Reklama

Marsz Życia

Świadectwo wolnych ludzi

10 marca br., w ramach trwającej w archidiecezji lubelskiej peregrynacji Jasnogórskiego Obrazu Nawiedzenia, na pamiątkę wydarzeń z 1966 r., Jasnogórski Wizerunek Maryi został przeniesiony ulicami Lublina od kościoła powizytkowskiego pw. Matki Bożej Zwycięskiej do Kościoła Akademickiego KUL pw. Krzyża Świętego. Wydarzenie, wpisane w jubileusz 200-lecia diecezji lubelskiej, zostało połączone z tradycyjnym Marszem Życia, organizowanym w ramach obchodów Dnia Świętości Życia. (W. S)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestnicy Marszu Życia mieli okazję przypomnieć sobie wydarzenia 1966 r., kiedy Czarna Madonna, przeniesiona na ramionach młodych, zainspirowanych pragnieniem przemiany, od katedry lubelskiej do Kościoła Akademickiego KUL, zwyciężyła niechęć i zakazy ówczesnych władz. Chociaż po tych wydarzeniach kopia Jasnogórskiej Ikony została aresztowana, kolejne miejsca nawiedzenia Maryja odwiedzała w symbolu pustej ramy, świecy i Ewangeliarza. W tym roku nikt nie przeszkadzał procesji, wierni swobodnie i oficjalnie mogli oddawać cześć Bogu przez wstawiennictwo Maryi, która w kopii Obrazu z Jasnej Góry od września 2004 r. peregrynuje po parafiach naszej archidiecezji. Niezmiennie, jest to dla wiernych wielkie wydarzenie i pełne wzruszeń spotkanie z Matką wskazującą na Chrystusa.
W czasie tegorocznego Marszu Życia Ikonę Matki Bożej nieśli rektorzy oraz studenci poszczególnych lubelskich uczelni wyższych, przez to - podobnie jak ich „starsi bracia” prawie 40 lat wcześniej - wyrażając „swoją więź z tradycją, jaką symbolizuje Czarna Madonna”. Rozważania różańcowych Tajemnic Światła i śpiew korespondujących z nimi pieśni jednoczyły we wspólnej modlitwie - będących pod duchową opieką abp. Józefa Życińskiego i bp. Artura Mizińskiego - uczestników Marszu. W tej „modlitwie w drodze” razem z Matką Boga dziękowano za „dar życia, które rozwija się w nas ku pełni Chrystusa” i zawierzano Bogu środowisko uniwersyteckie Lublina, nauczających i nauczanych: rektorów, Senaty, dziekanów, profesorów, nauczycieli szkół ponadpodstawowych, wychowawców, pracowników służb administracyjnych oraz „młodzież - wiosnę Kościoła, prosząc Boga, aby życie swoje kształtowała w oparciu o prawdę Ewangelii”.
Marsz Życia, któremu w tym roku przewodziła Matka Boża w Jasnogórskim Obrazie Nawiedzenia, będący również wyrazem jedności z Janem Pawłem II, podkreślającym odpowiedzialność chrześcijan za ratowanie życia i dbania o jego godność i jakość, zburzył zwyczajny rytm panujący w Lublinie. Wielu ludzi zatrzymywało się i ze zdumieniem przyglądało procesji idącej Krakowskim Przedmieściem i al. Racławickimi. Jedni zniecierpliwi, inni zdziwieni, lecz każdy na swój sposób poruszony. Jak podkreślił abp Józef Życiński w homilii rozpoczynającej nawiedzenie w Kościele Akademickim KUL, „w zmienionych warunkach, kiedy nikt nie zakazuje i nie broni, może zrodzić się poczucie rutyny, apatii, zwykły codzienny wyścig z czasem, brak wrażliwości, której tak bardzo nam trzeba, by na Jej miłość odpowiedzieć naszą miłością. Dlatego też warto z perspektywy historycznej patrzeć na dzieje, by w kręgu Jej wizyty uczyć się, w jaki sposób możemy kształtować naszą postawę, jakich błędów możemy unikać”.
Marsz Życia poprzez nawiązanie do wydarzeń sprzed 40 lat jeszcze mocniej niż zazwyczaj był świadectwem wiary wolnych ludzi, którzy pod opieką Matki deklarowali swoją przynależność do Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Nie będzie referendum w sprawie odwołania władz miasta

2026-09-29 07:38

[ TEMATY ]

Warszawa

PAP/Marcin Obara

Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski

Wynik naszej zbiórki wynosi 111 tys. podpisów, czyli jest to poniżej zakładanego minimum 132 tys. podpisów. Nie będzie w Warszawie referendum w sprawie odwołania władz miasta - powiedział w poniedziałek na briefingu inicjator Stołecznej Operacji Referendalnej Maciej Wilk.

Inicjatorzy akcji zbierali podpisy pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego oraz rady miasta.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję