Reklama

Adopcja serca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ubiegłoroczną niedzielę misyjną, na zaproszenie proboszcza ks. Ryszarda Czepka, gościliśmy w parafii św. Marcina w Grążawach Siostrę ze Zgromadzenia Misjonarek Świętej Rodziny w Komorowie koło Warszawy.
Siostra opowiadała nam o pracy na misjach w Kenii. O tym, w jak trudnych warunkach żyją tamtejsze dzieci, które niejednokrotnie głodują, gdyż pochodzą z bardzo ubogich rodzin. Mimo wielkiej nędzy mogą chodzić do szkoły, jednak warunkiem przejścia do następnej klasy jest przystąpienie do odpłatnego egzaminu, na który ich rodzice nie mają pieniędzy. Toteż zdarza się, że dzieci, które dawno już powinny być w wyższych klasach, nadal uczą się w klasie zerowej, gdyż nie przystąpiły do egzaminu promującego je do klasy programowo wyższej.
Siostra Misjonarka poinformowała nas o akcji nazwanej Adopcja serca, która może stać się szansą poprawy życia dzieci żyjących w Kenii. Roczny koszt utrzymania jednego dziecka w tamtejszej szkole wynosi 100 dolarów. Kwotę taką (w przeliczeniu na złotówki) można przekazać na konto Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny, które prześlą ją do Kenii z przeznaczeniem na konkretne dziecko. Cała społeczność Szkoły Podstawowej Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Grążawach, pod wpływem wstrząsających relacji Siostry Misjonarki, postanowiła przystąpić do Adopcji serca.
W grudniu 2002 r. dwukrotnie odbyła się w naszej szkole aukcja używanych zabawek, ofiarowanych przez uczniów. Przeprowadzeniem aukcji zajął się Samorząd Uczniowski. Kupujący prześcigali się w licytacji, gdyż bardzo podobały im się wystawione do sprzedaży eksponaty. Udało nam się zebrać potrzebną kwotę.
Wysłaliśmy pieniądze i... wkrótce okazało się, że adoptowaliśmy Paulinę Kynya, która pochodzi ze wsi Kiringa w Kenii i ma pięcioro rodzeństwa. Mama Pauliny ma na imię Peniwa, a ojciec, Julius Mpaka, jest sparaliżowany i jeździ na wózku inwalidzkim. Paulina ma 8 lat, zdała do drugiej klasy. Uczęszcza do Kithatu Primary School, oddalonej o 3 km od jej miejsca zamieszkania. Informacje te otrzymaliśmy od sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny wraz z fotografią naszej adoptowanej siostry - Pauliny.
Cieszymy się, że mogliśmy w tak i sposób pomóc chociaż jednemu dziecku w Kenii. Nasza Adopcja serca nie była jednorazową akcją, postanowiliśmy ją kontynuować. 6 listopada ub. r. w naszej szkole odbyła się kolejna aukcja, której celem było pozyskanie pieniędzy na ten cel. Pewnie upłynie jeszcze trochę czasu, zanim zbierzemy całą potrzebną kwotę, ale nie tracimy nadziei, że uda się nam wysłać ją dla Pauliny na 2004 r.
Bardzo gorąco zachęcamy wszystkich, którzy chcieliby przyłączyć się do takiej akcji, aby nie zastanawiali się długo, gdyż dzieci w Kenii czekają na naszą pomoc. Adopcję serca mogą podejmować zarówno grupy osób, jak i osoby indywidualne.

- katechetka i opiekun Samorządu Uczniowskiego SP Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Grążawach

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Kunegunda

[ TEMATY ]

święci

pl.wikipedia.org

Patronka chorych dzieci, kobiet w ciąży, oraz archidiecezji w Bambergu.

Przedstawia się ją w szatach królewskich lub mniszych, często trzymającą w ręku model katedry w Bambergu.
CZYTAJ DALEJ

W Wielkim Poście ważne jest słowo „nawrócenie”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Bożena Sztajner/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 23, 1-12.

Wtorek, 3 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

100 tysięcy pielgrzymów w Asyżu przy relikwiach św. Franciszka

2026-03-03 11:50

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

szczątki

Vatican Media

Szczątki św. Franciszka wyłożone są w szklanej skrzyni. Pielgrzymi podchodzą do nich, odmawiając modlitwę, medytują

Szczątki św. Franciszka wyłożone są w szklanej skrzyni. Pielgrzymi podchodzą do nich, odmawiając modlitwę, medytują

W Asyżu trwa pierwsze od 800 lat wystawienie szczątków św. Franciszka. Wydarzenie to cieszy się ogromną popularnością. W pierwszym tygodniu przy relikwiach Biedaczyny z Asyżu modliło się ok. 100 tys. osób.

„Nasze serca przepełnia wdzięczność, bo jest to głęboki moment duchowy, a nie widowisko. Świadczy o tym uśmiech na twarzach pielgrzymów czy łzy w ich oczach” - mówi brat Marco Moroni, kustosz Sacro Convento. Franciszkanin dodaje, że przed szklaną trumną już wczesnym rankiem tworzą się kolejki. „Wielka cisza i skupienie, które panują przed szczątkami świętego, potwierdzają, że ludzie pragną przeżyć autentyczne doświadczenie wiary. Bardzo wielu dziękuje nam za gościnę i sprawną organizację, na której szczególnie nam zależało, aby zapewnić wszystkim jak najlepsze przeżycie tej pielgrzymki” - podkreśla zakonnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję