Reklama

Niedziela Przemyska

W Nim prawda

Niedziela przemyska 16/2025, str. I

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Archiwum archikatedry w Przemyślu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Czytelnicy Niedzieli Przemyskiej!

Tak wielu ludzi towarzyszyło Panu Jezusowi podczas Jego ziemskiego życia. Wśród nich byli Maryja, św. Józef, Apostołowie, ludzie różnych zawodów, bogaci i biedni, zdrowi i chorzy, dzieci, młodzi i starsi, mężczyźni i kobiety.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święta paschalne zwieńczone uroczystością Zmartwychwstania Pańskiego są dla nas wszystkich okazją do podjęcia wędrówki za Jezusem. W okresie Wielkiego Postu rozważaliśmy tajemnicę Męki Pańskiej, śpiewając Gorzkie Żale i uczestnicząc w nabożeństwie Drogi Krzyżowej.

Wsłuchując się w Słowo Boże przypominające prawdę o Zmartwychwstaniu Pańskim, umacniajmy w swoich sercach wiarę, miłość i nadzieję. Spotykajmy się ze Zmartwychwstałym Panem, podobnie jak uczniowie idący do Emaus, słuchając jego Słowa i uczestnicząc w łamaniu chleba, czyli we Mszy św. Niech i w naszych sercach pojawi się entuzjazm wiary i zapał głoszenia Dobrej Nowiny o Jezusie, który jest naszą nadzieją. „Chrześcijańska nadzieja polega właśnie na tym, że w chrzcie pogrzebani razem z Chrystusem, otrzymujemy w Nim zmartwychwstałym dar nowego życia, który burzy mur śmierci, czyniąc z niej przejście do wieczności”.

W duchu chrześcijańskiej nadziei, pielgrzymujmy do świątyń, by podziękować przed Najświętszym Sakramentem za cud Zmartwychwstania. Pielgrzymujmy do kościołów jubileuszowych, by korzystać z daru odpustów jubileuszowych, będących owocem Męki i Śmierci oraz Zmartwychwstania Pana Jezusa. Niech świąteczne spotkania w gronie najbliższej rodziny i przyjaciół będą przepełnione radością wynikającą z posiadania serca pełnego miłości Bożej, odzyskanej dzięki miłosierdziu Bożemu. Oby te spotkania w świątyniach i w naszych domach pogłębiały w nas świadomość, że nie jesteśmy sami, że z nami jest Zmartwychwstały Zbawiciel i że są obok nas dobrzy ludzie. Niech w nas wszystkich nie braknie nadziei, której źródłem jest Zmartwychwstały Pan. Niech Chrystus Zmartwychwstały rozpali w nas miłość i doprowadzi do naszego zmartwychwstania ku wiecznej radości.

Wszystkim Czytelnikom, Redakcji Tygodnika Katolickiego Niedziela życzę, niech Chrystus Zmartwychwstały obdarzy Was pokojem i udzieli łaski żywej nadziei.

2025-04-15 11:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szanowny Panie Haendel!

Niedziela Ogólnopolska 13/2018, str. 12-13

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Internet/till becket/fotolia/com

Od dawna chciałem do Pana napisać ten list. Wierzę, że przeczyta go Pan gdzieś tam, w niebiosach, a tych kilka słów potraktuje jako kolejny przejaw szacunku dla spuścizny, którą pozostawił Mistrz po 74 latach swojej ziemskiej bytności. Nie będę kryć, że od lat jestem Pańskim wielkim fanem. Dzieje się tak za sprawą licznych znakomitych oper, jednak zdecydowanie najwyżej cenię Pańską oratoryjną działalność. Nie będę oryginalny, jeśli stwierdzę, że na pierwszy plan wysuwa się tutaj „Mesjasz”. I nie tylko z tego powodu, że z racji artyzmu śmiało określam ten utwór mianem arcydzieła, ale również dlatego, że w typowych ocenach, którymi mierzy się piękno arii, warstwę instrumentalną czy potęgę i kunszt partii chóralnych, często umyka pewien istotny fakt. Chodzi o to, że o ile bogata literatura muzyczna, określana mianem sztuki sakralnej, odwołuje się do konkretnych dat kalendarza liturgicznego bądź konkretnych wydarzeń z naszej historii, o tyle wydaje się, że „Mesjasz” jest dziełem uniwersalnym. Grywany jest zarówno w Boże Narodzenie, jak i wraz z radosnym wielkanocnym „Alleluja!”. Wiem, że wielu uzna to za przykład typowego dla Pana pragmatyzmu, wszak komponowanie było Pańskim zawodem, ale to właśnie gęste sito czasu, który wydaje się, że jest najbardziej rygorystycznym krytykiem, sprawia, że kurz nigdy nie pokrył partytur tego oratorium. No właśnie, czy aby na pewno oratorium? Mistrzu, toż Ty tutaj przełamałeś wszelkie dotychczasowe zasady, przez co chwilami bliżej tu do dramatu muzycznego, zaś każda z części naturalnie koresponduje z tym, co odmierza czas naszego kalendarza wiary: od praw Starego Testamentu, przez Zwiastowanie, narodziny Pana, Jego nauki, aż po ofiarę na krzyżu, Zmartwychwstanie i obietnicę ponownego przyjścia. Pięknie to ująłeś w ramy trzech części, z których ostatnia zwiastuje zbawienie wszystkim, którzy będą podążać drogą, na której milowymi kamieniami są kolejne przykazania Dekalogu. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak wiele radości daje nam dzisiaj słuchanie słynnego „Alleluja”, które wieńczy część drugą. Jakże piękne jest to, że w czasie koncertów, zwłaszcza w świątynnych wnętrzach, słuchacze wstają, gdy chór śpiewa: „ALLELUJA, bo zakrólował Pan, Bóg nasz Wszechmogący. Królestwa tego świata stały się królestwami naszego Pana i Jego Pomazańca; I będzie królować na wieki wieków. Król królów i Pan panów. ALLELUJA!”. I chyba tylko Bachowska „Pasja Mateuszowa” może się równać z tym, co dałeś światu w 1742 r., czy raczej to dopełniać w genialną całość.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję