Reklama

Od Twojego Biskupa

Tobie dam klucze

Niedziela sandomierska 41/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz kolejny słyszysz dzisiaj o tzw. Dniu Papieskim. Jeżeli kojarzysz to przede wszystkim z wdzięcznością Panu Bogu za dar „naszego Papieża”, to dobrze. Niech ten Dzień będzie pełen modlitwy w Jego intencji oraz pełen różnorakich inicjatyw wspólnoty Kościoła ukierunkowanych na pogłębienie naszej wzajemnej miłości i jedności. Ale przy okazji możesz postawić sobie pytanie o Twoją relację do Jana Pawła II jako Biskupa Rzymu, Najwyższego Pasterza Kościoła Chrystusowego, Widzialnej Głowy Kościoła, Namiestnika Chrystusowego, Piotra naszych czasów. W tym kontekście sentymentalna wdzięczność Bogu za Papieża - Polaka musi ustąpić refleksji nad Jego miejscem we wspólnocie wiary i nad Jego rolą w Kościele. A ta rola wyznaczona została przede wszystkim przez słowa Jezusa: „Paś owce moje...” (J 21,17), oraz przez słowa: „Tobie dam klucze.... Cokolwiek zwiążesz na ziemi będzie związane w niebie a cokolwiek rozwiążesz na ziemi będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 19). Mocne to słowa i niezwykle zobowiązujące dla każdego z nas, czy to duchownych czy świeckich. To wola samego Jezusa. My tę wolę aktem naszej wiary przyjmujemy, także gdy mówimy: „Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół”.
Od kilku już niedziel wsłuchujesz się przed każdą Mszą św. w słowa Katechizmu Kościoła Katolickiego, czytane we wszystkich świątyniach sandomierskiej diecezji. Ten Katechizm dał nam Jan Paweł II jako wykładnię nauczania Kościoła w naszych czasach. Jeżeli słuchając pomyślałeś np.: „po co to jest czytane, przecież ja przyszedłem na modlitwę?”, zauważ, że wgłębiając się w treści Katechizmu wgłębiasz się w myśl Kościoła, a jednocześnie jesteś jak owieczka karmiona przez Najwyższego Pasterza. Te trzy minuty Katechizmu przed Mszą św., to skondensowany pokarm duchowy i intelektualny dla Ciebie od Niego - od Jana Pawła II.
Może właśnie w dzisiejszą niedzielę silniej zauważysz ten szczególny rys obecności całego Kościoła w Twoim przeżywaniu niedzieli, ten szczególny związek pomiędzy Tobą - świętującym niedzielę po katolicku, oraz Nim - Janem Pawłem II, który jest Znakiem Jedności wszystkich nas. Spróbuj dzisiaj, myśląc o Nim, modląc się za Niego i wspierając dzieła Kościoła, zauważyć, że również Ty współtworzysz Kościół.
Ewangelia na dzisiejszą niedzielę zawiera gorzkie pytanie Jezusa: „A gdzie jest dziewięciu? Nie znalazł się nikt... tylko ten cudzoziemiec?”. Oby się nie okazało, że my - Polacy, wiele mówimy o Papieżu Polaku, ale inni potrafią lepiej Bogu dziękować za dar tego Papieża. Dziękujmy więc modlitwą, postawą wierności Kościołowi i czynnym udziałem w dziełach Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Pizzaballa: Zachodni Brzeg stał się ziemią bezprawia

2026-08-27 10:21

[ TEMATY ]

Zachodni Brzeg

kard. Pierbattista Pizzaballa

Vatican Media

Przemoc osadników wobec Palestyńczyków narasta, a sytuacja na Zachodnim Brzegu coraz bardziej wymyka się spod kontroli – ostrzegł kard. Pierbattista Pizzaballa podczas Meetingu w Rimini. Jak informuje Vatican News, łaciński patriarcha Jerozolimy wezwał Zachód do większego zaangażowania dyplomatycznego i podkreślił, że rozwiązanie dwupaństwowe pozostaje jedyną drogą do uznania praw zarówno Izraelczyków, jak i Palestyńczyków.

Kard. Pizzaballa ocenił, że Zachodni Brzeg jest dziś „ziemią bezprawia”. Jak wskazał, napięcie między osadnikami a ludnością palestyńską stale rośnie, a to, co się dzieje, pozostaje „bez żadnego hamulca z punktu widzenia bezpieczeństwa i legalności”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

W Jakubowie rozpoczęła się diecezjalna peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

2026-08-27 20:19

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Jakubów

Matka Boża Gietrzwałdzka

Peregrynacja obrazu

Karolina Krasowska

Obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w procesji został wniesiony do sanktuarium w Jakubowie

Obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w procesji został wniesiony do sanktuarium w Jakubowie

"Maryjo, prowadź nas do Jezusa!" - pod takim hasłem rozpoczęła się w diecezji peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Dziś cudowny wizerunek przybył do sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła w Jakubowie.

Nawiedzenie wizerunku Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w naszej diecezji rozpoczęło się 27 sierpnia w Jakubowie. O peregrynacji opowiada kustosz miejsca ks. kan. Stanisław Czerwiński:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję