Reklama

Modlitewnik dla najmłodszych

„Moje malutkie modlitwy. Zbiór modlitw dla dzieci”, Bogumiła Budziło. Ilustracje Paweł Kołodziejski, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2003, ss. 96.

Niedziela warszawska 39/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im” (Mk 10, 14) - mówi Jezus w Ewangelii. Ale dorośli mają często sporo problemów z przekładaniem Bożych prawd na język najmłodszych, a zwłaszcza z nauczeniem dzieci modlitwy. Pomocą może służyć książeczka Moje malutkie modlitwy. Zbiór modlitw dla dzieci. Jest to modlitewnik dla każdego przedszkolaka oraz młodszych dzieci ze szkoły podstawowej. Podzielony jest na dziewięć krótkich części, z których każda składa się z kilku modlitw. Część pierwsza Dzień dobry, Panie Boże zawiera tradycyjny pacierz: Ojcze nasz, Zdrowaś Mario, Wierzę, 10 przykazań Bożych, Akty wiary, nadziei, miłości, skruchy, Pod Twoją obronę, Aniele Boży i Chwała Ojcu. Następne modlitwy podzielone są tematycznie: odnoszą się do rodziny, szkoły, Kościoła, piękna Bożych darów, przeżywania świąt, Bożego dziecięctwa. Jak pisze autorka do swoich odbiorców, „w książeczce tej można znaleźć proste modlitwy, które pomogą Wam nauczyć się rozmawiać z Panem Jezusem o tym, co jest dla Was ważne. Modlić się można wszędzie: w domu, w szkole, na podwórku, no i oczywiście w kościele”.
Ta książeczka uczy, że modlitwą może być nawet krótkie westchnienie w smutku czy w radości. „Gdy bardzo rozrabiam: Dzisiaj mamusia płakała przeze mnie, bo byłem bardzo niegrzeczny. Przepraszam Cię, dobry Boże”. Przed nauką: Drogi Jezu, spraw, żebym bez trudu zapamiętał wszystkie nowe wiadomości, które poznam dziś na lekcjach”. Uczy także wychodzenia z kręgu małego dziecięcego świata i otwierania się na innych: „Naucz mnie, Jezu, dzielić się tym, co mam z biednymi. I proszę Cię za moją koleżankę, która nie ma nowych zabawek i chodzi w połatanej sukience. „Modlę się za dzieci, które mieszkają tam, gdzie panuje wojna. Proszę Cię, Panie, o pokój na całym świecie”.
Wydawnictwo św. Pawła zadbało o piękną szatę graficzną książki. Kolorowe ilustracje na kredowym papierze skuszą każde dziecko do sięgnięcia po tę książkę.
To wydanie może stać się początkiem radosnego spotkania dzieci z Panem Bogiem, a w przyszłości nauczyć traktować Boga osobowo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieistotne są wielkie czyny, „okrągłe” słowa, ale Boża obecność w mojej codzienności

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 4, 24-30.

Poniedziałek, 9 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Liban: Proboszcz ruszył na pomoc poszkodowanym, sam zginął w bombardowaniu

2026-03-09 17:09

[ TEMATY ]

Liban

śmierć

Adobe Stock

Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.

Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
CZYTAJ DALEJ

„Z trędowatego znów stać się pięknym...” – mocne słowa ks. dr. Tomasza Podlewskiego o sensie Wielkiego Postu!

Często pytamy: po co to wszystko? Po co te wyrzeczenia, posty i nabożeństwa? Czy chodzi tylko o to, by odmówić sobie słodyczy lub kawy?

Dziś, podczas naszych rekolekcji, ks. dr Tomasz Podlewski uderzył w samo sedno. Przypomniał nam, że Wielki Post to nie czas na „gastropostanowienia”, ale czas na radykalne spotkanie z Jezusem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję