Najnowsza książka dr. Zbigniewa Stanucha i ks. prof. US Grzegorza Wejmana wydana przez IPN opisuje przygotowania do papieskiej wizyty, jej przebieg i przesłanie. O publikacji autorzy opowiadali Annie Świtalskiej, dziennikarce od lat zajmującej się tematyką Kościoła.
W książce autorzy opisali kulisy papieskiej wizyty w Szczecinie, zaprezentowali prawdziwe intencje ówczesnych władz PRL, różniące się od tych oficjalnie deklarowanych. Podczas tej wizyty doszło do prowokacji i wydarzeń, które miały zaburzyć spokój społeczny np. pożar kościoła w Stargardzie, czy kradzież relikwiarza św. Ottona w bazylice katedralnej, co miało uniemożliwić zorganizowanie dnia skupienia duchowieństwa przed przyjazdem Jana Pawła II. Mało kto wie, że w dniu wizyty Jana Pawła II w Szczecinie gościła też Matka Teresa z Kalkuty, a z lektury można się dowiedzieć, jakie były następstwa tej wizyty.
Z pewnością warto sięgnąć do tej pozycji, by przypomnieć sobie (starsi) czy zapoznać się (młodsi), z jakim przesłaniem przyjechał tutaj Jan Paweł II w 1987 r. I ono jest wciąż aktualne, bo przecież homilie Jana Pawła II okazały się w wielu wypadkach prorocze. Powodem powstania tej książki była decyzja metropolity abp. Andrzeja Dzięgi, by udostępnić wszystkie dokumenty powstałe podczas przygotowań do papieskiej wizyty w Szczecinie.
Ciekawostką był fakt, iż na to spotkanie przyszli także świadkowie tamtego wydarzenia, m.in. Tadeusz Dudziński, który podczas Mszy św. na Jasnych Błoniach dowodził kompanią honorową WSM w Szczecinie, czy Krystyna Bodnar, która nawet do dziś zachowała transparent jaki Szczeciński Klub Katolików przygotował na czas tej wizyty.
W Mszach św. trydenckich niezwykle ważna jest symbolika
Ktoś przybywa na liturgię, ale dopiero później zaczyna ją poznawać i poszukiwać głębi. Pragnie zrozumieć jej ducha, czyta teksty i książki ukazujące sedno – wyjaśnia ks. Paweł Korupka i przybliża czytelnikom aspekty liturgii łacińskiej.
Ks. Robert Gołębiowski: Spotykamy się w Szczecinie, w kaplicy przy ul. Dr Judyma, gdzie sprawowana jest liturgia łacińska. Przypomnijmy więc czym jest cała ta tradycja?
Ks. Paweł Korupka: Najpierw musimy uświadomić sobie ważną rzecz, że Kościół zarówno Wschodni, jak i Zachodni posiadał zawsze wiele rytów. Nie było spójności w jej sprawowaniu, było także wiele różnic. Tak wielka różnorodność trwała do Soboru Trydenckiego. Był to już czas protestantyzmu, dlatego Pius V, aby zabezpieczyć tradycję katolicką uznał, że należy zachować w Kościele tylko te, które miały kilkusetletnią tradycję.
Między autorytetem a nadużyciem. Sprawa o. Kazimierza L.
2026-04-24 22:41
ks. Łukasz
Adobe Stock
W ostatnim czasie media zwracają uwagę na sprawę o. Kazimierza L., misjonarza oblatów, profesora teologii i wieloletniego lidera wspólnoty „Umiłowany i umiłowana”. Jak poinformował Zbigniew Nosowski w swoim najnowszym materiale opublikowanym na portalu Wiez.pl, wrocławska prokuratura postawiła zakonnikowi poważne zarzuty dotyczące wykorzystania seksualnego dwóch osób, w tym jednej małoletniej. To kolejny etap sprawy, która od wielu miesięcy budzi wiele emocji oraz stawia pytania o odpowiedzialność animatorów wspólnot i ich zależności na osoby, dla których stają się przewodnikami duchowymi.
Sprawa o. Kazimierza L. światło dzienne ujrzała w 2024 roku, gdy powstała wewnętrzna komisja powołana przez Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Wskazała ona na poważne nadużycia duchowe w prowadzonej przez zakonnika wspólnocie. W raporcie, do którego dotarła „Więź”, opisano mechanizmy kontroli, zawłaszczania relacji i budowania zależności, które “przysłaniały obraz Boga i prowadziły do toksycznych więzi”.
W ostatnich dwóch tygodniach papież Leon XIV odbył podróż do Afryki. Bez fajerwerków. Bez medialnego szumu. Bez stałego paska „breaking news”. A jednak powiedział tam rzeczy, które – jeśli potraktować je serio – dotykają samego rdzenia świata, w którym żyjemy.
To była wizyta w miejscu, które globalna uwaga traktuje jak peryferie. Afryka pojawia się w nagłówkach głównie wtedy, gdy coś płonie: wojna, głód, kryzys. Tymczasem papież pojechał tam nie tylko zobaczyć, ale nazwać rzeczy po imieniu: wyzysk, przemoc, kryzys polityki. I powiedzieć coś jeszcze – że bez sprawiedliwego podziału dóbr nie będzie pokoju.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.