Reklama

Niedziela Sandomierska

Z otwartym sercem

Po raz 24. Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu otworzyło swoje podwoje dla wszystkich zainteresowanych.

Niedziela sandomierska 20/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Przybyłych odwiedził bp Krzysztof Nitkiewicz

Przybyłych odwiedził bp Krzysztof Nitkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Campus uczelni wypełnił się rodzinami, duchownymi, siostrami zakonnymi oraz turystami, którzy mogli nie tylko zwiedzić zabytkowy kompleks, ale także spędzić czas w seminaryjnych ogrodach i wspólnie uczestniczyć w Eucharystii.

Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. sprawowaną na świeżym powietrzu. Zebranych powitał ordynariusz diecezji, bp Krzysztof Nitkiewicz. W swoim słowie nawiązał do bogatej historii miejsca, przypominając, że Seminarium Duchowne mieści się w gmachu dawnego Klasztoru Benedyktynek, które tutaj miały swoją szkołę, gospodarstwo, a jednocześnie zajmowały się rękodziełem, pisarstwem i muzyką. Do tej tradycji nawiązuje obecnie Seminarium Duchowne, będące najstarszą uczelnią wyższą w Sandomierzu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Liturgii przewodniczył rektor seminarium, ks. Michał Powęska, natomiast homilię wygłosił ks. Konrad Fedorowski. Nawiązując do Ewangelii dnia o „wielu mieszkaniach w domu Ojca”, kaznodzieja przedstawił obraz „trzech domów”. Pierwszym jest dom rodzinny – miejsce wzrastania w wierze i budowania relacji. Drugim – seminarium duchowne, gdzie młodzi rozeznają powołanie i uczą się życia z Bogiem. – To nie jest fabryka księży, ale dom, w którym powołanie dojrzewa – podkreślił. Trzecim i najważniejszym jest dom Ojca w niebie, do którego prowadzi Chrystus. Kapłan zaznaczył, że Eucharystia jest pokarmem w tej drodze, a serce człowieka staje się miejscem zamieszkania Boga.

Reklama

W czasie liturgii za oprawę muzyczną odpowiadała Parafialna Orkiestra Dęta z Komorowa, która po Mszy dała również krótki koncert. Po wspólnej modlitwie uczestnicy przeszli do ogrodów i wirydarza, gdzie rozpoczął się piknik. W ramach „Centrum Powołaniowego” siostry zakonne i klerycy dzielili się świadectwami i rozmawiali z młodymi o rozeznawaniu drogi życiowej.

Rektor seminarium, ks. Michał Powęska, podkreślił: – To dla nas wielka radość, że możemy otworzyć drzwi seminarium i podzielić się z innymi tym, czym żyjemy na co dzień. Chcemy pokazać, że seminarium to nie tylko miejsce nauki, ale przede wszystkim wspólnota wiary, modlitwy i rozeznawania powołania. To także okazja, by młodzi mogli zobaczyć z bliska, jak wygląda droga przygotowania do kapłaństwa – zaznaczył.

Wśród odwiedzających nie zabrakło osób z różnych stron Polski. Małżeństwo z Krakowa wraz z dziećmi przyznało, że przyjechali z ciekawości i dla wspólnego spędzenia czasu. – Jest tu bardzo miła atmosfera, dzieci są zachwycone, a my możemy zobaczyć, jak wygląda seminarium od środka. To naprawdę dobry pomysł na taki rodzinny dzień – mówili z uśmiechem.

Wśród uczestników nie zabrakło młodych, którzy z ciekawością odkrywali życie seminarium. – Fajnie tu przyjechać i zobaczyć, jak to naprawdę wygląda. Człowiek zaczyna się nad tym wszystkim trochę bardziej zastanawiać – mówił Karol. Podobnie swoją obecność przeżywała jedna z uczennic. – Przyjechałam z grupą i nie spodziewałam się, że to będzie takie ciekawe. Najbardziej podobała mi się atmosfera i to, że można było tak normalnie porozmawiać – mówiła Kamila.

Podsumowaniem 24. Dnia Otwartej Furty była koronka do Bożego Miłosierdzia.

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pradawna tradycja

Z Dni Otwartych Winnic przeważnie korzystają osoby autentycznie zainteresowane tematyką winiarską i tacy, którzy planują założenie własnej plantacji – mówił Marcin Płochocki.

W Sandomierzu i okolicach odbyły się Dni Otwartych Winnic. Chętni mogli skorzystać ze zorganizowanych wycieczek po plantacjach, zwiedzać je i degustować wino. Wydarzenie przyciągnęło do miasta wiele osób z różnych części kraju. – Ciekawiło mnie, jak wyglądają winnice w tym rejonie kraju i jak produkuje się wino. Kupując je w sklepach często sugerujemy się tylko etykietą, a o produkcji wina warto wiedzieć coś więcej – mówiła jedna z uczestniczek wycieczki po winnicy w Darominie. Marcin Płochocki, wiceprezes Sandomierskiego Stowarzyszenia Winiarzy i właściciel winnicy w Darominie podkreślał, że takie wydarzenia nie są dla wszystkich. – Z Dni Otwartych Winnic przeważnie korzystają osoby autentycznie zainteresowane tematyką winiarską i tacy, którzy planują założenie własnej plantacji. Nie brakuje osób, które chcą po prostu poczuć klimat takiego miejsca jak winnica, odpocząć w miłej atmosferze – mówił właściciel winnicy. W powiecie sandomierskim jest 9 winnic mających pozwolenie na produkcję i sprzedaż własnego wina, wszystkie są zrzeszone w Sandomierskim Stowarzyszeniu Winiarzy. Winiarstwo w naszym rejonie odradza się od kilkunastu lat. Prekursorami uprawy winorośli i produkcji wina w Sandomierzu byli dominikanie, a pierwsze wzmianki o tym pochodzą z XIII wieku. Jednak jak podkreśla wiceprezes Sandomierskiego Stowarzyszenia Winiarzy, przez te stulecia uprawa mocno się zmieniła i ewoluowała. Ma to związek między innymi ze zmianami klimatycznymi. – Współczesnej historii winiarstwa mamy kilkanaście lat. Ale przez ten czas bardzo dużo zmieniło się w kontekście zjawisk pogodowych i klimatycznych. Sprzyjającym elementem jest to, że jest cieplej, dzięki czemu możemy sadzić, uprawiać i doprowadzać do dobrej dojrzałości szlachetne szczepy, które do tej pory nie miały szans przetrwania w Polsce takie jak: Saint Laurent, Pinot Noir, Chardonnay. Natomiast pogoda jest też rozchwiana. Bardzo rzadko obserwujmy spokojny deszcz, który w sezonie wiosennym i wczesnoletnim jest bardzo potrzebny, ponieważ powinien budować bufor w glebach, a za to mamy okresy suszy przeplatane nawalnymi burzami, które skutkują tym, że woda spływa – mówił Marcin Płochocki.
CZYTAJ DALEJ

Krzyż jest czymś, co jest związane z tym przemijającym światem

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Agata Kowalska

Rozważania do Ewangelii Łk 2, 33-35. <- KLIKNIJ

Wtorek, 15 września. Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej.
CZYTAJ DALEJ

Unikatowa księga na Jasnej Górze. Tylko do 19 września zobaczysz oryginał Ślubów Narodu!

2026-09-15 20:46

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasnogórskie Śluby Narodu

Monika Książek

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.

Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję