Reklama

Zdrowie

szlachetne zdrowie

Choroba jeepów

Tak nazywana jest torbiel włosowa. Najczęściej dotyka młodych mężczyzn. Podstawą leczenia jest zazwyczaj chirurgiczne usunięcie zmiany.

Niedziela Ogólnopolska 22/2026, str. 68-69

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Torbiel włosowa (pilonidalna – cystis pilonidalis, zatoka włosowa) to bolesny stan zapalny skóry i tkanki podskórnej w okolicy kości ogonowej, często wywoływany przez wrastające włosy. Objawia się obrzękiem, bólem, zaczerwienieniem, a niekiedy ropniem.

Jest schorzeniem nabytym. W zależności od stadium może przybierać formę bezobjawowej lub nawracającej złożonej torbieli. Tendencję do zachorowań zauważono szczególnie u kierowców. Długi czas w pozycji siedzącej predysponuje ich do patologicznego wnikania włosów w mieszki włosowe i inicjowania reakcji zapalnej, a w rezultacie do powstawania ropni. Warto zwrócić uwagę na określenie „choroba jeepów” (jeep disease), które powstało na skutek wzrostu zachorowań na torbiel włosową wśród żołnierzy jeżdżących jeepami w czasie II wojny światowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jakie objawy?

W wielu przypadkach schorzenie ma charakter bezobjawowy, nie występują stany zapalne ani wycieki. U części chorych z czasem pojawia się wyciek treści surowiczej z ujścia torbieli. Długotrwały wyciek treści oraz zablokowanie ujścia torbieli może doprowadzić do zakażenia i powstania ropnia. Guz jest wypełniony ropą oraz włosami rosnącymi we wnętrzu torbieli. Wydzielina ta może wydostawać się na zewnątrz przez jeden lub kilka otworów, skóra w tej okolicy może być zaczerwieniona i obrzęknięta. Czasem objawom tym mogą towarzyszyć gorączka i dreszcze.

Przyczyny choroby

Reklama

Do czynników, które mogą zwiększać zapadalność na torbiel włosową, należą: obfite owłosienie okolicy lędźwiowej i pośladków mężczyzn, głęboka bruzda międzypośladkowa, częste mikrourazy dolnej, tylnej części tułowia spowodowane np. noszeniem zbyt ciasnej bielizny, wzmożona potliwość i brak odpowiedniej higieny osobistej. Należy pamiętać, że okolice pośladkowe są środowiskiem sprzyjającym rozwijaniu się tego schorzenia. Powstaniu torbieli sprzyjają również: wilgoć, ciepło, brak dostępu powietrza czy kolonizacja skóry przez bakterie beztlenowe.

Często mylona

Torbiel włosowa często bywa mylona z innymi schorzeniami, co może opóźnić diagnozę i leczenie. Najczęściej przypomina:

• Ropień. Torbiel włosowa w stanie zapalnym może wyglądać jak zwykły ropień, z zaczerwienieniem, bólem i obrzękiem. Ropień zwykle nie ma jednak związku z wbijającymi się włosami. • Przetoka odbytu. Ze względu na lokalizację w okolicy pośladkowej torbiel włosowa bywa mylona z przetoką odbytu, która wymaga innego podejścia diagnostycznego. • Zmiany skórne. Niewielkie guzki czy krosty w okolicy kości ogonowej mogą być mylone z torbielą, ale tylko badanie lekarskie pozwala to zweryfikować. • Zapalenie mieszka włosowego. Infekcja mieszków włosowych może przypominać wczesne stadia torbieli włosowej, ale nie tworzy przetok ani torbieli.

Dlatego tak ważna jest konsultacja z doświadczonym chirurgiem, który dzięki badaniu i ewentualnym badaniom obrazowym (np. USG) może postawić precyzyjną diagnozę. Każde leczenie torbieli włosowej poprzedzone jest wizytą kwalifikacyjną, podczas której lekarz ocenia stan pacjenta i dobiera indywidualną metodę terapii.?

Leczenie

Wyróżnia się dwa typy leczenia: operacyjne i nieoperacyjne.

Leczenie operacyjne

Reklama

Wycięcie oszczędne – wykonywane jest przez nacięcie boczne od linii pośrodkowej. Cięcie boczne jest zszywane szwami pierwotnymi. Usuwa się torbiel i ujście zewnętrzne przetok i zostawia się je do wyziarninowania. Odsetek wyleczeń po zastosowaniu tej metody wynosi 85%. Zabieg jest mało inwazyjny, dzięki czemu pozostaje niewielka rana, która szybko się goi.

Nacięcie i marsupializacja – to metoda polegająca na otwarciu kanału w linii środkowej i usunięciu łyżeczką martwych tkanek. Nie wycina się tkanki włóknistej kanałów. Za to zszywa się ją z brzegami rany, która staje się przez to mniejsza i płytsza niż po rozległym wycięciu.

Rozległe wycięcie miejscowe z plastyką miejscową – polega na wycięciu torbieli, wszystkich kanalików i marginesu zdrowej tkanki (wynoszącej ok. 5 mm). Cięcie sięga w głąb, aż do powięzi krzyżowo-guzicznej, przy czym w kierunku bocznym nie należy przekraczać powięzi pośladkowej.

Leczenie nieoperacyjne

Najczęstszą i najskuteczniejszą metodą nieoperacyjną jest pit-picking (debridement torbieli pilonidalnej), zabieg, który polega na miejscowym oczyszczeniu torbieli włosowej – poszerzeniu ujścia zatoki włosowej i wyłyżeczkowaniu kanału wraz z torbielą. Technika ta idealnie sprawdza się u pacjentów, u których nie powstał ropień. Zabieg wykonany przez chirurga przynosi skuteczność u 80% chorych. W niektórych przypadkach wykorzystuje się wstrzyknięcia fenolu. Jamę ropnia oczyszcza się z dostępu przez kanał przetoki, usuwa się włosy i martwe tkanki, po czym do światła kanału wstrzykuje się 1-2 ml 80-procentowego lub 40-procentowego roztworu fenolu. Ze względu na toksyczne działanie coraz rzadziej stosuje się tę metodę w leczeniu choroby.

Higiena po operacji

Po operacji trzeba zadbać o prawidłową higienę rany, należy codziennie ją myć, np. wodą z mydłem. Zalecana jest również regularna zmiana opatrunku. Przed jego nałożeniem należy zdezynfekować ranę. Przez 3 miesiące, co dwa tygodnie, należy również golić miejsce zabiegu aż do zagojenia. Bardzo dobrze sprawdza się tutaj zabieg depilacji laserowej. Nawroty torbieli włosowych występują w ok. 30% przypadków. Z tego powodu istotne jest wdrażanie działań profilaktycznych, takich jak regularna i dokładna higiena okolicy pośladkowej, usuwanie włosów w tym obszarze, unikanie długotrwałego siedzenia w jednej pozycji, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, rezygnacja z obcisłych ubrań i bielizny. ?

2026-05-26 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Pabianiczanie przy Matce Bożej

2026-10-06 11:06

[ TEMATY ]

Pabianice

rocznica peregrynacji

Martyna Knapik

4 października w kaplicy filialnej w Pabianicach, należącej do Parafii św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku, mieszkańcy uczestniczyli w modlitewnym dziękczynieniu. Okazją była rocznica peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, którą parafianie przeżywali w dniach 22-23 września 2024 r.

Wydarzenie zbiegło się z niedzielą adoracji Najświętszego Sakramentu. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. dziękczynna, której przewodniczył o. Andrzej Kuster, paulin z Żarek-Letniska. Liturgia była sprawowana w intencji wszystkich żyjących mieszkańców sołectwa oraz za dziesięciu parafian z tutejszej wspólnoty, którzy odeszli do wieczności od czasu ostatniej peregrynacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję