Reklama

Jasna Góra: 5 tys. górników na dorocznej pielgrzymce

2018-11-25 16:09

it / Jasna Góra (KAI)

Marian Sztajner/Niedziela

Z dziękczynieniem za kolejny rok pracy i z błaganiem o dalszą opiekę, a także z prośbą o stabilność sektora wydobywczego i docenianie polskiego węgla, który jest narodowym skarbem, w przeddzień „barbórki” na Jasną Górę przybyła 28. pielgrzymka górników.

Mszy św. dla braci górniczej przewodniczył bp Andrzej Czaja z Opola. W homilii podkreślał, że do branżowych intencji dołączone jest wielkie błaganie o odnowę moralną i duchową naszego narodu, także ze względu na przeżywaną w tym roku 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

- Patrzymy z niepokojem na to, co dzieje się między nami. Tak wiele osiągnęliśmy i wolnością się cieszymy, a nie umiemy żyć we wzajemnej miłości między sobą - zauważył kaznodzieja. Pytał: gdzie są nasze sumienia i dlaczego wciąż depczemy zasady życia chrześcijańskiego? - Coś niedobrego stało się z chrześcijańskim duchem w naszym narodzie - zauważył bp Czaja.

Jego zdaniem wielkim problemem jest dziś brak żywej wiary w sercach młodych ludzi. Jak uważa, wynika to z tego, że „my starsze i średnie pokolenie dajemy słabe świadectwo wiary”. - Czasem ich gorszymy i my kapłani również, dlatego musimy uderzyć się w piersi i pytać: jak wygląda nasze świadectwo wiary? – pytał bp Czaja. Ordynariusz opolski podkreślał, że świadectwo wiary to nie tylko udział w niedzielnej Mszy św., ale to także np. codzienna modlitwa na kolanach, przed posiłkiem czy przeżywanie niedzieli jako dnia poświęconego Bogu i rodzinie.

Reklama

- Jeśli to świadectwo wiary będzie mdłe, to młode pokolenie się nie znajdzie, bo żywa wiara, by mogła się rozwinąć w sercu młodych, potrzebuje mężnych świadków wiary, którzy się Boga nie zapierają, którzy nie idą na kompromisy ze światem i nie zostawiają Bożego prawa, bo tak wszyscy czynią – powiedział kaznodzieja.

Bp Czaja podkreślił, że „to czego narodowi potrzeba to odnowy moralnej i duchowej. Powinniśmy się strać o rozwój duchowości w nas, czyli życia według Bożego ducha a nie po swojemu”. - Jesteśmy ze świata i żyjemy w świecie, ale chrześcijanie prawdziwi, choć zawsze byli ze świata i żyli w świecie, nie żyli tak żył świat, ale tak jak Bóg mówi, jak mówi Ewangelia - mówił kaznodzieja. Dodał, że dziś mamy z tym problem, bo żyjemy tym co jest w telewizji, co w radiu powiedzieli czy napisali w Internecie. - My mamy zmieniać ten świat, mamy być znakiem sprzeciwu tam, gdzie potrzeba, a wszędzie mężnymi świadkami miłości - podkreślał ordynariusz opolski.

Ze szczególnym apelem bp Czaja zwrócił się do górników: „bardzo na was liczy naród, że tak jak przez wieki przekazywaliście wiarę swoim dzieciom, tak i dziś będziecie dalej przekazywać, bo my musimy mieć młode pokolenie, które ma miejsce w sercu dla Boga”. Podkreślał, że „my, pasterze Kościoła, sobie nie poradzimy, jeżeli brać górnicza, jeżeli cały naród, w swoich rodzinach, wy wierni Kościoła i obywatele naszej Ojczyzny, nie zaczniecie bardziej i bardziej uginać kolan przed Bogiem, tak żeby dzieciom nie trzeba było wiele mówić”.

Odnosząc się do przeżywanej dziś uroczystości Chrystusa Króla bp Czaja podkreślił, że nie trzeba Jezusa dziś na nowo obwoływać Królem, bo On nim jest. - Nie ogranicza się do jednego narodu, bo jest Królem Wszechświata, ale każdy naród i każdy człowiek ma prawo i obowiązek uznać Go za króla – zauważył i dodał, że „obwoływać Go królem nie trzeba, intronizacji kolejnej nie trzeba organizować, bo Chrystusa wyniósł na tron Bóg Ojciec”.

28. Pielgrzymka Górników zgromadziła na Jasnej Górze ok. 5 tys. osób i kilkadziesiąt pocztów sztandarowych. Górnicy przybyli tradycyjnie przed Barbórką, czyli świętem górniczym, które przypada 4 grudnia. W modlitwie uczestniczyli nie tylko górnicy węgla kamiennego, ale także brunatnego, rud cynku i ołowiu, siarki, ropy naftowej, energetycy i elektronicy. Wraz z nimi modliły się ich rodziny oraz emeryci i renciści.

- Jak co roku górnicy przybywają na Jasną Górę, aby za pośrednictwem naszej patronki św. Barbary modlić się i zawierzyć swój los i los swoich zakładów pracy Przenajświętszej Matce – powiedział Jarosław Grzesik, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ 'Solidarność'. Dodał, że „jak co roku górnicy modlą się o bezpieczną pracę, o to, by żony, matki i dzieci zawsze doczekały się powrotu ojców do domu”.

Janusz Mądry, który jest sztygarem oddziałowym w kopalni „Ruda” podkreślił, że ma nadzieję, że „jeszcze przez długie lata węgiel będzie podstawowym paliwem energetycznym w Polsce”. - No i że będziemy mieć pracę, nie tylko na Śląsku, ale praktycznie pośrednio korzysta z tego cała Polska, opalając węglem i przetwarzając go na różne inne produkty - zauważył górnik.

Pielgrzymka rozpoczęła się nieopodal Jasnej Góry, przy kościele św. Barbary, patronki górników. Następnie pielgrzymi przy wtórze górniczych orkiestr dętych wyruszyli do sanktuarium. Przy pomniku Prymasa Tysiąclecia delegacje złożyły kwiaty. Kolejnym punktem pielgrzymki była Droga Krzyżowa na Wałach jasnogórskich.

W sektorze wydobywczym pracuje dziś ok. 100 tys. osób.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka górnicy

Reklama

Diecezja bielsko-żywiecka: modlitwa za zmarłych górników i ich rodziny

2018-12-23 10:51

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Za tragicznie zmarłych górników, „dla których adwent ziemskiego życia już się zakończył, aby mogli cieszyć się pełnią zbawienia w niebie” – modlą się 23 grudnia, w ostatnią niedzielę Adwentu, wierni w kościołach diecezji bielsko-żywieckiej. Bp Roman Pindel wezwał do modlitwy także za rodziny górników pogrążone w żałobie po tragicznym wypadku w kopalni węgla w czeskiej Karwinie na Zaolziu, kilkanaście kilometrów od Cieszyna. W wyniku wybuchu metanu pod ziemią zginęło 13 górników, w tym 12 Polaków. Wśród ofiar są m.in. mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego.

©MaverickRose – stock.adobe.com

Modlitwa w świątyniach diecezji bielsko-żywieckiej za tragicznie zmarłych górników i ich rodziny wpisała się się w obchody dnia żałoby narodowej, obchodzonego w niedzielę w Polsce. „Módlmy się za tragicznie zmarłych górników, dla których adwent ziemskiego życia już się zakończył, aby mogli cieszyć się pełnią zbawienia w niebie” – brzmi jedno z wezwań podczas modlitwy wiernych.

Podczas niedzielnych Mszy św. na terenie diecezji wierni łączą się duchowo z rodzinami górników pogrążonych w żałobie. „Niech Jezus - Odwieczne Słowo, da wszystkim moc, by mogli doświadczyć, że są dziećmi Bożymi (J 1,12) i odczuć w tych dniach szczególną miłość Boga, najlepszego Ojca” – napisał w skierowanym do diecezjan słowie biskup bielsko-żywiecki.

W czwartek wieczorem, 20 grudnia, doszło wybuchu metanu w kopalni CSM w Karwinie w Czechach. Dotąd wśród 13 zabitych górników na powierzchnię wydobyto ciało tylko jednego z nich. W czasie katastrofy na głębokości ponad 800 metrów pracowało 23 górników. 10 osób zostało rannych.

Obecnie akcja ratowniczo-poszukiwawcza została wstrzymana z powodu trwającego pożaru pod ziemią.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie krakowskiej Kurii

2019-09-20 20:10

diecezja.pl / Kraków (KAI)

Krakowska Kuria wydała oświadczenie nt. artykułu zamieszczonego na portalu lovekrakow.pl, a dotyczącego Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej. Z w tekście zaznaczono, że Archidiecezja Krakowska zamierza "zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

Mazur/episkopat.pl
Kraków

Publikujemy treść Oświadczenia:

"Kuria Metropolitalna w Krakowie, odnosząc się do treści materiału prasowego pt. „Kuria wyrzuca swoich pracowników bez słowa wyjaśnień”, zamieszczonego w dniu 20 września 2019 roku na portalu internetowym „lovekrakow.pl” pragnie poinformować, że zespół osób tworzących Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej świadczył dotychczas usługi na rzecz Archidiecezji Krakowskiej na podstawie umów cywilnoprawnych, które przewidywały miesięczne okresy wypowiedzenia. Takie warunki zostały zaakceptowane przez strony i nigdy nie były kwestionowane. W świetle obowiązujących umów, każda ze stron mogła, bez wskazywania uzasadnienia, zakończyć współpracę za miesięcznym okresem wypowiedzeniem. Archidiecezja Krakowska zamierza z tego prawa skorzystać i zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dr Paweł Grabowski laureatem nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód"

2019-09-21 07:46

tk, maj, dg / Sopot (KAI)

Dr Paweł Grabowski, założyciel Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza w Michałowie został laureatem przyznawanej w tym roku po raz pierwszy nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Gala nagrody odbyła się dziś wieczorem w Sali Koncertowej Polskiej Filharmonii Kameralnej w Sopocie.

Ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego
Paweł Grabowski

Celem konkursu jest wyłonienie osób, grup i instytucji, które z pasją i zaangażowaniem - a często tez wbrew okolicznościom - działają na rzecz drugiego człowieka.

Pierwszy laureat Nagrody Okulary ks. Kaczkowskiego może być wzorem tego, na czym polega służba człowiekowi – powiedział KAI Piotr Żyłka z Kapituły Nagrody. „Kariera stała przed nim otworem, a on w kąciku Polski zaczął budować hospicjum – od podstaw i wbrew wszystkiemu, podobnie jak ks. Kaczkowski” – podkreślił Żyłka.

Przedstawiając kilka tygodni temu listę 10 osób nominowanych do Nagrody, Fundacja im. Ks. Jana Kaczkowskiego podkreślała, że są to wyjątkowi ludzie, z których każdy działa na rzecz drugiego człowieka. „To ludzie, którzy nie widzą przeszkód, by zmieniać świat. Różnią się wiekiem, płcią, miejscami pochodzenia i doświadczeniami, łączą ich za to otwarte serca i uważne oczy”- podkreślali organizatorzy.

W Kapitule Nagrody zasiadają m.in. Helena i Józef Kaczkowscy, prof. Jerzy Stuhr, Katarzyna Jabłońska, ks. Mieczysław Puzewicz, Przemysław Staroń czy Kapsyda Kobro-Okołowicz.

Ks. Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni. Był bioetykiem, założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio. W ciągu dwóch lat wykryto u niego dwa nowotwory – najpierw nerki, i ten udało się zaleczyć, a później glejaka mózgu czwartego stopnia. Po operacjach i chemioterapii nadal pracował na rzecz hospicjum i służył jego pacjentom.

Ks. Kaczkowski został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, otrzymał tytuł honorowego obywatela Pucka. Wyróżniono go medalem „Curate Infirmos” przyznanym przez Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. W 2014 r. został laureatem Nagrody Ślad im. Biskupa Jana Chrapka oraz nagrody Pontifici-Budowniczemu Mostów, przyznawanej przez warszawski Klub Inteligencji Katolickiej. Charyzmatyczny duszpasterz, który mimo choroby uczył w jaki sposób przeżywać ból i cierpienie, zmarł 28 marca 2016 roku w wieku 38 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem