Reklama

Wiara

Nasza, Częstochowska

W jasnogórskim sanktuarium przy wizerunku Matki Bożej Polska odnajduje swoją duchową stolicę. Nie dziwi zatem, że nazywane jest ono Sanktuarium Narodu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W historię naszej ziemskiej ojczyzny wpisana jest obecność Matki Bożej. Dostrzegamy Jej troskę w różnych okresach historycznych, a szczególnie na trudnych i bolesnych etapach dziejów.

Jasnogórska Pani jest dla nas Nauczycielką i Przewodniczką. Zatrzymajmy się dzisiaj na chwilę i uczmy się Jej spojrzenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spojrzenie Matki

Spojrzenie jest aktywnością nie tylko oczu, ale także serca. Można patrzeć, ale nie widzieć. Można się czemuś lub komuś przyglądać, ale nie dostrzec tego, co istotne. Ważne zatem jest to, aby nasze spojrzenie było owocem kochającego serca. Jakie wówczas będzie?

Spotkanie z Maryją pomaga nam kształtować życiową postawę w codziennym życiu we wspólnocie Kościoła. Uczy nas też takiego spojrzenia, które będzie uważne i wrażliwe, mobilizujące do czynu i dostrzegające to, co najważniejsze.

Uważne

Obecność Maryi w Kanie Galilejskiej pozwala nam odkryć, w jaki sposób Ona patrzyła na ludzi i świat. Spojrzenie Maryi było uważne, ponieważ Ona patrzyła sercem wypełnionym miłością. Dzięki temu potrafiła dostrzec to, czego inni nie zauważyli. „Nie mają już wina” – powiedziała do Jezusa. Tylko miłość otwiera oczy, aby naprawdę widziały.

Zobaczyć i działać

Reklama

Nie wystarczy zobaczyć – trzeba też działać. Maryja w Kanie daje nam właśnie przykład takiej postawy. Dostrzegła brak wina i z tym problemem poszła do Jezusa, aby Mu o tym powiedzieć. Wiedziała, że tylko On jest w stanie rozwiązać ten problem.

Towarzyszyć

Czasami niewiele możemy zrobić dla drugiego człowieka. Odczuwamy bezsilność i patrzymy bezradnie. Co wtedy? W takiej sytuacji znalazła się Maryja pod krzyżem. Nie mogła Jezusa z niego zdjąć, nie mogła przekonać oprawców, aby Go uwolnili, nie miała znajomości wśród możnych tego świata, aby pomogli Jej uratować Syna. Maryja stała wiernie i patrzyła z miłością. Jej spojrzenie było współczujące i bezgranicznie kochające. Pełne ufności Bogu.

Ważne, aby umieć towarzyszyć spojrzeniem, nawet w chwilach po ludzku beznadziejnych. Dotyczy to zwłaszcza towarzyszenia umierającym. W takich chwilach nie uciekać, nie odwracać oczu, ale trwać i kochać.

Patrzmy sercem, a wtedy dostrzeżemy Boga w drugim człowieku oraz w świecie, który nas otacza. Naszym spojrzeniem będziemy okazywać miłość i przywracać nadzieję tym, którzy ją tracą.

Przewodniczka

Reklama

Cieszymy się obecnością Maryi w naszej codzienności, bo jest naszą Przewodniczką i zawsze możemy Ją zapytać: „Matko moja, co mam robić? Jak mam żyć?”. Ona chce swoim przykładem życia uczyć nas tego, co w życiu najważniejsze. Chce być naszą Przewodniczką do nieba! Chce być naszą najlepszą Matką! Jeśli zatem pośród problemów dnia nie wiemy, co zrobić i jaką podjąć decyzję, to pytajmy Matkę dobrej rady. Jeśli czujemy się przygnieceni wieloma codziennymi obowiązkami, to wzywajmy Wspomożycielkę wiernych. Jeśli przytłaczają nas strapienia i kłopoty, to uciekajmy się do Pocieszycielki strapionych. Jeśli grzech dręczy nasze sumienie, to błagajmy o pomoc Ucieczkę grzeszników. Jeśli nam smutno w samotnym domu, to zwróćmy się do Przyczyny naszej radości. Jeśli jesteśmy chorzy, to módlmy się za przyczyną Uzdrowienia chorych. Jeśli zabłądziliśmy w drodze i nie wiemy, którędy dalej iść, to spójrzmy na Gwiazdę zaranną. Maryja, Matka Jezusa, pomoże nam otworzyć nasze serce na dar Ducha Świętego, który przychodzi, by nas odnawiać i umacniać.

Matka, która nie traci nadziei

Wdzięczni jesteśmy Maryi za to, że jako Matka Kościoła troszczy się o całą wspólnotę ludzi wierzących. Dzisiaj w świecie jest wiele zagrożeń i niebezpieczeństw, dlatego wspierani Maryjną modlitwą musimy czuwać, by nie tylko nie utracić skarbu wiary, ale też przekazać go następnemu pokoleniu. Bądźmy zatem apostołami w naszym środowisku życia! Głośmy słowem i przykładem Dobrą Nowinę o Bogu, którego kochamy, bo tylko ci, którzy płoną miłością Boga, mogą zapalić ten płomień w sercach innych.

Zaprośmy Maryję do serca, niech będzie nam Matką i Mistrzynią, trwajmy przy Niej, i uczmy się od Niej, jak piękniej żyć. Bo naszym największym bogactwem jest życie. Nawet jeśli doświadczają nas choroba, samotność, bolesna starość, kłopoty życiowe, to i tak one nie zniszczą życia, nie zeszpecą go. Może to spowodować tylko brak miłości, tylko zapomnienie o Bogu. Bądźmy podobni do słonecznika, który zawsze zwraca się ku słońcu. I my, czegokolwiek w życiu doświadczamy, zawsze kierujmy serce ku Bogu. Takiej postawy uczy nas Maryja. Ona zawsze była skierowana ku Bogu, pełna Jego blasku, pełna miłości i radości.

Autor jest przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Mariologicznego.

2026-08-18 14:23

Oceń: +21 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec w epoce smartfonów

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 10-13

[ TEMATY ]

Temat numeru

Mateusz Kuca/zywyrozaniec.eu

O tym, jak godzić modlitwę różańcową z dynamicznym stylem współczesnego świata, co robić, by ustrzec się przed pustym rytuałem „zdrowasiek”, oraz w jaki sposób dotrzeć do młodzieży – mówi ks. kan. dr Jacek Gancarek, moderator krajowy Stowarzyszenia Żywy Różaniec.

Andrzej Tarwid: Obchodzimy jubileusz 200-lecia istnienia Stowarzyszenia Żywy Różaniec. Podniosłe rocznice to czas świętowania, ale i refleksji nad przyszłością. Co jest największym wyzwaniem dla moderatora krajowego Żywego Różańca (ŻR)?
CZYTAJ DALEJ

Bł. Alexandrina Maria da Costa – mniej znana mistyczka fatimska

2026-10-13 07:04

[ TEMATY ]

święci

Polskifr.fr / Artur Hanula

Bł. Alexandrina Maria da Costa

Bł. Alexandrina Maria da Costa

Z objawieniami fatimskimi z 1917 r. najczęściej kojarzeni są pastuszkowie: Łucja, Hiacynta i Franciszek. W 109. rocznicę październikowego objawienia przypominamy błogosławioną i mistyczkę, która nieco mniej wiązana jest z Fatimą, a tymczasem jej związki z przesłaniem fatimskim są wyraźne. 13 października br. przypada 71. rocznica śmierci bł. Alexandriny Marii da Costa i jej liturgiczne wspomnienie.

Alexandrina Maria da Costa urodziła się 30 marca 1904 r. w Balazarze – niewielkiej miejscowości w gminie Póvoa de Varzim w północnej Portugalii, na terenie archidiecezji Braga. Mieszkała z mamą Anną Marią i siostrą Deolindą. Pochodziła z rodziny o głębokich tradycjach chrześcijańskich i od najmłodszych lat przejawiała żywą wiarę i silną osobowość, która wyróżniała ją wśród rówieśników.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję