Reklama

Niedzielny Orzech

W niedzielę Świętej Rodziny trzeba powiedzieć o miłości

Niedziela dolnośląska 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tym, którzy mnie proszą, bym pobłogosławił ich małżeństwo, organizuję swoisty, szczegółowy egzamin:
- Tadek, czemu się żenisz z Aliną?
- Bo tak czuję, bo ona jest dobrą gospodynią. Dobrze gotuje, czysto. Ma dobre korzenie...
Wtedy zazwyczaj przekornie odpowiadam, że powinien jednak odłożyć ślub. Ją też egzaminuję - a wtedy bywa, że wytrzeszcza oczy ze zdumienia:
- Wie ksiądz, tak naprawdę to nie wiem, dlaczego wychodzę za niego za mąż...
Nie wie! Ani nie jest najbogatszy, ani najprzystojniejszy...
- Wiem, że beze mnie by zginął marnie.
Czyli: nie chce, żeby zginęła marnie - nie chce, żeby zginął. To jest pierwsza sprawa: wiem, że ci jestem potrzebny do szczęścia... Czemu się żenisz, wychodzisz za mąż? Pierwsze: bezinteresownie. Drugie: ofiara. Tak trzeba powiedzieć! Miłość daje siebie, dużo daje. W prawdziwej miłości odkrywa się radość w dawaniu, a nie w braniu. Czy odkryłeś radość w dawaniu? Bo jeśli nie, to wszystko do niczego! Koniecznie musisz odkryć radość w dawaniu i troszeczkę radości w braniu.
Miłość Chrystusa jest wierna, każda miłość - ta, która jest prawdziwa - jest wierna i bezinteresowna, przyjacielska. Być wiernym, to brać udział w życiu drugiego człowieka. Pozwalam ci wziąć udział w moim życiu, ty mi pozwalasz wziąć udział w twoim życiu. Stąd grzechem ciężkim przeciwko wierności jest nie tylko sprawa cudzego łóżka, ale takie na przykład oznajmienie:
- To mnie naprawdę nie obchodzi, co ty tam mówisz, nie interesują mnie te twoje wywody...
Odkryłem, że prawdziwa miłość jest bezbronna. Jeżeli już przyjdzie katastrofa, to pozwala odejść, a nie szantażuje i nie odbiera sobie życia. Bywa, że młoda studentka zakochuje się w księdzu. (Niektórzy księża są przystojni, bo Pan Jezus wybiera na księży nie tylko kulawych młodzieńców!). Proszę ją wtedy:
- Nie mów mu nawet o tym!
- A co mam zrobić?
- Zostaw go! Wyprowadź się stąd, przenieś się gdzie indziej.
To jest piękna rzecz! Miłość pozwala zostawić człowieka, żeby mu nie komplikować życia.
Prawdziwa miłość jest bezbronna, bo można zawsze człowieka kochającego zranić. Nie jest bezsilna, bo miłość jest w człowieku swoistą „elektrownią jądrową” - napędza wszystko. Ale jest bezbronna. Można wysyczeć słówka, które będą powodem rozejścia się - nie ma wtedy możliwości bycia razem:
- Wiesz, żałuję, żeśmy się kiedykolwiek spotkali!
Nie wiedziała, że takich słów nie można mu powiedzieć?! Jezus polecił wyraźnie: „Miłujcie się, jak Ja was umiłowałem” (J 15,12).
W każdej relacji jest z pewnością dużo do zrobienia, ale jeżeli miłość jest prawdziwa, rozwija się - dojdzie do tego ideału. Jedną mam tylko prośbę do małżonków, która może być także życzeniami dla tych, którzy dopiero małżeństwo planują: żebyście się razem modlili, nie osobno. Modlitwa małżeńska jest wtedy, kiedy staniecie razem, kiedy Piotr przytuli Alę i zacznie modlitwę, najczęściej od tego: „Dziękuję Ci, Panie Boże, za to, żeś mi dał taką wspaniałą dziewczynę, która jest moją żoną. Dziękuję Ci, Panie, za nią i proszę Cię, abyś jej błogosławił”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy należy modlić się do Maryi?

2025-04-04 20:50

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Przywrócona do życia

Nadzwyczajne łaski za wstawiennictwem św. Krescencji wymadlane są nieprzerwanie od jej śmierci w 1744 r. A pomocy katolickiej zakonnicy wzywają nawet niemieccy protestanci.

Siostra Maria Krescencja przyszła na świat jako Anna Höss w ubogiej, wielodzietnej rodzinie tkaczy z bawarskiego miasteczka Kaufbeuren. W wieku 21 lat wstąpiła do klasztoru Franciszkanek w Kaufbeuren. Zasłynęła mądrością, niezliczone rzesze ludzi zgłaszały się do niej z prośbą o radę w sprawach zarówno duchowych, jak i doczesnych. Zmarła w opinii świętości. Jej grób zaczęły nawiedzać tysiące pielgrzymów, z czasem miejsce jej spoczynku stało się jedną z najczęściej wybieranych pielgrzymkowych destynacji.
CZYTAJ DALEJ

Witaj krzyżu, jedyna nadziejo

2025-04-06 00:25

Marzena Cyfert

Dzień skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących

Dzień skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących

Pod hasłem: Ave crux spes unica odbył się Wielkopostny Dzień Skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących.

Rozpoczęła go Msza św. sprawowana przez ks. Tomasza Filinowicza, duszpasterza niesłyszących i niewidomych archidiecezji wrocławskiej. W programie znalazły się również konferencje „Zgorszenie krzyża” i „Nadzieja krzyża”, Koronka do Bożego Miłosierdzia przed Najświętszym Sakramentem, ale też integracja przy wspólnym obiedzie i kawie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję