Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Bal, który uczy nieba

W ostatni dzień października, gdy świat stroi się w maski grozy i upiorne kostiumy, w Biłgoraju i Tereszpolu dzieci przywdziały zupełnie inne szaty.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 46/2025, str. I

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

„Wszyscy święci” w Biłgoraju

„Wszyscy święci” w Biłgoraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zamiast trupich masek – aureole. Zamiast plastikowych zębów wampira – uśmiechy pełne radości. Zamiast ciemności – światło świętości. Bo oto w auli franciszkańskiej przy sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju oraz w remizie w Tereszpolu rozbrzmiała muzyka Balu Wszystkich Świętych – wydarzenia, które przypomina, że prawdziwe życie zaczyna się wtedy, gdy człowiek odkrywa drogę do nieba.

– Świat lubi dziś straszyć – powiedział ks. Dominik Kapka, inicjator biłgorajskiego balu. I trudno się z nim nie zgodzić. Wystarczy spojrzeć na witryny sklepowe czy media społecznościowe – pełne duchów, kościotrupów i ponurych żartów ze śmierci. A przecież śmierć to nie koniec. Dla chrześcijan to brama. Nie do nicości, ale do życia. Dlatego właśnie – zamiast uciekać w groteskę – dzieci z Biłgoraja i Tereszpola uczyły się świętości poprzez radość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bal Wszystkich Świętych to piękna lekcja wiary, zakorzeniona w najczystszej tradycji Kościoła. Mały Nikodem Szabat przebrał się za św. Franciszka, by przypomnieć, że patron biłgorajskiego sanktuarium to święty, który uczył prostoty i miłości wobec stworzenia. Jego siostra, Laura, wybrała św. Marię Magdalenę – tę, która po grzechu została apostołką Zmartwychwstałego. To nie są postacie z bajek, lecz żywe przykłady ludzi, którzy – jak my – błądzili, ale dali się przemienić łasce.

Reklama

W Tereszpolu, gdzie bal odbywał się już po raz kolejny, ks. Ireneusz Żyła przypomniał, że jesteśmy Kościołem pielgrzymującym. – Święci to ci, którzy już tę drogę przebyli i znają drogę do nieba – mówił z przekonaniem, sam ubrany w szaty św. Jana Ewangelisty. W jego dłoniach kielich z wężem, symbolem przezwyciężenia zła, a na zwojach słowa Ewangelii: In principio erat Verbum – Na początku było Słowo. Te znaki, tłumaczone dzieciom z pasją, stawały się katechezą żywej wiary. Bo przecież dzieci uczą się przez przykład, przez obraz, przez radość, która nie potrzebuje moralizowania.

Bal rozpoczął się Eucharystią, potem był Różaniec, wspólna zabawa i śpiew. Dzieci tańczyły nie po to, by zapomnieć o świecie, ale by uwielbić Boga – razem z tymi, którzy są już w niebie. Ich święte życie stawało się inspiracją. Może ktoś zapragnął być odważny jak św. Jerzy, pokorny jak św. Józef, radosny jak św. Filip Neri. Może któraś dziewczynka, przebrana za św. Kingę, postanowiła modlić się więcej za swoich bliskich.

Jakże potrzebne są takie inicjatywy. Bo dzieci nie rodzą się w próżni – dorastają w kulturze, która dzisiaj często odwraca wartości. Jeśli więc my, dorośli, nie pokażemy im, że radość może płynąć z dobra, to świat pokaże im coś innego. Bal Wszystkich Świętych to nie konkurencja dla Halloween. To świadectwo, że można inaczej – z miłością, z sensem, z nadzieją. Bo prawdziwy Bal Wszystkich Świętych nie kończy się w sali parafialnej. On trwa dalej – w rodzinie, w szkole, w codzienności. Trwa wszędzie tam, gdzie człowiek staje się świadkiem radości Ewangelii.

2025-11-10 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica mordu na Rapach

Mieszkańcy Biłgoraja uczcili 77. rocznicę mordu partyzantów w miejscowym lesie.

Religijno-patriotyczne uroczystości rozpoczęły się w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, gdzie w intencji Ojczyzny i pomordowanych partyzantów została odprawiona Msza św., której przewodniczył ks. Jerzy Kołtun, proboszcz. – Jak co roku w pierwszą niedzielę lipca chcemy w naszej modlitwie w sposób szczególny wspomnieć pomordowanych w lesie na Rapach. Chcemy przywoływać ich pamięć po to, aby z jednej strony powierzać ich Panu Bogu i prosić dla nich o łaskę zbawienia, a z drugiej przypominać o okropieństwach wojny i wszelkich konfliktów, które rodzą nienawiść, wiele zła, a także mnóstwo krwawych ofiar. Chcemy dziś modlić się, aby to wszystko, co było w przeszłości złe, już nigdy więcej nie miało miejsca, a naszych pomordowanych rodaków aby Pan Bóg przyjął do swojej chwały – podkreślał.
CZYTAJ DALEJ

Zaufanie nie pozostaje uczuciem; ono formuje wybory, styl mowy, relacje

2026-02-13 09:39

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dzisiejszy fragment wyrasta z mów Jeremiasza do Judy, która szukała oparcia w układach i w sile ludzi. W tle stoi polityka ostatnich dekad królestwa, napięcie między Egiptem i Babilonią oraz pokusa, by bezpieczeństwo zbudować na sojuszach. Prorok mówi o zaufaniu. „Ciało” oznacza tu kruchą ludzką moc, także władzę i pieniądz. Formuła „przeklęty… błogosławiony…” przypomina styl psalmów mądrościowych, szczególnie Ps 1. Tekst zestawia dwa obrazy roślinne. Pierwszy przypomina krzew pustynny rosnący na solnisku. Hebrajskie ʿarʿar wskazuje roślinę stepu, niską i jałową. Taka roślina trwa w miejscu bez stałego źródła, a „dobro” pozostaje poza zasięgiem. Drugi obraz pokazuje drzewo zasadzone nad wodą, z korzeniami sięgającymi potoku. W kraju o wądołach wypełnianych deszczem drzewo przetrwa „rok posuchy” i nie traci liści. U Jeremiasza woda często oznacza Boga jako źródło życia i wierności (por. Jr 2,13). Wers 9 dotyka wnętrza człowieka. Hebrajskie serce (lēb) oznacza ośrodek decyzji i ukrytych motywów. Jeremiasz nazywa to wnętrze podstępnym i trudnym do poznania. W następnym zdaniu Pan mówi o badaniu „nerek”. Hebrajskie kĕlāyôt wskazuje sferę pobudek, tego, co pozostaje zakryte nawet przed samym człowiekiem. Widzimy język sądowy. Bóg „przenika” i „bada”, a potem oddaje według drogi i owocu czynów. Tekst usuwa złudzenie samousprawiedliwienia. Zaufanie nie pozostaje uczuciem. Ono formuje wybory, styl mowy, relacje i sposób używania dóbr. W Wielkim Poście ten fragment prowadzi do rachunku sumienia i do uporządkowania tego, na czym spoczywa nadzieja w dniu próby.
CZYTAJ DALEJ

Dzień skupienia ze św. Franciszkiem i bł. Anielą

2026-03-05 21:43

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Bł. Aniela Salawa

FZŚ

Janusz Dobrzyński

Nabożeństwo pierwszosobotnie, Eucharystia, konferencja o św. Franciszku i wspólna agapa. Już w najbliższą sobotę 7 marca w kościele Najświętszego Zbawiciela w Warszawie odbędzie się Dzień Skupienia Regionu Warszawskiego Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.

Dzień skupienia ze św. Franciszkiem z Asyżu w roku osiemsetlecia jego chwalebnej śmierci i bł. Anielą Salawą, krakowską tercjarką, patronką FZŚ w Polsce, rozpocznie się o godz. 10.00 nabożeństwem pierwszej soboty miesiąca. Po nim o godz. 11.00 odprawiona zostanie Msza św. pod przewodnictwem o. Piotra Żurkiewicza OFMConv, ministra prowincjalnego Prowincji Matki Bożej Niepokalanej Braci Mniejszych Konwentualnych. Po zakończeniu liturgii – o godz. 12.00 - o. Andrzej Romanowski OFMCap, asystent narodowy FZŚ w Polsce, wygłosi konferencję połączoną z pokazem obrazów związanych ze śmiercią św. Franciszka. Na koniec około 13.00 w dolnym kościele zaplanowano wspólnotową agapę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję