Reklama

Poświęcenie stacji różańcowych w Strzyżowicach

Dwie rocznice

20 stacji różańcowych i pomnik Ojca Świętego Jana Pawła II poświęcił 16 października bp Adam Śmigielski w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Strzyżowicach k. Będzina. Biskup Ordynariusz gratulował proboszczowi ks. Grzegorzowi Rozpończykowi i parafianom tego dzieła.

Niedziela sosnowiecka 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znak jedności

Data poświęcenia nie była przypadkowa. Nie można chyba znaleźć bardziej znaczącego dnia na poświęcenie papieskiego pomnika niż dzień 26. rocznicy jego wyboru. Choć pewnie we wszystkich kościołach diecezji i całej Polski śpiewano dziękczynne Te Deum w Strzyżowicach, z racji obecności Biskupa Ordynariusza, odbyły niejako centralne uroczystości rocznicowe w diecezji sosnowieckiej.
- Dzisiaj w 26. rocznicę wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową - mówił we wstępie do Mszy św. ks. Grzegorz Rozpończyk, w drugą rocznicę ogłoszenia Listu o Różańcu gromadzimy się w naszej wspólnocie, aby przez modlitwę, przez poświęcenie stacji różańcowych i odsłonięcie pomnika Ojca Świętego wyrazić naszą jedność z Namiestnikiem Chrystusa, wyrazić naszą jedność z Kościołem, a to pragniemy czynić przez ten widzialny znak, którym jest Pasterz diecezji.

Zapatrzeć się w Chrystusa

W homilii bp Adam Śmigielski mówił o znaczeniu i roli Eucharystii w kontekście Roku Eucharystii, który w Kościele Powszechnym rozpoczął się następnego dnia. Wskazał też na rolę Kapłaństwa, które - jak podkreślił - jest służebne wobec Eucharystii. Biskup Sosnowiecki mówił także o związkach Maryi z tajemnicą Eucharystii, używając papieskiego określenia, że Maryja była pierwszym Tabernakulum - „Mieszkaniem” Boga, tak jak mieszkaniem Chrystusa Eucharystycznego jest w każdym kościele tabernakulum. W homilii Księdza Biskupa nie zabrakło miejsca na wspomnienia rocznicy listu papieskiego o Różańcu - powinien znajdować się on w każdym chrześcijańskim domu - zauważył bp Śmigielski. „Różaniec uczy nas przede wszystkim tego - kontynuował Pasterz diecezji - że mamy patrzeć na Chrystusa tak, jak patrzyła Maryja”. To zapatrzenie ma prowadzić do zjednoczenia w miłości i bezwzględnego podporządkowania się woli Bożej - wyjaśnił. „Przed Mszą św. - mówił na zakończenie homilii Kaznodzieja - miałem sposobność być przy stacjach różańcowych, które za chwilę poświęcimy. Podziwiam i Księdza Proboszcza, i tych, którzy stacje wykonywali, i was wszystkich, którzyście uczestniczyli w wydatkach. To wszystko po to, abyśmy na wzór Matki Najświętszej patrzyli na Chrystusa, rozważając tajemnice różańcowe.”

Kompleks różańcowy

Po Eucharystii Biskup Ordynariusz poświęcił 20 stacji różańcowych i odsłonił górujący nad całym przykościelnym placem pomnik Ojca Świętego. Cały „kompleks różańcowy” znajduje się za kościołem, na terenie dawnego ogrodu. Plac ma powierzchnię 1000 m2. Stacje są wykonane z granitu, na który za pomocą urządzeń cyfrowych naniesiono obrazy poszczególnych tajemnic z życia Jezusa i Maryi, składające się na Różaniec. Jak powiedział nam Ksiądz Proboszcz, pierwotnie planował wybudowanie stacji różańcowych na 25. rocznicę Pontyfikatu, ale zrealizować to zamierzenie udało mu się dopiero teraz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polka wśród wolontariuszy długoterminowych Światowych Dni Młodzieży

2026-08-26 15:33

[ TEMATY ]

ŚDM Seul 2027

Vatican Media/KBO ŚDM

Anna Szałek z Warszawy dołącza do grona długoterminowych wolontariuszy ŚDM w Seulu. Ma 23 lata, niedawno ukończyła biotechnologię medyczną na jednej z duńskich uczelni i biegle mówi w kilku językach. W rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News podkreśla, że chce pomóc młodym ludziom doświadczyć tego, co sama przeżyła podczas ŚDM w Lizbonie.

Anna Szałek ma 23 lata. Pochodzi z Warszawy. Jest związana z diecezją warszawsko-praską i tamtejszą parafią Dobrego Pasterza. Jak czytamy na stronie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, „wolontariat nie jest dla niej wyłącznie przygodą czy okazją do poznania Korei. Ważnym elementem jej motywacji jest potrzeba zaangażowania we wspólnotę i działania na rzecz innych. Od dzieciństwa była związana z formacją oazową. Później angażowała się we wspólnotę akademicką, a obecnie należy do wspólnoty młodzieży anglojęzycznej w Danii. Jest również związana z tamtejszą parafią Najświętszej Maryi Panny. To doświadczenie różnych wspólnot pozwala jej spojrzeć na Kościół jako na przestrzeń spotkania – niezależnie od języka, kraju czy kultury”. Jej dodatkowym atutem jest też doświadczenie współpracy z Koreańczykami i bardzo dobra znajomość języków obcych.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Rok działalności Szkoły Podstawowej Specjalnej „Bonum” we Wrocławiu. Są jeszcze wolne miejsca.

2026-08-27 12:33

Adobe Stock

Już w przyszłym tygodniu zabrzmi pierwszy dzwonek w roku szkolnym 2026/2027. Swój pierwszy rok działalności ma za sobą Szkoły Podstawowej Specjalnej „Bonum” we Wrocławiu.

- Był to rok piękny, ale był to też bardzo rok trudny, dlatego że zaczynaliśmy od początku. Był to czas troski o skompletowanie kadry pedagogicznej i specjalistycznej, która będzie w stanie pracować dziećmi z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego. To też była ogromna troska o pomieszczenia, które zostały dostosowane do ostatniego dnia. To była też troska o wyposażenie gabinetów terapeutycznych, które muszą być w naszej szkole i mamy kilka gabinetów wyposażonych i w pomoc terapeutyczna, i w pomoc edukacyjna – zaznacza s. Rachela, dodając: - Obchodzimy pierwszą rocznicę i radością dla nas jest to, że od 1 września podwajamy ilość klas, co wiąże się z tym, że podwaja się liczba uczniów, ale także podwaja się liczba naszej kadry, ponieważ tyle osób, specjalistów potrzebujemy do pracy z dziećmi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję