Reklama

Dzień żałoby w diecezji legnickiej

2016-12-01 16:21

Ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Waldemar Wesołowski

„Polecam, aby najbliższa niedziela (II Niedziela Adwentu, kiedy wypada też wspomnienie św. Barbary), była w kościołach diecezji legnickiej dniem modlitwy w intencji ofiar wypadku w Zakładzie Górniczym Rudna. Proszę uwzględnić w modlitwie powszechnej wezwania za zmarłych górników oraz za wszystkich, którzy przeżywają utratę swoich bliskich” – napisał w specjalnym komunikacie biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski.

Bilans wstrząsów, do jakich doszło we wtorek wieczorem w Zakładzie Górniczym Rudna okazał się tragiczny. 8 górników straciło życie, 9 odniosło obrażenia. To czas żałoby nie tylko w KGHM, ale też w całej diecezji legnickiej. Górnicy, którzy zginęli pochodzili z różnych stron diecezji.

W środę, jeszcze podczas trwania akcji ratunkowej, biskup legnicki spotkał się z rodzinami i bliskimi górników z Rudnej. Był to czas modlitwy i umacniania się w nadziei. Dziś, kiedy akcja ratunkowa została zakończona, bp Kiernikowski złożył kondolencje wszystkim, których dotknęła ta tragiczna śmierć młodych ludzi.

„Kieruję moje słowa, jako wyraz bliskości, współczucia i jedności ze wszystkimi, których dotknęła ta nagła śmierć, to bolesne, tragiczne odejście. Najpierw kieruję te słowa do rodzin – matek, ojców, żon i dzieci tych, którzy zginęli. Kieruję te słowa także do całego zarządu, dyrekcji kopalni, zwłaszcza dyrekcji tego oddziału. Zmarłych polecamy Panu Bogu, prosząc o to, aby otrzymali życie, które już się nigdy nie skończy, które jest życiem w Bogu. Prosimy, aby miłosierny Bóg przygarnął ich do siebie” - powiedział.

Reklama

Biskup legnicki zachęcił też wszystkich do refleksji nad wartością życia ludzkiego. „Te wydarzenia uświadomiły nam, że człowiek, mimo iż posiada wielkie środki i możliwości, stale potrzebuje bożego wsparcia, poddania się Jego woli i zamysłowi. Nie wszystko bowiem jest w naszych rękach. Naszym chrześcijańskim zadaniem jest odkrywanie tego bożego zamysłu. Trzeba nam wszystkim starć się, by nasze życie było zakotwiczone w Bogu, a nie tylko w naszych możliwościach, w naszych ludzkich wysiłkach czy pomysłowości” – podkreślił.

Szczególne słowa nadziei skierowane zostały do rodzin zmarłych tragicznie górników. „Wasi bliscy są już po drugiej stronie. Jestem jednak przekonany, że Pan Bóg da nam to wszystko, czego nam potrzeba, jeśli będziemy Go o to prosić. Nie zawsze otrzymujemy to, co jest po naszej myśli, to, czego oczekujemy, ale da nam to, co jest dobre. Wierzę, że da nam Ducha Świętego Pocieszyciela i tego wszystkim życzę. W ten sposób chcę was pocieszyć, byście mieli w sobie tę moc Ducha i niezależnie od tego, jak bolesne jest odejście waszych bliskich, potrafili żyć zjednoczeni z Bogiem, w poddaniu się Jego woli, z wielką nadzieją i wiarą, że Bóg dobrze prowadzi historię życia każdego z nas. Niech was umacnia to przekonanie i ta wiara, i nasza wspólna modlitwa” – powiedział bp Kiernikowski.

Za pośrednictwem Radia Plus Legnica zaprosił też wszystkich na wspólną Mszę św., która tradycyjnie już 4 grudnia, w górnicze święto, odprawiona będzie w Lubinie, w kościele św. Maksymiliana Marii Kolbe. „Nasza modlitwa będzie miała charakter żałobny za tych, którzy zginęli, ale też charakter wstawienniczy za leczących rany fizyczne i duchowe”.

„Zapewniam o mojej bliskości. Posyłam słowa otuchy i chrześcijańskiej nadziei wszystkim, których to doświadczenie boleśnie dotknęło. Niech to nas nie wytrąci z naszego pozytywnego podejścia do życia, z naszej głębokiej nadziei i gotowości służenia innym naszą pracą, modlitwą, życzliwością i miłością” – zakończył biskup legnicki.  

Tagi:
Legnica górnicy żałoba

W duchu Wielkiej Nowenny

2019-08-07 16:31

Marian Florek

W dniu 7 sierpnia br. w godzinach południowych w asyście ciepłego deszczu wmaszerowała na Jasną Górę 27. Piesza Pielgrzymka Legnicka.

W ciągu dziewięciu dni dziesięciodniowej wędrówki pielgrzymi rozważali słowa Wielkiej Nowenny zainicjowanej przed wieloma laty przez kard. Stefana Wyszyńskiego, przygotowującej Polaków do obchodów tysiąclecia chrztu Polski. (Wielka Nowenna był to całościowy i spójny program, zmierzający do odnowienia życia religijnego i społecznego Polaków).

I właśnie o tym odczytywaniu na nowo sensu tamtych zobowiązań w kontekście pielgrzymiego trudu i współczesnych wyzwań mówił w rozmowie z „Niedzielą” ks. Mariusz Majewski, główny przewodnik legnickich pątników. Podkreślił, że wędrowaniu na Jasną Górę towarzyszy jeszcze jedna wędrówka – z głowy do serca każdego pielgrzyma. Bo właśnie w sercu powinno się zagnieździć to wszystko co zostało powiedziane i przemyślane na pielgrzmim szlaku. Każdy pielgrzym powinien wejść w doświadczenie wiary i się przemienić. Dlatego tak ważnym dniem dla pątników diecezji legnickiej było Święto Przemienienia Pańskiego. W tym dniu pielgrzymi ubrali się w białe szaty na znak gotowości otwarcia się na działanie Bożej łaski, by budować pełne chrześcijańskiej miłości międzyludzkie relacje.

Na czele pielgrzymki szła kopia Matki Bożej Częstochowskiej jako znak ekspijacyjny za wszystkie profanacje symboli religijnych jakie miały ostatnio miejsce w naszej ojczyźnie - mówił w dalszej części rozmowy ks. Majewski. Dlatego też naturalnie ważnym dniem dla całości przesłania pielgrzymiej drogi w duchu Wielkiej Nowenny była Msza św. w Lisowie w ósmym dniu wędrówki, połączona z odnowienim Ślubów Jasnogórskich.

Jak podają organizatorzy w pielgrzymce uczestniczyło 678 osób w ośmiu grupach pątniczych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

We Włoszech zmarła Paola Bonzi

2019-08-21 16:00

Włodzimierz Rędzioch

Jej nazwisko prawie nikomu nic nie mówi, nawet we Włoszech, gdzie się urodziła, działała i zmarła nagle w wieku 76 lat, 9 sierpnia w Brindisi, gdzie spędzała wakacje. A Paola Bonzi była jedną z najwspanialszych postaci ruchu obrońców życia.

YouTube

Od kiedy założyła jesienią 1984 r. pierwszy Ośrodek Pomocy Życiu (Centro di Aiuto alla Vita – CAV)) w mediolańskiej klinice Mangiagalli, wraz z wieloma wolontariuszami uratowała od aborcji 22 702 dzieci. Aborcja została zalegalizowana we Włoszech w 1978 r., kilka miesięcy przed wyborem na papieża kard. Karola Wojtyły, co doprowadziło do wielkiego rozłamu w społeczeństwie i licznych kontrowersji. W maju 1981 r. prawo, które przeszło do historii jako „Legge 194” zostało poddane pod głosowanie w referendum, które obrońcy życie przegrali. Jednak „Prawo 194” dawało pewne możliwości obrony życia. Przede wszystkim podkreślało, że dobrowolne przerwanie ciąży „nie jest środkiem kontroli urodzeń”. Państwo, regiony i władze lokalne, w ramach swoich funkcji i kompetencji powinny „promować i rozwijać usługi socjalne i zdrowotne, a także inne niezbędne inicjatywy mające na celu zapobiegania aborcji jako środka kontroli urodzeń”. Prawo to nakładało na doradców rodzinnych „zadanie aktywnego wspierania kobiety znajdującej się w trudnej sytuacji z powodu ciąży, aby ograniczyć przyczyny, które mogą skłonić kobietę do podjęcia decyzji o aborcji”.

Biura doradztwa rodzinnego miały możliwości korzystania ze współpracy z „dobrowolnymi stowarzyszeniami, które mogą również pomóc w trudnym macierzyństwie po porodzie”. I to otwierało drogę do współpracy z ruchami broniącymi życia i zorganizowanymi w Ośrodkach Pomocy Życiu. Tak jak inny, wybitny działacz ruchu „pro-life”, Carlo Casini, pracował na polu kultury i polityki, tak Bonzi poświęciła się codziennej pracy z kobietami. A były to osoby przeżywające dramatyczne chwile swojego życia – kobiety, które zaszły w ciążę w wyniku gwałtu lub przypadkowego raportu seksualnego, kobiety samotne, bez stałego partnera, kobiety w trudnej sytuacji ekonomicznej, ale przede wszystkim kobiety zagubione i przestraszone. I to takim kobietom Paola Bonzi pomagała przez 35 lat. W młodości straciła wzrok, co sprawiło, że potrzebowała w kontaktach z innymi bliskości i osobistego ciepła. Ale to samo potrafiła dać innym. Dlatego kobiety, które w większości były pod presją społeczną i kulturalną namawiającą je do aborcji, otwierały się przed nią, zwierzały, wyrażały wątpliwości prosząc o pomoc. Potrafiła być delikatna, dyskretna i wyrozumiała, nigdy nikogo nie krytykowała ani nie potępiała. Zawsze powtarzała, że dzieci rodzą się dzięki ich matkom, ponieważ to w sercu kobiety kryje się „tak” dla życia. Dlatego aby urodziło się dziecko, najpierw musi „urodzić się” matka, a Paola potrafiła wzbudzać w kobietach pragnienie macieżyństwa. Nie wystarczą prawa ograniczające czy zakazujące aborcję. Możnaby powiedzieć, że Bonzi była prawdziwą feministką – broniła kobiet pomagając im zrobić najpięknięjszą rzecz w życiu – wydać na świat dziecko. Często powtarzała, że „nigdy nie poznała kobiety, która żałowała tego, że urodziła dziecko” a jednocześnie „spotkała wiele kobiet, które przez całe życie cierpiały i płakały, ponieważ dokonały aborcji”.

Oczywiście aby pomagać trzeba było najpierw zdobyć środki na pomoc kobietom. Bonzi potrafiła przekonać przedsiębiorców i znaleźć benefaktorów, którzy gotowi byli dawać oferty Ośrodkom Pomocy Życiu, bo mieli pewność, że ich pieniądze służą ratowaniu życia. Aby zbierać fundusze Paola organizowała między innymi specjalne wieczory galowe – w tym roku też przygotowała taki wieczór, który miał być też okazją do świętowania 35° rocznicy założenia pierwszego Ośrodka CAV. Nie dożyła tej chwili ale pozostał po niej ten wielki spadek jakim jest 22702 dzieci (dzisiaj niektórzy mają już ponad 30 lat) i tyleż kobiet, które zostały matkami dzięki jej pomocy i wsparciu. Była świadkiem godności i świętości ludzkiego życia, ponieważ uważała, że obrona życia jest fundamentem każdego cywilizowanego społeczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jakie to drzewo?

2019-08-23 14:39

Zofia Białas

Zofia Białas

Ostatnie wakacyjne warsztaty muzealne odbyły się 22 sierpnia w Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej.

Były to zajęcia plenerowe. Odbywały się w zrewaloryzowanym przydworskim parku krajobrazowym, założonym na przełomie XVIII i XIX wieku. Z tego okresu zachowało się kilkadziesiąt drzew. Zachowane drzewa te to 150 i 200 letnie okazy dębów, jesionów, lip, wiązów, sosen czarnych reprezentujących nieliczne tu drzewa iglaste. Wiele z zachowanych drzew w ostatnich latach poddano wielu zabiegom pielęgnacyjnym. Warsztaty poprowadził Jarosław Eichstaedt – kierownik placówki.

Uczestnicy zajęć otrzymali na początku zajęć mapy parku i busole. Zadaniem każdego z nich było odszukanie zaznaczonych na planie parku 17 oznakowanych numerami drzew. Przy każdym oznaczonym drzewie animator zajęć opowiadał o historii drzewa, jego walorach i znaczeniu, o nękających go chorobach i wynikających stąd zagrożeniach dla jego istnienia. Uczestnicy w tym czasie zapisywali na przygotowanych kartkach nazwy opisywanych drzew.

Przyjemnością dla uczestników warsztatów były próby rozróżniania owoców dębów szypułkowych od czerwonych, odkrywanie różnic między lipą amerykańską i naszą polską, między wiązem a grabem, rozpoznawanie osobników męskich i żeńskich cisa a także spojrzenie na drzewa kończące powoli swój długowieczny żywot.

Atrakcją edukacyjnego spaceru było wejście na basztę i podziwianie panoramy okolic Ożarowa z wysokości 7 m.

W trakcie zajęć uczestnicy poznali: lipę polską, głóg, białodrzew, modrzew, sosnę czarną, klon, jesion wyniosły, dąb czerwony, kasztanowiec, grab, olchę czarną, brzozę brodawkową, buk, dąb czarny, wierzbę białą, wiąz górski, cis, akację.

Podsumowaniem zajęć było odczytanie nazw poznanych drzew i rozwiązanie krzyżówki z hasłem

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem