Tym razem było dokładnie tak samo, choć może nie dokładnie tak samo. Na prośbę biegaczy z Rzeszowa, którzy już 18. razy biegli do Matki na Jasnej Górze, postanowiłem na ten czas przerwać pieszą wędrówkę i biec… Ponad 260 km z niesamowitymi ludźmi, prawdziwą rodziną biegową pielgrzymowaliśmy na Jasną Górę, a dla mnie szczególnym wsparciem był mój uczeń, Konrad Bartkowski z Falejówki. Nie bieg był w tym wszystkim najważniejszy, ale: głębokie intencje, codzienna Eucharystia i modlitwy, różaniec w biegu, wspólnota stołu, łzy wzruszenia, uśmiechy radości, wieczorna modlitwa apelowa i konferencja duchowa… Tak właśnie wyglądała 19. Pielgrzymka Biegowa z Rzeszowa na Jasną Górę.
To wszystko w drodze… dziękuję. Zwłaszcza że dla mnie było to wołanie o uwolnienie brata w kapłaństwie ks. Michała Olszewskiego. To dla niego biegłem, dla jego wolności, i godnego traktowania, wołając też do wszystkich ludzi dobrej woli o modlitwę.
Wędrówka czy bieg do Maryi, to najpiękniejszy czas, z całym pięknem pielgrzymowania. To bycie w centrum Kościoła pielgrzymującego, którego tutaj namacalnie można doświadczyć i Bogu dzięki za ten czas.
Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.