Reklama

Felietony

Budowanie jedności

Przed nami jako Polakami i katolikami stają dwa zadania – budowania lub odbudowania jedności w wymiarze narodowym i kościelnym.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Kampania czy raczej walka polityczna, której ostatnio byliśmy świadkami, odsłoniła podziały w naszym społeczeństwie. W ostatnich miesiącach wciąż z uporem akcentuję słowo „społeczeństwo”, bo wydaje mi się, że słowo „naród” wybrzmiewa dzisiaj nierealistycznie w odniesieniu do naszego zbiorowiska. Staliśmy się społeczeństwem skłóconym, i to wokół fundamentalnych wartości. Kwestie życia, małżeństwa, ale też rozumienia patriotyzmu, miłości ojczyzny, szacunku do prawdy i do prawdziwości słów zostały mocno naruszone. Trudno przecież pogodzić się z myślą, że pod hasłem „Wielkiego Marszu Patriotów” występowały osoby, które jednoznacznie przedkładają projekt federalizacji Unii Europejskiej ponad suwerenność państwa. Trudno pogodzić się z tym, że nakłada się kaganiec etykiety „mowy nienawiści” na ludzi mówiących oczywistą prawdę. To tylko niektóre symptomy rozbicia i braku realnej jedności. Dążenie do tej jedności musi być wysiłkiem wielopoziomowym, obejmującym zarówno elity polityczne, jak i każdego z nas, Polaków. I w tym momencie pojawia się rola zasady pomocniczości – zwanej też zasadą kompetencyjną – wskazującej na kompetencje struktur i instytucji mniejszych, których nie powinno się zastępować działaniami instytucji silniejszych. Najprościej widać to na przykładzie relacji rodziny i państwa. To, co leży w kompetencjach rodziców, nie powinno być zawłaszczane przez instytucje państwowe. To kwestie wychowania moralnego i wychowania religijnego.

Problemy rozbicia i braku jedności dają się zauważyć także w życiu religijnym. Zadanie odbudowania jedności w Kościele katolickim to jedno z podstawowych zadań, które stają przed papieżem Leonem XIV. Nie chcę w tej chwili wymieniać obszarów tego rozbicia, ale są one ewidentne, poczynając od liturgii, a kończąc na sprawach moralnych, prawnych, doktrynalnych. Wydaje się, że papież Franciszek usiłował uporać się z problemem trudnego pluralizmu w Kościele także przez zasadę pomocniczości. Istotnie zasada ta zaistniała w Kościele już w 1967 r., gdy Synod Biskupów zalecił, aby znalazła zastosowanie w procesie rewizji Kodeksu prawa kanonicznego. Ale pomysł wykorzystania tej zasady szybko okazał się wątpliwy i dlatego już podczas Nadzwyczajnego Synodu Biskupów w 1985 r. kard. Jean Jérôme Hamer ją odrzucił, głosząc, że nadużyciem jest twierdzenie, iż Sobór Watykański II promował zastosowanie zasady pomocniczości w Kościele. Po zakończeniu synodu kard. Jan Pieter Schotte również odrzucił pomocniczość jako zasadę eklezjologiczną. Ten sprzeciw wynikał stąd, że Kościół nie jest zwykłą rzeczywistością socjologiczną, ale jest duchową komunią, a więc nie podlega regułom socjologicznym. Wreszcie swoje zastrzeżenia wobec zasady pomocniczości wyraził św. Jan Paweł II w adhortacji Pastores gregis.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W czasie poprzedniego pontyfikatu słowo „pomocniczość” raczej nie pojawiało się w nauczaniu papieskim, zamiast niego występowało słowo „decentralizacja”. Niektórzy z komentatorów pontyfikatu wskazywali jako przykład bardzo radykalnego rozumienia tej decentralizacji wypowiedź papieża, który tłumaczył, że rozumiejąc duszpasterską potrzebę zaradzenia obecnemu niedoborowi księży, uważa, iż propozycja wyświęcania na księży żonatych mężczyzn powinna pochodzić nie od papieża, ale od regionalnych konferencji episkopatów. Nawet jeśli to stwierdzenie nie jest udokumentowane, to jednoznaczny był chociażby brak reakcji Franciszka na mocne stwierdzenie kard. Reinharda Marxa, który orzekł, że Kościół w Niemczech „nie jest filią Rzymu”. Oczywiście, problem decentralizacji ujawnił się dobitnie w procesie synodu o synodalności, który, zdaniem wielu komentatorów, może stanowić poważne zagrożenie dla dotychczasowej jedności Kościoła.

Z powyższych refleksji wynika, że wyzwanie mądrego odbudowywania jedności w obszarze zarówno społeczeństwa, jak i Kościoła jest priorytetem. To dążenie musi jednak być oparte na różnych zasadach działania, co wynika z bardzo prostej, a nie zawsze dostrzeganej kwestii – że naród jest rzeczywistością socjologiczną, a Kościół jest komunią duchową. W jednym i drugim przypadku potrzebujemy jednak silnego przywództwa, wręcz charyzmatycznego, a zarazem zdecydowanej woli współdziałania w dziele odbudowywania jedności. W warunkach narodowych konieczne jest respektowanie zasady pomocniczości. W warunkach kościelnych ważne jest posłuszeństwo papieżowi, które ma charakter ewangeliczny, a więc nie jest ślepe, lecz postrzega obecność Boga w „znakach czasu”.

2025-06-03 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Blask świętości

„Trudno sobie wyobrazić, żeby nie wiedział...”, a zatem tak naprawdę to kwestia wyobraźni, domniemań, a może wręcz insynuacji, a nie faktów.

Nie będę ukrywał, że ranią mnie słowa i działania demitologizujące św. Jana Pawła II. Najgłośniejsze obecnie działania w tym zakresie to cykl reportaży, a także książka rzekomo demaskująca zaniedbania św. Jana Pawła II, który jakoby miał kryć i tuszować skandale seksualne. Przeczytałem obszerny wywiad z autorem książki, a w nim kluczowy fragment: „A jakie są fakty? – Trudno sobie wyobrazić, żeby JPII nie wiedział o pewnych historiach. Wszystko wskazuje na to, że musiał wiedzieć” (pisownia oryginalna – przyp. P.B.). „Trudno sobie wyobrazić...”, a zatem tak naprawdę to kwestia wyobraźni, raczej domniemań, a może wręcz insynuacji. Nie zamierzam polemizować z czymś, co jest brakiem czy wykwitem wyobraźni. Próbuję natomiast zastanowić się nad sensem i koncepcją świętości oraz nad tym, czy w świetle takich samych założeń, a przede wszystkim takiej samej metodologii, można obronić świętość Pana Jezusa – Boga Człowieka?
CZYTAJ DALEJ

Biskupi USA powołali grupę ds. sztucznej inteligencji. Chcą ochrony godności człowieka

2026-09-17 07:26

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.

Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
CZYTAJ DALEJ

Papież obchodzi imieniny: dzień świąteczny w Watykanie

2026-09-17 10:38

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.

Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję