Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Zabójca oczu

Przychodzi po cichu i długo nie boli. Odbiera pole widzenia często niezauważenie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jaskra – jedna z głównych przyczyn nieodwracalnej utraty wzroku – wciąż bywa rozpoznawana zbyt późno. A przecież, jak podkreślają okuliści, wczesne wykrycie pozwala zatrzymać jej rozwój. Szacuje się, że wiele osób choruje, nie mając o tym pojęcia. – To choroba bardzo podstępna – tłumaczy dr n. med. Olga Domańska, kierownik oddziału okulistycznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. – Na początku nie daje objawów, nie pogarsza ostrości widzenia, dlatego pacjenci nie zgłaszają się do lekarza – wylicza specjalistka. Tymczasem uszkodzenia nerwu wzrokowego postępują, a utraconego pola widzenia nie da się już odzyskać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 34/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie ze św. Hildegardą

Co roku, od ponad dziesięciu lat, w liturgiczne wspomnienie św. Hildegardy z Bingen jej czciciele spotykają się na wspólnej modlitwie w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Legnicy. Również i w tym roku w dzień 17 września tj. dzień śmierci świętej, o godz. 18 została odprawiona Msza św. w intencji wszystkich czcicieli św. Hildegardy. Eucharystii przewodniczył ks. Bogusław Drożdż, który w słowie skierowanym do zebranych przedstawiając historie życia doktorów Kościoła, m.in. św. Tomasza z Akwinu i Anzelma z Canterbury, przybliżył zebranym osobę i dzieło św. Hildegardy, jako tej, która już 7 października br. zostanie włączona do grona doktorów Kościoła. Kult św. Hildegardy, jej naukę i dietę, „przywiozła” z Niemiec do Legnicy pani Alfreda Walkowska. „Przed kilkunastu laty, będąc w Niemczech bardzo poważnie zachorowałam - wspomina pani Alfreda. Dowiedziałam się wtedy o diecie św. Hildegardy. Zastosowałam jej wskazania i wyleczyłam się. Hildegarda jest wyjątkowa - kontynuuje pani Alfreda - a dzięki jej poradom, programowi zdrowia lepiej funkcjonujemy, gdyż jej przesłanie łączy sferę fizyczną z duchową. Wraz ze wzrostem zainteresowania jej sposobami leczenia i przy mojej inicjatywie udało się stworzyć Polskie Centrum św. Hildegardy, które dzisiaj mieści się przy ul. Piłsudskiego 24 w Legnicy. Później powstało stowarzyszenie, którego celem jest szerzenie dzieła św. Hildegardy. Skupia ono osoby zainteresowanie istotnie wyjątkową działalnością Mistrzyni z Bingen. Stowarzyszenie to, noszące nazwę Krąg Przyjaciół Świętej Hildegardy, gromadzi osoby z Polski i z zagranicy. Warto dodać, że właśnie w tym legnickim kościele kult tej Świętej jest rozwijany i gromadzi coraz to większe rzesze jej czcicieli. Tam też pojawił się piękny obraz z wizerunkiem św. Hildegardy. Przed tym obrazem, co miesiąc odmawiana jest specjalna litania oraz przez jej wstawiennictwo zanoszone są do Boga prośby i podziękowania. A w ostatnim czasie jej wielkie dzieło „Scivias” zostało przetłumaczone na j. polski i wydane w formie książkowej, aby każdy mógł poznać naukę tej mistyczki z Bingen. Po Mszy św. wszyscy czciciele św. Hildegardy spotkali się na poczęstunku, gdzie każdy mógł spróbować orkiszowych smakołyków.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje mnie ten szczególny rodzaj homo sapiens, jakim jest minister oświaty Barbara Nowacka

2026-08-26 07:38

[ TEMATY ]

komentarz

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej.

Wprowadzić edukację zdrowotną jako przedmiot obowiązkowy, bo się sprawdził, bo jest potrzebny, bo dzieci i młodzież sobie tego życzą... Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to wielu by rozumiało, że jak masz władzę, to siłą robisz po swojemu, mając nadzieję, że przeciwnicy nie będą krzyczeć. Ale to trzeba być homo sapiens. Nie wiem, czy to jest kwestia nieprzepracowanych traum dzieciństwa, osobistej urazy, dysfunkcji niektórych ośrodków, czy od lat pielęgnowanej nienawiści, ale pani minister nie potrafi się odnaleźć w tej kategorii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję