Reklama

Olchowiec

Patronka rodzin

28 listopada br. Maryja w kopii Jasnogórskiej Ikony - po raz pierwszy - nawiedziła niewielki Olchowiec. Podczas poprzednich peregrynacji Obrazu po Lubelszczyźnie w tej miejscowości nie było jeszcze kościoła. Wybudowany w latach 1982-84 pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbego musiał pomieścić tłumy wiernych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas uroczystości powitania po Maryję wyszło około siedmiuset wiernych. Na krótkim, liczącym sto pięćdziesiąt metrów, odcinku od bramy powitalnej z napisem „Oto wszystko czynię nowe” do wejścia do kościoła Obraz przechodził przez ręce przedstawicieli grup wiernych. Po strażakach w galowych mundurach przejęły Go matki, ojcowie i wreszcie młodzież. Drogę, po której szli pielgrzymi, zdobiły barwne emblematy maryjne. Po wniesieniu do wnętrza jednonawowej świątyni, Obraz został ustawiony na błękitnym tronie, zdobionym aniołami. Chwilę potem nastąpiło uroczyste powitanie. Najpierw Ikonę powitał proboszcz, ks. Stanisław Szozda, następnie z dziękczynnymi słowami zwrócili się rodzice, młodzież i dzieci. Maryi dziękowano za przybycie; podkreślano radość z Jej obecności. W homilii podczas Mszy św. bp Artur Miziński nawiązywał do roli, jaką Maryja ma do odegrania w małych skupiskach ludzi, ale przede wszystkim koncentrował się na roli Matki Bożej we współczesnym świecie.
„Mam nadzieję, że jednym z owoców peregrynacji będzie zwiększona frekwencja wiernych na Mszach św.” - mówił ks. Stanisław Szozda. Być może kolejnym owocem okaże się również intensywniejsze włączanie się miejscowych katolików w życie parafii. „Cenne było to, że dziesiątki osób przyszły pomagać przed peregrynacją” - podkreślał Ksiądz Proboszcz. Wielu parafian brało udział w przygotowaniach duchowych przed nawiedzeniem. Czterodniowe rekolekcje, prowadzone przez paulina, o. Ryszarda Bortkiewicza, gromadziły słuchaczy na Mszach św., naukach i Apelach Jasnogórskich.
Trwające kilkanaście godzin czuwanie u stóp Matki Bożej gromadziło wiernych z poszczególnych miejscowości. Swoją godzinę miały należące do parafii wsie: Borów, Borówek, Celin, Czysta Dębina, Makowiska Duże, Olchówek i Poperczyn. Poza tym odrębne godziny przeznaczono na czuwanie dla strażaków oraz młodzieży. Czuwania z reguły wypełniały śpiewy maryjne i wspólne odmawianie Różańca. O północy odbyła się pasterka, podczas której modlono się w intencji nowych powołań zakonnych i kapłańskich. Uroczystości peregrynacyjne w Olchówku zakończyły się Mszą św. Kazanie - wygłoszone przez Paulina z Częstochowy - poruszało najważniejsze kwestie, związane z istotą i funkcjonowaniem rodziny. Szczególna obecność Maryi - Matki Jezusa i Patronki Rodzin - okazała się doskonałym pretekstem do poruszenia tak ważnych spraw. Po wspólnej modlitwie, w asyście Księdza Proboszcza i strażaków, Obraz odniesiono do samochodu-kaplicy i przewieziono do Żółkiewki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Kontrowersje wokół krzyża w Kielnie. Minister Nowacka chce powrotu nauczycielki do pracy

2026-01-20 17:26

[ TEMATY ]

krzyż

Barbara Nowacka

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Sprawa usunięcia krzyża w szkole w Kielnie wciąż budzi ogromne emocje. Choć incydent wstrząsnął lokalną społecznością wierzących, minister edukacji Barbara Nowacka uważa, że zawieszona nauczycielka powinna jak najszybciej wrócić do prowadzenia lekcji. W tle pojawia się zaskakująca linia obrony: prawnik twierdzi, że krzyż na ścianie... nie był symbolem religijnym.

W rozmowie na antenie Radia Zet minister edukacji Barbara Nowacka odniosła się do sytuacji w pomorskiej szkole, gdzie jedna z nauczycielek języka angielskiego wyrzuciła szkolny krzyż do kosza na śmieci. Zdaniem szefowej resortu, dalsze odsuwanie pedagog od obowiązków służbowych jest nieuzasadnione.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję