Reklama

Wizyta duszpasterska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po świętach Bożego Narodzenia tradycyjnie już kapłani rozpoczynają doroczną wizytę duszpasterską w domach swoich parafian. Przygotowaniem do tego spotkania w wymiarze duchowym powinny być przeżyte przez całą rodzinę rekolekcje adwentowe, a następnie udział w liturgii Bożego Narodzenia.
Również zewnętrznie rodzina powinna przygotować się do wizyty duszpasterskiej. Dom powinien być posprzątany, a domowe zwierzęta zamknięte w innym pomieszczeniu. Trzeba także przygotować stół nakryty białym obrusem, na którym należy postawić krzyż, świecę i naczynie z wodą święconą, Pismo Święte. Jeśli nie ma wody święconej, wystarczy poprosić kolędującego księdza o jej poświęcenie. Wizyta duszpasterska to ważne wydarzenie dla dzieci. Powinny one mieć przygotowane zeszyty do katechezy, które po modlitwie kapłan podpisuje.
Wypada, aby gospodarz rodziny oczekiwał na księdza przed domem, zaprosił go do środka i jeśli istnieje taka potrzeba, przedstawił domowników. Podczas wizyty duszpasterskiej najlepiej jeśli jest obecna cała rodzina. Na początku ma miejsce wspólna modlitwa pod przewodnictwem kapłana w intencjach rodziny, chorych, zmarłych. Można także poprosić, aby kapłan pomodlił się w konkretnej intencji ważnej dla rodziny.
Wizyta to także okazja, aby zasięgnąć duchowej porady księdza, zadać pytania dotyczące sakramentów czy też życia religijnego, można również umówić się na rozmowę w innym terminie, jeśli kapłan jest ograniczony czasem. Podczas wizyty duszpasterskiej nie załatwia się spraw kancelaryjnych, ani nie zajmuje się dyskusjami na tematy polityczne.
Kolęda umożliwia kapłanom bliższe poznanie swoich wiernych, ich spraw, problemów z jakimi się borykają, ale także daje okazję do rozmowy o uczestnictwie w Mszy św., katechezie dzieci oraz problemach i troskach rodziny. Istotą tego spotkania jest przede wszystkim wspólna modlitwa i wzajemne poznanie kapłanów z parafianami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarły to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV we Francji: entuzjazm odradzającego się Kościoła

2026-09-26 09:48

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/TERESA SUAREZ / POOL

Paryż to pierwszy przystanek podczas intensywnej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. Już pierwszego dnia Ojciec Święty ponowił apel o poszanowanie ludzkiego życia, odbył historyczną wizytę w siedzibie UNESCO, modlił się jako pierwszy papież w odnowionej katedrze Notre-Dame i rozmawiał z 80 tys. młodych na stadionie Stade de France, których nazwał „świętymi Francji".

Papież na paryskim lotnisku Orly wylądował o 9.56, serdecznie przywitany przez licznie zgromadzonych Francuzów, z prezydentem Macronem na czele. Papieża powitał również nuncjusz apostolski we Francji abp. Celestino Migliore. Jeszcze więcej osób zgromadziło się na ulicach Paryża, które pozdrawiały przejeżdżającego papamobile Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję