Reklama

Niedziela Legnicka

Posłanie i misja

W sobotę 25 maja w południe, w legnickiej Katedrze odbyły się święcenia prezbiteratu. Drugi stopień święceń przyjął Dawid Dziedziejko pochodzący z parafii w Rząsinach.

Niedziela legnicka 22/2024, str. I

[ TEMATY ]

Legnica

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Ksiądz Dawid Dziedziejko wraz z biskupami i wychowawcami z seminarium

Ksiądz Dawid Dziedziejko wraz z biskupami i wychowawcami z seminarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości przewodniczył biskup legnicki Andrzej Siemieniewski. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli: biskup pomocniczy Piotr Wawrzynek, biskup senior Stefan Cichy, księża z Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu z rektorem ks. Sławomirem Stasiakiem, moderatorzy i pracownicy Kurii Biskupiej z Legnicy, proboszczowie oraz znajomi księża. Choć parafia, z której pochodzi neoprezbiter nie jest wielka, katedra wypełniła się wiernymi, wśród których byli rodzice, brat, dziadkowie oraz rodzina i przyjaciele.

Słowo Pasterza

W homilii mszalnej biskup Andrzej podkreślił, że kapłaństwo to posłanie i misja. – Niełatwe mamy czasy dla prezbiteratu, dla każdego, kto chce dochować wierności Ewangelii idąc przez życie jako chrześcijanin. Dziś także Dawid wyrusza w misję, by pełnić w świecie służbę, jako prezbiter – zaznaczył. Zachęcił też kandydata do święceń, aby związał swoje losy z Jezusem Chrystusem i Jego mocą. – Otrzymujesz dzisiaj na drogę wyposażenie zaczerpnięte ze Słowa Bożego. Będziesz sprawował sakramenty święte, udzielał w imię Boga odpuszczenia grzechów. Idź zatem w imię Pana, Boga Zastępów – zwrócił się do kandydata do święceń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oczami proboszcza

Reklama

Proboszczem parafii w Rząsinach od trzech lat jest ks. Paweł Opala. Podkreślił, że święcenia i prymicje to wielka radość dla całej wspólnoty parafialnej. Na to święto czekała 50 lat. Dlatego przez cały czas formacji wierni wspierali Dawida zarówno materialnie, jak i duchowo. – Jestem przekonany, że Dawid będzie dobrym księdzem. To człowiek wrażliwy, otwarty na każdego człowieka, dał się poznać z najlepszej strony. Nigdy nie przechodzi obojętnie obok człowieka w potrzebie – powiedział proboszcz.

Oczami rodziców

Państwo Beata i Tadeusz Dziedziejko z wielkim przejęciem uczestniczyli w święceniach. – Jesteśmy dumni, zawsze będziemy go wspierać, zawsze będziemy przy nim – podkreślają. Jak wspominają rodzice, decyzja Dawida o wstąpieniu do seminarium nie była dla nich zaskoczeniem. W rodzinie Bóg zawsze był obecny. – Dawid od dawna mówił, że chce zostać księdzem. Dlatego jego decyzja nas nie zaskoczyła – mówią rodzice. Również rodzice są przekonani, że Dawid, dzięki swojej wrażliwości, otwartości na każdego człowieka i dzięki zaufaniu Panu Bogu, będzie dobrym kapłanem.

Oczami samego księdza

Ksiądz Dawid, tuż po święceniach, nie krył emocji, jednak, jak powiedział, czuje ogromną radość i spokój w sercu. Jako motto swojego kapłańskiego życia wybrał słowa św. Pawła: „Sługa Chrystusa Jezusa przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej”. – Chcę iść do ludzi z takim zapałem ewangelicznym, jaki miał św. Paweł – powiedział ks. Dawid.

Neoprezbiterowi życzymy wielu łask Bożych i darów Ducha św. w pracy duszpasterskiej, którą niebawem rozpocznie.

2024-05-28 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieci z Drohobycza na krzeszowskim odpuście

Niedziela legnicka 35/2014, str. 8

[ TEMATY ]

dzieci

Legnica

Ukraina

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI

Grupa dzieci z Drohobycza na Ukrainie odwiedziła Krzeszów. Przebywały wraz z opiekunami na koloniach w Karpaczu, których organizatorem było legnickie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci oraz Urząd Miasta Legnicy przy wsparciu Fundacji Polska Miedź. Dzieci zwiedziły opactwo krzeszowskie, wzięły też udział w wielkim odpuście ku czci Maryi Wniebowziętej. Jak powiedział Kazimierz Pleśniak, prezes legnickiego oddziału TPD, od wielu lat istnieje współpraca między Legnicą a Drohobyczem. Stały się one miastami partnerskimi. Takie kolonie, w których uczestniczą również dzieci z Polski, to okazja do wzajemnego poznania zwyczajów, kultur, języka. Pobyt kolonistów zza wschodniej granicy jest tym bardziej ważny, w sytuacji gdy na Ukrainie trwa wojna. Dzieci, choć na chwilę mogły się oderwać od dramatycznych wydarzeń, jakie rozgrywają się w ich ojczyźnie. Lilia Terlecka, opiekunka dzieci, już kilka razy odwiedzała nasz kraj. Jest wdzięczna organizatorom za tak wspaniały wypoczynek. – Z takich dziecięcych kontaktów zaczyna rodzić się przyjaźń. Dzieci dogadują się bez problemów, uczą się nawzajem swojego języka – mówi Lilia. Marta jest nauczycielką tańca, w Polsce jest drugi raz i już nauczyła się mówić trochę po polsku. Czyta i rozumie wiele, nieco gorzej z mówieniem, ale radzi sobie doskonale. – Dolny Śląsk, Karkonosze to bajkowy świat. Mam nadzieję, że jeszcze niejeden raz przyjadę tutaj – powiedziała. Zosia jest uczennicą gimnazjum. Na Dolnym Śląsku jest pierwszy raz. Dobrze mówi po polsku, ponieważ chodziła do sobotniej polskiej szkoły, jej prababcia jest Polką. Jest wdzięczna za ten czas kolonii, za wspaniałą atmosferę. – Zwiedziliśmy Wrocław, Legnicę, Jelenią Górę i Karpacz. Przyjechaliśmy do Krzeszowa, a to przepiękne miejsce – mówi Zosia. – Mamy możliwość podróżowania i poznawania innych krajów, uczenia się od nich tego, co najlepsze dla nas. Mam nadzieję, że będziemy mogli to przenieść do nas, na Ukrainę, bo dzieci i młodzież są przyszłością swojego kraju – dodała Zosia. W przyszłości chciałaby studiować w Polsce. Pozostaje mieć nadzieję, że jej marzenia spełnią się.
CZYTAJ DALEJ

Zaczyn, który rodzi do życia

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 31-35. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 27 lipca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Krajobraz po trzęsieniu ziemi

2026-07-27 14:59

[ TEMATY ]

polityka

predykcja

predykcje

Adobe Stock

Nasza prognoza z 11 lipca nosiła tytuł „U progu wielkiej zmiany”. Nie minęły dwa tygodnie i nastąpił wstrząs, który przewidywaliśmy. Działania kierownictwa PiS uruchomiły bowiem lawinę, której skutki są przełomowe. Po niemal ćwierćwieczu dominacji na polskiej scenie politycznej Platformy (Koalicji) Obywatelskiej i PiS, ujrzeliśmy właśnie koniec tej epoki.

Nie jest naszym zadaniem rozważanie, dlaczego Jarosław Kaczyński postanowił zdemontować Prawo i Sprawiedliwość, ale widać wyraźnie, że ten ruch zmieni także obecną KO. Oto bowiem KO traci przeciwnika, który określał całkowicie sens jej istnienia. Obie formacje były niczym bracia syjamscy – jedna nie może egzystować bez drugiej. Załamanie PiS, oznacza również w perspektywie najbliższych miesięcy, stopniowe osłabienie KO. I podobnie jak na początku XXI wieku wkroczyliśmy w fazę kształtowania się na nowo polskiej sceny politycznej, a wybory w 2027 roku (a może jednak wcześniej), będą podstawowym czynnikiem formującym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję