Reklama

Pielgrzymka dziękczynna za wolność

Mieć do Kogo wrócić

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3 maja to szczególny dzień w naszym życiu. Z jednej strony przeżywamy święto Matki Bożej Królowej Polski, z drugiej wspominamy uchwalenie konstytucji, która dla naszego narodu do dzisiaj stanowi symbol wolności.

Jak co roku z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej i nie tylko tego dnia przybyli do Sanktuarium Matki Cierpliwie Słuchającej pielgrzymi, aby przed wizerunkiem Pani Rokitniańskiej rozważać, jak potrafimy korzystać z daru wolności. Właściwie to pielgrzymka rozpoczęła się dzień wcześniej - 2 maja, kiedy to z Gorzowa Wlkp. pieszo wyruszyła grupa osób walczących z uzależnieniem. Dla nich prawie 50 kilometrów marszu ze słowami modlitwy było czasem głębokiej refleksji nad pogubieniem się w wykorzystywaniu wolności.

W sanktuarium czekali na nich nie tylko duszpasterze, ale również pielgrzymi z innych miejsc naszej diecezji. Przed południem były tam m.in. dzieci pierwszokomunijne, a przez cały czas rodziny odbywające rekolekcje wraz ze swym duszpasterzem ks. prał. Janem Pawlakiem. To spotkanie różnych grup przed wizerunkiem Pani Cierpliwie Słuchającej stanowi pewien znak, że dla wszystkich jest ona oparciem w drodze do Boga.

Wielce znaczącym wydarzeniem tego dnia była Droga Krzyżowa prowadzona przez ks. Henryka Grządko. Przy stacjach cierpienia Chrystusa uczestnicy dzielili się swoimi zmaganiami. Jak stwierdził jeden z nich - nie ma gwarancji, że już jest wolny od nałogów, ale przynajmniej wie, do kogo może wrócić. Modlitewne zamyślenia Drogi Krzyżowej udzieliły się także przybywającym pielgrzymom, włączającym się aktywnie w nabożeństwo i późniejszy śpiew przygotowujący do odpustowej Mszy św.

Obecny wśród pielgrzymów bp Paweł Socha skierował do zebranych słowa przyzywające wydarzenia związane z majem, szczególnie tym sprzed 20 lat. Wówczas odszedł do Boga wielki Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. To dzięki jego wierze i wierze jego poprzedników oraz zawierzeniu Matce Syna Bożego Polska ocaliła nie tylko niepodległość zewnętrzną, ale przed wszystkim wolność ducha, swą tożsamość. Ksiądz Biskup wyraził także swoje zaniepokojenie związane z nowym uzależnieniem. W duchu fałszywie rozumianej wolności także w naszej diecezji organizowane są koncerty, spotkania młodzieży, na których częstokroć młodzież inicjuje swoje uzależnienie do używek, pożądliwości ciała.

Dziękując Księdzu Biskupowi i opiekunom sanktuarium za duchową opiekę, przedstawiciele pielgrzymów ofiarowali swoje krzyże jako znak prawdziwej wolności, która wiedzie właśnie przez krzyż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek - utracjusz i hulaka, który stał się wzorem pokuty i wyrzeczenia

Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.

Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
CZYTAJ DALEJ

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję