Reklama

Wiara

Wiara i życie

W sercu…

Kochane życie – na zielono…

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiaj będzie na tapecie serce. Tak, tak, serce. Ludzkie serce. Kochające, cierpiące, obojętne, puste, wrażliwe, twarde, kamienne, złamane, złe, wielkie, złote, zazdrosne, słabe, gołębie... Można jeszcze coś dorzucić, proszę bardzo! Ale przede wszystkim – jedyne! Jedyne, bo nasze. Jedyne, bo osoby kochanej przez nas.

W sercu kryjemy wszystko, co dla nas najdroższe. Zakamarków może mieć wiele, bo w miarę jak je wypełniamy, ono się poszerza. To znana cecha serca – jest bardzo pojemne i elastyczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oczywiście, to wszystko, co wiemy i mówimy o sercu, jest trochę umowne. Taka mała przenośnia. Na rzecz poetów i zakochanych. A propos poetów, to szczególnie sercu poświęcają oni wiele miejsca i zachodu. Serce w poezji i prozie to cały, ogromny temat.

No i zaraz na początku – Serce Edmunda de Amicisa... Czy komuś jeszcze coś mówi ten tytuł? Tak określono tę lekturę w jednej z notek internetowych: „Serce. Jedna z najbardziej wzruszających opowieści dla dzieci. O szczerej przyjaźni. O miłości do rodziców. O sympatii do nauczycieli. Książka pełna mądrej dydaktyki, napisana na tle wydarzeń historycznych, kształtująca charakter i podkreślająca pozytywne emocje. Książka pamiętnik. Książka jak wyznanie. Książka jak szczera spowiedź dorastającego chłopaka. Książka – piękny prezent od Amicisa dla dzieci”.

Miałam i ja swoją przygodę z tą książką. Czytałam ją jako dziecko, potem zajęłam się innymi książkami, już odpowiedniejszymi do wieku. Ale pewnego dnia, gdy byłam z wyjazdową wizytą u znajomej, zobaczyłam tę książeczkę w jej biblioteczce. I serdecznie się ucieszyłam, bo przypomniałam sobie dzieciństwo i wzruszenia związane z tą lekturą. Znajoma pochodziła z Wilna i choć była starsza ode mnie, jakoś tak się zaprzyjaźniłyśmy i czasem nawzajem odwiedzałyśmy, bo mieszkałyśmy w różnych miastach. Jako rodowita Wilnianka była zawsze bardzo szczera, serdeczna i uczynna i taki pozostał mi po niej piękny obraz. Bo oni już tak mają, ci Wilnianie, a poznałam i następnych... Oraz – ależ tak – pozostało mi też Serce Amicisa, bo Stasia uparła się, żeby mi je koniecznie podarować, gdy zauważyła, jakie to było dla mnie wzruszające – powrócić przez książkę do lat dziecięcych.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o serce w praktyce.?

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Naturalny słodzik

Stewia stanowi naturalny zamiennik cukru. Polecana jest szczególnie chorym na cukrzycę.

Stewia jest rośliną bylinową. Pochodzi z Paragwaju i Brazylii. Jej liście były używane od ponad 1,5 tys. lat przez Indian Guarani, którzy z pomocą wywarów ziołowych leczyli cukrzycę, otyłość, nadciśnienie, choroby serca i wątroby, a także słodzili potrawy. W wielu placówkach naukowych na świecie wciąż trwają badania nad tą niezwykłą rośliną. W latach 70. ubiegłego wieku Japonia jako pierwsza wprowadziła stewię jako zamiennik cukru. Dziś jest ona oficjalnie zatwierdzona jako dodatek do żywności. Uważa się, że w przyszłości zastąpi cukier. Także w Polsce stewia jako roślina jest coraz częściej osiągalna. Latem możemy ją uprawiać w ogrodzie lub na działce albo w doniczce na parapecie. W ten sposób możemy pozyskiwać jej świeże liście przez cały rok. Możemy także żuć świeże liście, sporządzić z nich napar lub wysuszyć je i zrobić z nich proszek, którym będziemy mogli dosłodzić dowolne potrawy. Stewia jest również dostępna w sprzedaży w postaci proszku lub tabletek, a także suszu i nalewki.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher na Ukrainie: stworzyć warunki sprawiedliwego pokoju

2026-07-17 16:38

[ TEMATY ]

Ukraina

pokój dla Ukrainy

abp Paul Richard Gallagher

@Vatican Media

Abp Paul Richard Gallagher na Ukrainie

Abp Paul Richard Gallagher na Ukrainie

Watykański sekretarz ds. relacji z państwami abp Paul Richard Gallagher przebywa na Ukrainie do 21 lipca jako legat papieski z okazji 35. rocznicy odnowienia struktur Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego oraz 25. rocznicy wizyty Jana Pawła II w tym kraju. We Lwowie spotkał się z abp. Mieczysławem Mokrzyckim. Podczas rozmów ponownie wyraził nadzieję na przywrócenie sprawiedliwego pokoju w tej części Europy.

Słoneczna pogoda towarzyszyła rozpoczęciu misji abp. Gallaghera na Ukrainie, gdzie pełni on funkcję legata papieskiego na obchody 35. rocznicy odnowienia struktur Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego. Uroczystości odbędą się 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej z Góry Karmel w Berdyczowie. Wizyta jest również okazją do upamiętnienia pielgrzymki św. Jana Pawła II, który odwiedził Ukrainę w 2001 roku.
CZYTAJ DALEJ

Lampedusa nie może zostać zapomniana. Apel po wizycie Leona XIV

2026-07-17 18:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Lampedusa

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.

Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję