże spojrzenie sięga głębiej niż etykiety.
W tej części rekolekcji ks. Marek Dziewiecki pokazuje, że droga nawrócenia prowadzi przez potrójne pojednanie: z Bogiem, z samym sobą i z drugim człowiekiem.
Bóg zawsze jest gotów przebaczyć człowiekowi. Aby jednak naprawdę zamknąć trudną przeszłość i zacząć żyć nową teraźniejszością, potrzebujemy czegoś więcej niż tylko żalu za grzechy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.