Na mapie Polski znajdują się trzy - ważne dla Ojca Świętego - miejsca: Kraków, Zakopane i Lublin. W pierwszym Karol Wojtyła przez wiele lat był metropolitą, w drugim
jako miłośnik gór chętnie i często wypoczywał. W Lublinie natomiast pracował naukowo na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. „Nie mogło być więc tak, żeby nasze miasto nie uczciło
25. rocznicy pontyfikatu Ojca Świętego w jakiś szczególny sposób” - mówią przedstawiciele Wydawnictwa Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium”, głównego organizatora jubileuszowego
koncertu (w przygotowania zaangażowane jest także Centrum Duszpasterstwa Młodzieży).
Koncert odbędzie się 16 października br. o godz. 19.00 w Centrum Kongresowym Akademii Rolniczej. Już teraz można śmiało przewidywać, że będzie dużym wydarzeniem artystycznym. Gwiazdą
wieczoru będzie „Piwnica pod Baranami”. Artyści niezwykle cenionego w Polsce kabaretu słynną od lat z wysokiego poziomu artystycznego. Zarówno brzmienie muzyczne, poziom
literacki śpiewanych tekstów i sami wokaliści najczęściej budzą aplauz publiczności, także tej o wysmakowanym guście. Nie tylko jednak te względy zdecydowały o obecności
„Piwnicy” w Lublinie. Sam Ojciec Święty jest wytrawnym znawcą sztuki, któremu krakowski kabaret jest dobrze znany. Wybór tego akurat zespołu okazał się także wypadkową wielu innych
okoliczności.
„Przed laty, jeszcze jako organizator studenckich Żakerii, miałem szczęście poznać artystów „Piwnicy”. Zaprzyjaźniłem się nawet z nimi. Przyszło to tym łatwiej, że osobiście
lubię klimat ballad” - mówi dyrektor Wydawnictwa „Gaudium”, ks. kan. Piotr Kawałko. Grunt pod obecny występ przygotowywany był więc niejako przy okazji organizacji czterdziestolecia
i czterdziestopięciolecia „Piwnicy”, których w Lublinie podjął się właśnie ks. Kawałko. „Wtedy zaobserwowałem, jak żywo nasi widzowie reagują na ten rodzaj literacko-muzycznej
rozrywki. Zresztą, już jako organizator Żakerii zauważyłem, jakie tłumy przychodzą na «Stare Dobre Małżeństwo» czy temu podobne zespoły. Lublinianie wyraźnie lubią takie balladowe klimaty.
Stąd narodził się pomysł zaproszenia «Piwnicy»” - mówi Ksiądz Dyrektor.
Tego samego wieczoru odbędzie się prezentacja najnowszej książki poświęconej Papieżowi Niezapomniane lata 1978-2003, wspomnień jego przyjaciela Marka Skwarnickiego (oficjalna prezentacja będzie miała
miejsce w Krakowie). Książka wydana przez „Gaudium” zawiera spostrzeżenia autora - publicysty, dotyczące m.in. reakcji Kanadyjczyków i Amerykanów na osobę Jana
Pawła II. Teksty pozbawione uproszczeń, o które tak łatwo w mediach, mają zaletę autentyzmu i spontaniczności, a więc walor prawdy. Książka mówi też o zachowaniach
Papieża w codziennych, zwykłych sytuacjach. Wzbogacają ją zdjęcia doskonałego fotografa, Adama Bujaka.
W tym roku „Gaudium” wyda jeszcze książeczkę zawierającą refleksje 30 wybitnych polskich artystów nt. Listu do Artystów z 1997 r., w którym Ojciec Święty jednoznacznie
wypowiada się na temat znaczenia sztuki w perspektywie otwarcia się człowieka na świat i na Boga. O tych wszystkich wydarzeniach, a przede wszystkim o nadzwyczajnym
koncercie, Jan Paweł II zostanie z pewnością powiadomiony przez abp. Józefa Życińskiego i o. prof. Tadeusza Stycznia, podczas ich wizyty u Ojca Świętego w październiku
br.
Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.
– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.