Reklama

Odpowiedź na wołanie Maryi

2018-09-30 23:07

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Do Górzycy pielgrzymowało ok. 70 osób

„Wolność. Niepodległość. Przez modlitwę i pokutę” – to hasło I Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki Pokutnej, która 29 września przeszła z Ośna Lubuskiego do Górzycy.

Pątnicy mieli do pokonania trasę ok. 25 km. Pielgrzymka do tej pory odbywała się jako parafialna, jednak w tym roku przybrała formułę diecezjalną. – Celem jest pokutowanie po to, aby odpowiedzieć na wołanie Matki Bożej. Każdy, kto stara się Ją z miłością słuchać na pewno słyszy to wezwanie do modlitwy i pokuty, które szczególnie rozbrzmiało w Fatimie. A my mamy tu szczególny motyw, by to wypełnić, nawiązując także do jednego z motywów pięciu pierwszych sobót miesiąca, którym jest m.in. wynagradzanie za wszelką obrazę wobec Maryi i Jej wizerunku, co w historii miejsca, do którego dochodzimy miało kiedyś miejsce – powiedział ks. Piotr Grabowski, proboszcz parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Ośnie Lubuskim.

W pielgrzymce wzięło udział ok. 70 osób. Wśród nich pani Wiesława, która od niedawna jest mieszkanką Ośna Lubuskiego. – Będziemy się modlić o pokój na świecie, o pokój w naszych parafiach, a przede wszystkim za młodzież i za dzieci. Będziemy dziękować za wszystko – za każdą minutę życia, za to, że Bóg nam daje ten czas na modlitwę, na rozważanie Jego miłości i miłosierdzia. Po to idziemy – powiedziała p. Wiesława z Ośna Lubuskiego. - W grupie Pan Jezus jest przede wszystkim z nami. Jest nas naprawdę duże grono. Jest z nami Bóg, są święci, księża są z nami. I w ogóle jest pięknie.

Reklama

Do Górzycy pielgrzymował także Michał Pienio z Ośna Lubuskiego. - Pielgrzymka jest dla mnie osiąganiem własnych celów z przyjaciółmi albo innymi osobami, które można poznać w czasie drogi. Jest poznawaniem miejsc, w których nigdy wcześniej się nie było, a które są ważnymi dla katolików, dla nas Polaków.

Więcej nt. historii pielgrzymowania z Ośna do Górzycy można przeczytać w numerze 38 Aspektów w rozmowie z ks. Piotrem Grabowskim zatytułowanej "Przez pokutę ku wolności" w wersji drukowanej tygodnika lub e-wydaniu http://zielonagora-gorzow.niedziela.pl/artykul/139176/nd/Przez-pokute-ku-wolnosci.

Tagi:
pielgrzymka pokutna Ośno Górzyca

Spotkanie formacyjne przewodników grup Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej

2019-05-21 20:38

mir / Jasna Góra (KAI)

Z udziałem przewodniczącego Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek bp. Krzysztofa Zadarki na Jasnej Górze odbyło się spotkanie formacyjne przewodników świeckich i duchownych grup promienistej Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej.

Aleksandra Banach

- Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa to wielkie duszpasterskie osiągnięcie trzeba więc dokładać wszelkich starań, by takie przejazdy miały mocny duchowy, modlitewny charakter– wskazuje ks. Jerzy Grochowski z diecezji siedleckiej, który był inicjatorem tej pielgrzymki, dziś jest jej głównym koordynatorem. Jak podkreśla zrodziła się ona z potrzeby „ubogacenia” duchowego cyklistów, którzy brali udział w różnych wyprawach organizowanych np. przez PTTK. Ks. Grochowski rowerem do miejsc świętych pielgrzymuje od 23 lat. Koordynator zwraca uwagę, że pielgrzymki rowerowe mają tez wielkie znaczenie edukacyjne i wychowawcze, pozwalają na poznawanie miejsc związanych z wiara i historią, uczą miłości do Boga – Stwórcy piękna świata.

W ubiegłym roku w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę dotarło ok. 1200 osób. Program dla wszystkich nawiązywał do hasła roku liturgicznego „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. W związku z tym „pielgrzymi na dwóch kółkach” odkrywali Osobę i dary Ducha Świętego, będą poznawali i uczyli się rozumieć skutki bierzmowania oraz zastanawiali się nad sposobami ich zastosowania w dochodzeniu do dojrzałości chrześcijańskiej. Na trasie rowerowej codziennie poznawali kolejno dary Ducha Św. W roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości modlili się także za ojczyznę przy pomnikach na trasie oraz organizowali wieczornice z piosenkami patriotycznymi i modlitwą. Rowerzyści odwiedzali też miejsca związane ze św. Stanisławem Kostką w roku mu poświęconym z racji 450. rocznicy śmierci patrona młodzieży.

Jasnogórskie spotkanie formacyjne przewodników grup Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej służyło także wymianie doświadczeń. Bp Zadarko zwrócił uwagę, aby organizowane przejazdy na Jasną Górę miały ścisły pielgrzymkowy charakter, nie były „rajdem rowerowym”, m.in. grupy mają się wyróżniać znakami pielgrzymkowymi. Świeccy przewodnicy z kolei podkreślili potrzebę obecności kapłana w grupach i uczestnictwo w codziennej Eucharystii, a z powodu braku księdza korzystanie z posługi prezbiterów w kościołach na trasie przejazdu.

Promienista Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa w tym roku dotrze po raz 14. W tym roku udział w pielgrzymce rowerowej z grupą z Cyprzanowa planuje bp Rudolf Pierskała z diecezji opolskiej, który ma przewodniczyć Mszy św. na zakończenie pielgrzymki na Jasnej Górze 13 lipca.

Podczas spotkania rozmawiano także o formach duchowego przygotowania wiernych do pielgrzymki na terenie parafii, skąd będą oni wyjeżdżać.

Pielgrzymki rowerowe na Jasną Górę w ostatnim czasie są coraz popularniejsze. Jeszcze 10 lat temu takich grup było zaledwie 41, a w roku ubiegłym, 2018r., już 133. Wzrasta także liczba uczestników. W 2008 r. było to ok. 2,5 tys. rowerzystów, a przed rokiem 8 tys. 835.

Wiele grup nie rejestruje jednak w kancelarii kustosza swojego przyjazdu na Jasną Górę. Zdarzają się pielgrzymki z małych klubów sportowych lub rodzinne.

Są i takie jak …Kulejące Anioły. To grupa rowerzystów reprezentująca Koło Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w Pszczynie która przyjechała w ubiegłym roku. Byli to opiekunowie i podopieczni Stowarzyszenia nazywani Kulejącymi Aniołami. Jedna z osób poruszająca się na wózku inwalidzkim uczestniczyła w pielgrzymce jadąc w busie, który całą drogę towarzyszył rowerzystom. Główną intencją pielgrzymki było dziękczynienie za to, że w Piasku k. Pszczyny udało się zbudować Dom Kulejących Aniołów dla osób niepełnosprawnych. Opiekunem duchowym placówki jest ks. Grzegorz Stephan, który również uczestniczył w pielgrzymce rowerowej. Trud pielgrzymowania był też ofiarowany w intencji wszystkich darczyńców i dobroczyńców placówki.

Aż 900 km „wykręcą” najbardziej wytrwali ze Świnoujścia, którzy wchodzą w skład Szczecińskiej Rowerowej Pielgrzymki na Jasną Górę. Poprzednie edycje pokazały, że wśród uczestników tej pielgrzymki są nie tylko osoby z regionu, ale też także rowerzyści z Warszawy, Śląska, czy nawet z Częstochowy.

Jedną z najstarszych pielgrzymek rowerowych na Jasną Górę jest ta organizowana przez rzeszowską „Solidarność”.

Początki pielgrzymki związane były z wyborem na Stolicę Piotrową Karola Wojtyły, a po śmierci papieża główną jej intencją były prośby o beatyfikację Jana Pawła II a potem jego kanonizację.

Po raz pierwszy w 1979 r. przyjechał samotnie na Jasną Górę Marian Celek, pracownik WSK Rzeszów i działacz „Solidarności”, dziękując za Papieża z Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włoski stygmatyk Elia Cataldo odwiedzi Polskę

2019-05-23 07:45

Od 28 maja do 3 czerwca w kościołach w Warszawie, Gorzowie Wielkopolskim, Mierzynie, Dębnie i Jedlni k. Radomia oraz w diecezji łódzkiej w Łagiewnikach k. Łodzi i Justynowie odbędą się spotkania modlitewne z włoskim stygmatykiem Elią Cataldo. Spotkania rozpoczną się Mszą św. Do wspólnej modlitwy zaproszeni są wszyscy chętni.


BR. ELIA CATALDO

Elia Cataldo jest konsekrowaną osobą świecką. Od 1990 roku nosi widoczne stygmaty, a co piątek na jego rękach, nogach i boku otwierają się rany. W Wielkim Tygodniu, przeżywa mękę Chrystusa. W tym roku po raz pierwszy przeżywał ten czas publicznie, co znaczy, że osoby spoza wspólnoty mogły być obecne w jego pokoju w tym czasie.

Urodził się 20 lutego 1962 roku we Francavilla Fontana (Brindisi, Włochy). W 1985 roku wstąpił do zgromadzenia ojców kapucynów, gdzie został do jesieni 1994 roku. Po latach rozeznawania w 2001 r. rozpoczął misję ewangelizacyjną. Trzy lata później przeniósł się do Calvi w Umbrii, gdzie w dawnym klasztorze franciszkańskim mieszka z współbraćmi od Apostołów Bożych. Pozostaje pod zwierzchnictwem biskupa diecezji Terni, na którego ręce złożył prywatne śluby oraz pod duchową opieką księdza Marco Belladelli wyznaczonego do tej posługi przez biskupa diecezji Terni, bp Giuseppe Piemontese i Kongregację Nauki i Wiary, który towarzyszy mu zawsze w jego zagranicznych podróżach.

Będzie to piąta wizyta włoskiego stygmatyka w Polsce.

Zgodę na spotkania z bratem Elią wyrazili biskupi miejsca metropolita warszawski Kazimierz kard. Nycz, metropolita szczeciński abp Andrzej Dzięga, metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński, biskup włocławski Wiesław Mering, biskup radomski Henryk Tomasik.

Spotkania w Polsce odbędą się w następujących miejscach i terminach:

28 maja 2019 - DĘBNO
godz. 16.00
Parafia Matki Bożej Fatimskiej, ul. Pułaskiego 22, 74-400 Dębno

29 maja 2019 - GORZÓW WIELKOPOLSKI
godz. 10.00
Parafia św. Józefa, ul. Bracka 7, 66-400 Gorzów Wielkopolski

29 maja 2019 - MIERZYN
godz. 18.00
Parafia Matki Bożej Bolesnej, ul. Welecka 17, 72-006 Mierzyn

31 maja 2019 - ŁÓDŹ (Łagiewniki)
godz. 18.00
Parafia św. Antoniego Padewskiego, ul. Okólna 185, 91-520 Łagiewniki

01 czerwca 2019 - JUSTYNÓW
godz. 11.00
Parafia Miłosierdzia Bożego, ul. Łódzka 35, 95-200 Justynów

02 czerwca 2019 - WARSZAWA
godz. 15.00
Parafia Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, 01-770 Warszawa

03 czerwca 2019 JEDLNIA (Radom)
godz. 15.00
Parafia św. Mikołaja w Jedlni, Poświętne 21, 26-670 Pionki

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: homilia bp. Tadeusza Lityńskiego podczas święceń kapłańskich

2019-05-25 15:35

red.

Homilia bp. Tadeusza Lityńskiego podczas święceń kapłańskich – Zielona Góra, 25 maja 2019

Karolina Krasowska

Drodzy Księża Biskupi Pawle i Stefanie, Drodzy Bracia w Kapłaństwie wszystkich stopni i godności, Drodzy Rodzice i członkowie Rodzin naszych kandydatów, Przedstawiciele wspólnot parafialnych, Przyjaciele, Bracia i Siostry. Drodzy Diakoni!

Dzień święceń kapłańskich jest dniem wielkiej radości Kościoła. Radują się biskupi i kapłani, weselą się przełożeni seminaryjni, cieszą się rodzice, krewni i przyjaciele święconych, a nade wszystko radość przeżywają nowo święceni kapłani. Oczami mojej skromnej wyobraźni widzę radość wspólnot do których zostaną posłani.

To radosne wydarzenie przypada w szczególnym czasie dla Kościoła, przeżywamy liturgiczny czas wielkanocny, Słowo Boże tych dni zaprasza nas do działalności ewangelizacyjnej wraz z apostołami, szczególnie Pawłem i Barnabą, którzy ukazują się nam jako niestrudzeni głosiciele Ewangelii. Ta misja nie tylko dawała im radość, ale także sprawiała ból i cierpienie. Ewangelia jest bardzo realistyczna, konkretna, odnosi się do naszego życia, w którym nie tylko są chwile radosne, ale jest też smutek, grzech, zgorszenie, przestępstwo przeciw bliźniemu.

Jak zauważa ks. kard. Konrad Krajewski, papieski jałmużnik: - To Ewangelia doprowadziła Maksymiliana do pójścia do bunkra! To Ewangelia oddychała w księdzu Jerzym! W Faustynie Kowalskiej! I ksiądz kardynał zadaje pytanie: - Czy ja żyję czystą Ewangelią?

Drodzy Bracia!

Tak, dzisiaj w chwili święceń kapłańskich trzeba przyjąć całą Ewangelię, a szczególnie zachętę do zjednoczenia z naszym Panem Jezusem Chrystusem. Na kartach Ewangelii czytamy, że uczniowie spędzali wiele czasu z Jezusem, byli z Jezusem w świątyni, byli też w drodze, byli na posiłku i wypoczynku, w czasie upału i gwałtownej burzy, byli z Jezusem podczas godzin samotności i pośród wielkiego tłumu. Można zauważyć, że byli tacy zwyczajni, nie wyróżniali się od innych ludzi. Jedynym wyróżnieniem było przebywanie w bliskości Jezusa. A egzamin z wierności Jezusowi zdali słabo, bo uciekli spod krzyża. Zauważamy, że to przebywanie z Jezusem, nie uleczyło ich z lęku, z braku wiary w Jezusa.

Kiedy się zmienili, kiedy stali się odważni, kiedy podjęli głoszenie świadectwa Jezusowi?

Istotna zmiana nastąpiła w nich, gdy otrzymali dar Ducha Św. życie kapłana, misja Kościoła nie może się obyć bez Ducha Św. Pamiętamy, że po Zmartwychwstaniu naszego Pana, pierwszy z dwunastu apostołów zamiast głosić innym, że Jezus żyje, udał się łowić ryby, co więcej wziął z sobą do tej pracy także innych. Wydarzenie Zmartwychwstania nie do końca go zmieniło, nie ukształtowało go jako odważnego świadka Jezusa. Zobaczcie, nie pociągnęły go lata przebywania z Jezusem. Lecz przyszła taka chwila, która go zmieniła, sprawiła, że na serio zaczął oddychać Ewangelią, zaczął nią żyć. I więcej już nie powracał do realnego połowu ryb. Św. Piotr i apostołowie po otrzymaniu Ducha Św. całkowicie oddali swoje życie Jezusowi, dla jego świadectwa.

Dzisiaj w dzień święceń kapłańskich nasi bracia mają prawo wołać: - Przyjdź, Duchu Święty, abym zaczął żyć czystą Ewangelią! Jest to nie tylko prawo, ale i obowiązek.

W tych okolicznościach należy podjąć refleksję na temat roli Ducha Świętego w życiu kapłana. W kapłańskim życiu powtarza się ta misja Ducha św. jak na przykładzie naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Dzięki tajemniczemu działaniu Ducha w łonie Maryi Dziewicy poczyna się Syn Boży i staje się człowiekiem. Ten sam Duch - zstępując na Jezusa w postaci cielesnej niby gołębica w chwili chrztu w Jordanie - objawia Go jako Syna Ojca, zaraz potem wyprowadza Go na pustynię . Po zwycięskim odrzuceniu pokus, Jezus rozpoczyna swą misję „w mocy Ducha”. W Nim rozraduje się i będzie wysławiał Ojca za zamysł Jego dobroci. Z Nim będzie wyrzucał złe duchy . „Przez Ducha wiecznego” w bolesnej godzinie krzyża złoży w ofierze samego siebie. Za Jego też sprawą zostanie potem wskrzeszony i ustanowiony „pełnym mocy Synem Bożym”.

Wieczorem w dniu Paschy - zmartwychwstały Jezus powie do apostołów zgromadzonych w Wieczerniku: „Weźmijcie Ducha Świętego!” (J 20,22), po czym powierzy im troskę o zbawienie braci, posyłając ich na drogi całego świata: „Idźcie [...] i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,19-20).

To, co najpierw dokonało się w ukryciu Wieczernika „przy drzwiach zamkniętych”, to z kolei, w dniu Pięćdziesiątnicy, zostanie objawione na zewnątrz, wobec ludzi. Drzwi Wieczernika otworzą się i apostołowie wyjdą do mieszkańców i pielgrzymów zgromadzonych w Jerozolimie z okazji święta, aby - w mocy Ducha Świętego - dać świadectwo o Chrystusie.

Zaproszą do współpracy z sobą innych ludzi jako biskupów, prezbiterów i diakonów, aby wypełnić polecenie zmartwychwstałego Pana, który ich posłał do wszystkich ludzi, po wszystkie czasy.

Gest nałożenia rąk, przekazujący dar Ducha, powoływał nowych ludzi i uzdalniał ich do kontynuowania tej samej posługi nauczania, jednania i troski o owczarnię Bożą. Ludzie ci pamiętali o tym, że to nie oni założyli Kościół, że Kościół nie jest ich własnością, że nie mają oni prawa wymyślać go na nowo. Kościół należy tylko do Chrystusa.

Życie wiary w Kościele nie opiera się na wierze w wartości i zasady. One są czymś wtórnym. Życie wiary w Kościele jest osobową więzią Człowiek- zbawiający Bóg. I ta relacja jest w chrześcijaństwie najważniejsza. My wierzymy w Osobę, która konkretnymi wartościami i zasadami się w życiu kierowała i uzdalnia swoich wyznawców, by byli Jej naśladowcami w świecie, który nie akceptuje Jezusa. Nasza wiara to wiara w Boga, – który jest jedynym Zbawicielem człowieka i świata. I tym co najważniejsze w wierze, jest wejście w intymną relację z tą Osobą, przebywanie i życie z Nią. Św. Paweł z dzisiejszego czytania , z listu do Efezjan zachęca naszych kandydatów do kapłaństwa, ale także nas wszystkich do postępowania w sposób godny powołania, aby być na miarę Jezusa, aby w nas ludzie widzieli konkretne podobieństwo do Jezusa.

W podobnym tonie zwraca się do Starszych, czyli ustanowionych kapłanów, przewodników wspólnot, św. Piotr jako świadek Chrystusowych cierpień, ale, jak podkreśla, także uczestnik Jezusowej chwały.

Prosi ich, aby byli przykładem dla „stada”, czyli dla wspólnoty wiernych. Miarą tego przykładu ma być słowo i postępowanie naszego Pana Jezusa Chrystusa. To Jezus ukazał nam piękno służby dla braci i sióstr dla Kościoła w obrazie Dobrego Pasterza. Jezus zapowiada, że są tacy, którzy Go nie znają, oni też są wezwani do owczarni. To jest dzieło przeznaczone także dla naszych kandydatów, którzy poprzez swoja modlitwę i pracę duszpasterską mają nie przymusem, ale świadectwem przyprowadzać innych do Jezusa.

To właśnie z tego związku, z tej relacji z Jezusem wypływa cały system wartości etycznych, najbardziej szlachetny jaki zna świat, którym wierzący ma się kierować. Nie chodzi tu tylko o znajomość zasad, przykazań Bożych, Kościelnych, rad ewangelicznych, nauki społecznej Kościoła. Znajomość nauki to za mało. Tu potrzebna jest osobowa silna więź z Jezusem, ona jest naszym fundamentem życia.

Należy się strzec przed kryzysem duchowości, wewnętrznego życia w łasce Bożej, życia w komunii z Bogiem. Stąd konieczność zażyłej więzi modlitewnej.

Ale czy współczesna kultura życia, nasz styl codziennego postępowania, który marginalizuje, spycha na boczny tor życie modlitwy, obecność Bożego Słowa, życie sakramentalne, nie tworzy klimatu ułatwiającego osłabienie nasze więzi z Jezusem? To Jezus jest tym prawdziwym winnym krzewem, z którego powinniśmy czerpać życiodajne soki, ewangeliczne inspiracje i konkretne postawy.

Drodzy w Panu!

Przez wyświęconych kapłanów Chrystus przedłuża swoją obecność i pośrednictwo w ten sposób, że kiedy kapłan przepowiada, celebruje sakramenty czy przewodzi braciom w miłości, to Chrystus - poprzez jego posługę – dalej przepowiada, uświęca i prowadzi swój Kościół. Kapłan nie jest więc pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi, lecz tylko sługą Chrystusa, który pozostaje na wieki jedynym Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi. Owocność posługi kapłańskiej zależy od głębi obecności Jezusa w życiu kapłana.

Drodzy Bracia, Chrystus każdego z was powołał osobiście i każdego namaści Duchem Świętym i mocą, abyście skutecznie przedłużyli Jego misję. Święty Proboszcz z Ars pokazał, że w tej sprawie najważniejsze jest zjednoczenie z Chrystusem i że wtedy wszystko staje się możliwe. Możliwe jest pokonanie szatana, skuteczna ewangelizacja i nadzwyczajne nawrócenia, możliwa pełnia i radość kapłańskiego życia, ale warunkiem jest pokorne i święte serce kapłańskie, serce nasze zjednoczone z Sercem Syna Bożego.

I, Kochana Rodzino, przedstawiciele wspólnot parafialnych i Przyjaciół Paradyża, Drodzy Przyjaciele naszych kandydatów do kapłaństwa. Stawiam pytanie: - Co ukazuje dzisiaj wasza obecność?

Ukazuje prawdę, że mają oni zaplecze modlitewne i zaplecze życzliwości, zaplecze serc przepełnionych miłością, które chcą, aby byli dobrymi i świętymi księżmi. Macie tez jako bliscy i realizujący pokrewieństwo wiary, zadanie, aby ogień ich miłości pasterskiej nie wygasł. Oni będą potrzebowali waszej modlitwy, waszego życzliwego słowa, waszej pamięci i otwartości na spotkanie z nimi, przy różnych rodzinnych, czy przyjacielskich wydarzeniach. Mobilizujcie ich do apostolskiej gorliwości. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem